5 rad, jak nauczyć dziecko mówienia "dziękuję"

Twojemu maluchowi rzadko kiedy zdarza się dziękować? Naucz smyka tego magicznego słowa jeszcze przed świętami!

fot. Fotolia

Ile już razy bezgłośnie przypominałaś dziecku, by podziękował za prezent? Nie wiesz, jak nauczyć smyka autentycznej wdzięczności za to, co dostaje? Podpowiadamy!

Dla niektórych maluchów okazywanie uczuć, w tym dziękowanie nawet za rzeczy ważne, jest trudne. Sprawia, że trzeba się przemóc, odblokować. Pomóż dziecku się stopniowo przełamywać, pokazuj, jak w naturalny sposób okazywać wdzięczność. Oto od czego zacząć!

1. Baw się słowem dziękuję

Kiedy będziesz czytała dziecku na dobranoc, przed zaśnięciem, możesz mu mówić, np. głaszcząc jego nóżki: „nóżki, dziękuję wam, że dzisiaj tak szybko zaniosłyście Michałka do przedszkola, dzięki temu się nie spóźnił”. Zobaczysz, jak się maluchowi spodoba taki codzienny rytuał!

2. Pokazuj, dlaczego jesteś wdzięczna

Kiedy dziękujesz mężowi, zawsze głośno mów za co, np. „Dzięki za pyszny makaron” lub „Dziękuję ci za to, że sprzątnąłeś łazienkę”. Staraj się tak robić zamiast rzucania krótkiego, niewiele mówiącego „dzięki”.

3. Zadbaj o miłą tradycję

Możecie całą rodziną do siebie wzajemnie pisać tzw. listy wdzięczności. I ty, i mąż, i maluch będziecie w nich dziękować pewnie za inne rzeczy, ale to bardzo fajne. Za co dziecko może cię szczególnie cenić? Może za najlepsze w świecie naleśniki? Albo przeczytanie miliona wierszy? Warto, by były to zarówno rzeczy materialne, jak i niematerialne. A ty za co podziękujesz dziecku? Sama wiesz... Przede wszystkim za to, że jest!

4. Zróbcie tablicę wdzięczności

Na niej każdy co dzień może rysować lub pisać, za co dziękuję rodzinie, znajomym, przyjacielowi. Nie wymuszaj jednak na dziecku regularnych wpisów - takie żądanie zamieni przyjemność w przykry obowiązek.

5. Konsekwentnie przypominaj

Niby nie oczekujemy wdzięczności - szczególnie od dzieci - ale chcemy, by maluchy okazywały ją innym. Bo jeśli człowiek nie dostaje jej za to, co daje z siebie innym, rodzą się w nim negatywne emocje. Dziecko musi umieć dziękować. Gdy od najmłodszych lat nie uczymy go okazywania wdzięczności, możemy wychować egocentryka.

Uwaga! Taka nauka wdzięczności nie służy każdemu dziecku. Zdaniem naukowców są ludzie, którym wdzięczność nie poprawia komfortu życia. Na ćwiczeniu wdzięczności skorzystały tylko dzieci, które rzadko doświadczały uczuć takich jak ekscytacja i nadzieja. Straciły za to wesołe i aktywne dzieci, które po kilkutygodniowym pisaniu listu wdzięczności poczuły się znacznie mniej szczęśliwe.

Z jakimi problemami dziecko spotyka się w szkole?
napisane na podstawie tekstu autorstwa Katarzyny Imiołek opublikowanego w magazynie Przedszkolak
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
karolina/rok temu
Slowo dziekuje w dzisiejszych czasach jest rzadkoscia ale mysle,ze wynika to z braku rozmowy miedzy rodzicami a dziecmi. Obecne czasu pokazuja nam, ze dzieci pozostawiane sa same sobie, wychowuja sie same czesto w wirtulanym swiecie. Czesto nie wiedzaco jest dobre a co zle, widzieliscie kamlanie Gadki?co myslcie o niej? Czy z drugiej strony takie wychowanie jest lepsze?