8 najważniejszych pytań o pierwszoklasistę

Nie tylko uczniowie, ale i rodzice przeżywają stres związany ze szkołą. Jak nie stracić głowy i mądrze pomagać dziecku? Przeczytaj!

fot. Fotolia

1. Jak dodać otuchy pierwszakowi?

Dużo opowiadaj o szkole (np. tłumacz, że nauczycieli trzeba słuchać bez przerywania im), pamiętaj jednak, aby nie straszyć. To ważne, bo nawet żarty w rodzaju: „Oj, skończy ci się laba!” mogą dziecko zestresować. A w dniu rozpoczęcia roku szkolnego zadbaj o miły poranek. Obudź pierwszaka na tyle wcześnie, by nie trzeba było go popędzać przed wyjściem, a jeśli będzie spięty, przytul go i powiedz: „Głowa do góry, poradzisz sobie! ”. Maluch poczuje się pewniej!
Ważne: Doceniaj każdy sukces dziecka. Starannie napisało literki? Ładnie namalowało szlaczek? Należy mu się pochwała!
Jak poznać czy dziecko ma problemy w szkole?

2. Czy pomagać przy odrabianiu lekcji?

Pomagaj, ale nie wyręczaj. Co to oznacza? Bądź blisko, gdy dziecko np. pisze czy rozwiązuje zadania, nie narzucaj się jednak zbytnio ze swoją pomocą. Najlepiej, by uczeń dopiero w razie trudności prosił cię o wskazówki. A wtedy nie podsuwaj od razu gotowych rozwiązań, tylko raczej naprowadzaj na nie pociechę (np. poprzez zadawanie odpowiednich pytań). Dzięki temu dziecko bardziej się usamodzielni oraz dostrzeże, że wysiłek umysłowy może być przyjemnością!
Ważne: Ustalcie, że lekcje będą odrabiane o stałej porze i w przeznaczonym do tego miejscu. To ułatwia naukę.

3. Kiedy warto zatrudnić korepetytora?

Nie spiesz się z wydawaniem pieniędzy na płatne lekcje. Jeśli dziecko nazbierało jedynek, bo po prostu nie chciało się uczyć, wtedy do odrobienia zaległości wystarczy być może twoja pomoc. Przyczyną pogorszenia ocen nie zawsze jednak jest lenistwo. Bywa, że np. dziecko ogólnie uczy się nieźle, ale nie radzi sobie z chemią czy matematyką. Albo ma spore zaległości z wielu przedmiotów, bo dużo chorowało i opuszczało lekcje. Wtedy warto rozważyć korepetycje.
Ważne: Najlepiej jeśli korepetytora może ci polecić ktoś znajomy. Unikniesz wtedy przypadkowego nauczyciela, który chce tylko zarobić pieniądze, a np. sam niewiele umie czy ma niewłaściwe podejście do dziecka.

4. Czy płacić dziecku za dobre wyniki w nauce?

To dość kontrowersyjny sposób motywowania do nauki. Jego przeciwnicy są zdania, że dziecko nagradzane pieniędzmi staje się zbyt interesowne. Zamiast uczyć się dla własnej satysfakcji, za swoją pracę oczekuje korzyści materialnych. Z drugiej strony jednak – badania naukowe pokazują, że płacenie za dobre stopnie jest po prostu skuteczne. Tego typu gratyfikacja dobrze działa zwłaszcza na nastolatków. Może więc od czasu do czasu warto dziecko w ten sposób nagrodzić?
Ważne: Dla młodszego dziecka lepiej poszukaj innych zachęt. Świetnie spisało się na klasówce? Powiedz, że jesteś z niego bardzo dumna i przygotuj np. jego ulubiony deser.

5. Co robić, gdy dziecko prześladują koledzy?

Napastnicy wyzywają, grożą albo nawet biją? Pozwól, by dziecko odreagowało trudne emocje – np. przytul je, gdy ze zdenerwowania się popłacze. Doradź, aby podczas przerw starało się przebywać w miejscach, gdzie kręci się dużo osób. A jeśli natknie się na agresorów, niech schodzi im z drogi lub szuka wsparcia (choćby u innych kolegów).
Ważne: Przedstaw problem wychowawcy lub dyrekcji szkoły i żądaj szczegółowego zbadania sprawy.


6. Po czym można rozpoznać nerwicę szkolną?
Jej objawy to bóle brzucha, głowy, wymioty, biegunka, gorączka, duszności... Nie można tych symptomów bagatelizować! Wywołuje je bowiem autentyczny lęk związany ze szkołą (np. gdy uczeń ma problemy w kontaktach z rówieśnikami), co często ma miejsce w wypadku dzieci nieśmiałych, lękliwych, niepewnych siebie.
Ważne: Twoje wsparcie może nie wystarczyć, by dziecku pomóc. Koniecznie zgłoście się do psychologa!

7. Jak rozmawiać z nauczycielami?

Przede wszystkim staraj się okazywać gotowość do współdziałania z nimi. Wychowawca skarży się, że syn rozmawia na lekcjach? Zapytaj: „Co pan radzi?”. Nie zgadzasz się z opinią polonistki o twojej córce? Nie mów: „Nie ma pani racji”. Lepiej powiedz: „Widzę tę sprawę inaczej”. Nie bój się swojego dziecka bronić i mówić o nim dobrze!
Ważne: Gdy to uzasadnione, wspomnij o problemach zdrowotnych pociechy czy trudnej sytuacji rodzinnej.

8. Jak wybierać zajęcia dodatkowe?

Zwróć uwagę na to, by zbytnio dziecka nie przeciążyć. Przykładowo, w podstawówce uczeń nie powinien mieć więcej niż 3–5 godzin dodatkowych zajęć tygodniowo. Chce mieć ich kilka rodzajów? Niech znajdą się wśród nich zarówno takie, które wspierają rozwój intelektualny (np. kółko historyczne), jak i fizyczny (np. pływanie).
Ważne: Na zajęcia wymagające koncentracji (np. nauka języka) wybierzcie dzień z łatwiejszymi lekcjami w szkole.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)