POLECAMY

Pierwsze wyjście do teatru

Na wprowadzanie dziecka w artystyczny świat nigdy nie jest za wcześnie. Dlaczego warto to robić? Kiedy zacząć i jak? Przeczytaj koniecznie.

Pierwsze wyjście do teatru
Przyjaźń malucha ze sztuką może się rozpocząć już wkrótce po narodzinach. To doskonały moment, aby zacząć przyzwyczajać dziecko do słuchania muzyki, zwłaszcza klasycznej. Puszczaj ją (niezbyt głośno) z płyt czy radia – np. utwory Chopina, Mozarta czy Vivaldiego. Dziecko otoczone od pierwszych chwil życia przez piękne, harmonijne dźwięki będzie pogodniejsze, mniej płaczliwe, a w przyszłości lepiej poradzi sobie z nauką mówienia, czytania i pisania. Aby jednak złapało bakcyla sztuki, warto rozwijać w nim zamiłowania do różnych jej rodzajów.

Półrocznemu maluchowi możesz już pokazywać kolorowe obrazki w książeczkach i czytać krótkie wierszyki. Początkowo nie pojmie jeszcze sensu opowieści. Jednak z czasem będzie ich słuchał coraz uważniej i... pokocha to zajęcie!

Dwulatka warto już zabrać na przedstawienie czy koncert. Ale nie od razu do teatru czy filharmonii. Lepiej wybierzcie się na występy zespołu dziecięcego w parku czy odwiedźcie teatrzyk plenerowy dla maluchów. Pozwól tam dziecku tańczyć, śpiewać, reagować spontanicznie. Będzie miało dodatkową frajdę!

Po trzecich urodzinach malec chętnie już obejrzy bajkę w kinie, adresowaną do dzieci wystawę w galerii (np. z ilustracjami ulubionych książek), „prawdziwe” przedstawienie muzyczne czy baletowe.

Gdzie szukać odpowiednich spektakli? Wystawiają je opery i teatry muzyczne (np. balet „Kot w butach”, „Dziadek do orzechów”). O maluchach myślą też filharmonie, gdzie na specjalnych koncertach dzieciom proponuje się różne zabawy, np. z instrumentami. Są również teatry lalkowe i z aktorami, którzy wcielają się w postacie z bajek. A jeśli szkrab, widząc np. „wilka”, przestraszy się i popłacze? Najlepiej wyprowadź go z sali, uspokój i pozwól samemu zadecydować, czy chce wrócić na przedstawienie. Być może uzna, że woli iść do domu. Wtedy powtórz próbę za kilka miesięcy.

Nim malec zadebiutuje w roli widza:
Zwróć uwagę, czy dziecko potrafi już dłużej skupić się np.
na czytanej bajce. Inaczej spektakl znudzi je, zamiast zaciekawić;
Sprawdź, czy fabuła sztuki jest dostosowana do wieku malca. Trzylatek nie zrozumie np. zbyt zawiłej akcji;
Wyjaśnij, że do teatru warto ładnie się ubrać, a podczas spektaklu nie wypada jeść ani pić. Już kilkulatka można uczyć dobrych manier.

O pierwszym wyjściu do teatru porozmawiaj na forum polki.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/3 lata temu
@Anna, ja też byłam w tym Teatrze, na przedstawieniu "rozplatanie tęczy". Super sprawa
/4 lata temu
Fajny jest Tetr Małego Widza, tam są spektakle dla najmłodszych dzieci. Ja byłam z moją 1,5 roczną córką i potrafili ją zainteresować. Obydwie się dobrze bawiłyśmy :)