POLECAMY

Fotografował znajomych po 1,2 i 3 kieliszkach wina. Efekt jest zaskakujący!

Buzia sama nam się śmieje!

Małgorzata Machnicka / 10 miesięcy temu
Fotografował znajomych po 1,2 i 3 kieliszkach wina. Efekt jest zaskakujący! fot. Marcos Alberti

Brazylijski fotograf Marcos Alberti postanowił połączyć to, co w życiu lubi najbardziej - spotkanie ze znajomymi, picie wina, gorącą dyskusję i, oczywiście, robienie zdjęć. Wine Project ma przede wszystkim pokazać, jak pod wpływem spożywania alkoholu zmienia się ludzka twarz. Ale nie tylko. Sesja dokumentuje jak się "otwieramy", o czym dyskutujemy, jak zmienia się nasze zachowanie.

Fotograf chciał się przekonać, czy powiedzenie "pierwszy kieliszek jest do obiadu, drugi kieliszek jest do miłości, a trzeci kieliszek jest po to, żeby zrobić sobie krzywdę" jest prawdziwe. Co się okazało?

To najbardziej wzruszająca reklama jaką zobaczysz!

Marcos Alberti fotografował swoich znajomych na trzeźwo, po 1, po 2 oraz po 3 kieliszkach wina (wszystkie ilości są skrzętnie zaznaczone na poszczególnych zdjęciach). Przez sześć nocy z rzędu robił im zdjęcia w swoim studio w Sao Paulo i poił ich winem. Brzmi jak wieczór idealny? Fotograf twierdzi, że zachowanie ludzi bardzo się zmieniało z każdym kolejnym kieliszkiem. Nie tylko inaczej zachowywali się oni wobec niego, lecz także byli zupełnie inni przed obiektywem aparatu. Uśmiechy, grymasy, błysk w oku - jedynym słowem rozluźnienie.

Na koniec eksperymentu artysta stwierdził, że picie wina... to świetny sposób na spędzanie czasu ze znajomymi! Odetchnęłyśmy z ulgą, bo przecież "wino czyni codzienne życie lżejszym, mniej wymagającym, pozbawia je napięć i uzbraja w tolerancję" jak mawiał Benjamin Franklin, prezydent USA. I okazuje się, że naprawdę "w butelce wina jest więcej filozofii niż w niejednej książce".

To video daje do myślenia...


fot. Marcos Alberti Wine Project


fot. Marcos Alberti Wine Project


fot. Marcos Alberti Wine Project


fot. Marcos Alberti Wine Project


fot. Marcos Alberti Wine Project


fot. Marcos Alberti Wine Project


fot. Marcos Alberti Wine Project

Tagi: reportaż
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/10 miesięcy temu
Co to za odgrzewany kotlet? Pół roku temu było o tym głośno