Amerykanie malują paznokcie na fioletowo na znak sprzeciwu wobec przemocy domowej

Inicjatywa podjęta w Stanach to część kampanii #PutTheNailInIt.

Marta Nowak / 2 miesiące temu

Tamron staje w obronie ofiar

W 2004 roku Renate, siostra amerykańskiej dziennikarki telewizyjnej Tamron Hall, została znaleziona martwa w swoim domu w Houston w Texasie. Jej zwłoki pływały głową w dół w małym basenie na tyłach budynku. Sprawcą był jej długoletni partner, który – mimo tego, że policja szybko go namierzyła – nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności.

Tamron wspominała później w jednym z wywiadów ten straszny dzień, gdy odebrała telefon i dowiedziała się o tym, że jej siostra nie żyje. Przyznała, że obwinia się za jej śmierć – chociaż dostawała wiele sygnałów świadczących o tym, że Renate jest ofiarą przemocy domowej, nie reagowała dostatecznie mocno, by ją uratować. Przez lata Tamron tłamsiła w sobie emocje i nie chciała opowiadać o krzywdzie siostry w obawie przed tym, że zostanie to źle odebrane.

Nie chciałam być kolejną znaną osobą, która mówi: „patrzcie co przydarzyło się mi i mojej rodzinie!”. Ale potem pomyślałam: chrzanić to. Mogę przecież uratować czyjeś życie

– powiedziała niedawno magazynowi People.

Tamron zaczęła więc mówić otwarcie o problemie i angażować się w prace organizacji walczących z przemocą domową. Jak sama przyznaje:

Co roku około 15,5 miliona dzieci jest narażonych na przemoc domową. Każdego dnia trzy kobiety są zabijane przez swoich obecnych lub byłych partnerów. W tym moja siostra (…). Śmierć jej i wielu innych kobiet, wiele z nich mających mniej niż 20 lat, zasługuje na światło miłości i wsparcia.

Dziennikarka wzięła też udział w kampanii #PutTheNailInIt, której celem jest walka z przemocą domową.

Fioletowy paznokieć

W 2015 roku największa amerykańska organizacja non-profit działająca na rzecz ofiar przemocy domowej „Safe Horizon” zorganizowała kampanię #PutTheNailInIt. W tym roku akcja powraca i okaże się zapewne jeszcze większym sukcesem, angażując nie tylko zwykłych ludzi, ale i gwiazdy z pierwszych stron gazet.

Jej organizatorzy nawołują do tego, by malować serdeczny paznokieć lewej ręki na fioletowo – jako znak sprzeciwu wobec przemocy domowej, a także symbol solidarności z jej ofiarami. Akcja zbiega się z ważnym dla Amerykanów czasem: październik jest tam bowiem Miesiącem Świadomości Na Temat Przemocy Domowej. A jest co nagłaśniać…

Zgodnie z przeprowadzonymi w USA badaniami aż jedna na cztery kobiety oraz jeden na siedmiu mężczyzn doświadczy kiedyś przemocy z rąk swojego partnera bądź partnerki.

Kiedy moja matka została zamordowana przez swojego partnera, byłem świadkiem tego, jak przemoc domowa niszczy nie tylko życie ofiary, ale też jej przyjaciół i rodziny

– powiedział biorący udział w kampanii muzyk Dave Navarro.

 

@safehorizon #putthenailinit to help spread awareness and put an end to domestic violence!

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Dave Navarro (@davenavarro)

Organizatorzy #PutTheNailInIt nie poprzestają jednak tylko na malowaniu paznokci – w ramach akcji powstała też strona internetowa, za pomocą której można wpłacać pieniądze na rzecz ofiar przemocy domowej.

Przemoc to nie zawsze siniaki

Firma Avon przeprowadziła w 2013 roku badanie społeczne, które wykazało, że 67% Amerykanów nigdy nie rozmawiała ze swoimi przyjaciółmi na temat przemocy domowej. Nie znamy podobnych statystyk z polskiego poletka, jednak przypuszczalnie u nas procent ten byłby jeszcze wyższy – jak podkreślają znawcy tematu, w tym kierowniczka Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, Renata Durda, Polacy noszą w sobie przekonanie, że przemoc domowa to prywatna sprawa pomiędzy ofiarą i jej sprawcą. Często nie chcemy się wtrącać w sprawy innej rodziny, uczestniczyć w praniu cudzych brudów, ignorujemy płacz dzieci za ścianą, dziwne odgłosy… Co gorsza, myślimy: skoro bije, to ma powód, może ofiara sobie na to zasłużyła? Dopóki nie wyzbędziemy się tego myślenia i nie zaczniemy czuć, że za krzywdę ofiar odpowiedzialny jest nie tylko sprawca, ale też świadkowie dookoła – rodzina, sąsiedzi – nie będziemy w stanie pokonać tego problemu.

Szacuje się, że w naszym kraju co czwarta osoba ma jakieś doświadczenia związane z przemocą domową. Według policyjnych statystyk w zeszłym roku mieliśmy w Polsce ponad 95,500 ofiar takiej przemocy, rok wcześniej – 105,332, a w 2013 roku – niecałe 87,000. To jednak przypadki zgłoszone. Wiele dramatów pozostało nieujawnionych, ponieważ doświadczające je osoby nie miały odwagi, by prosić o pomoc lub nie wiedziały, gdzie jej szukać. A przemoc dosięga wszystkich – i kobiety, i dzieci, i mężczyzn. I nie zawsze można ją poznać po siniakach...

Przemoc domowa - jak skutecznie się od niej uwolnić?

 

 

New profile pic. Watch tomorrow #todaystake as we #putthenailinit @safehorizon 9et for more ...

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Tamron Hall (@tamronhall)

 

SKOMENTUJ (0)
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)