POLECAMY

Bolesny, trzymający w napięciu i pełen łez finał „Przyjaciółek”. Przykro nam z powodu Anki...

Zżyłyśmy się z bohaterkami serialu i aż trudno uwierzyć, że ich losy tylko bardziej się skomplikują...
Edyta Liebert / 7 miesięcy temu

Ten sezon „Przyjaciółek” nie odbiegał jakością od poprzednich. Trzymał w napięciu, obfitował w kryzysowe sytuacje. Trudno było oderwać się od ekranów. A finał? Cóż, obejrzyjcie zwiastun 12. odcinka, a zrozumiecie, czemu nie możemy doczekać się godziny 21.10.

Z zapowiedzi odcinka wynika, że Marek będzie chciał namieszać w życiu Zuzy w związku z jej ciążą. Będzie chciał dowieść, że to jego dziecko i obawiamy się, że nie spocznie, dopóki nie zniszczy Zuzie życia... Ona będzie chciała funkcjonować normalnie i cieszyć się związkiem z Jankiem, szukając nowego domu. Jednak czy wyjawi mu prawdę o swoim dylemacie? Kto jest ojcem jej dziecka?

materiały prasowe

Co wydarzy się w finale „Przyjaciółek”?

Zmartwień dołoży widzom również Anka - przeżywa rodzicielskie troski związane z Julką i nie będzie mogła sobie poradzić z tą sytuacją. Będzie sądzić, że straciła córkę na zawsze. Czy Anka wróci do alkoholu i zajrzy do kieliszka w chwili słabości?

Z kolei Inga... Cóż, nie czeka jej nic dobrego po tym, jak fotograf, z którym przeżyła jedną noc zdradzi Robertowi, że byli jednorazowymi kochankami. Kiedy wszystko zacznie się układać, ich związek przeżyje prawdziwą burzę. Co dalej?

Jedna z najlepiej ubranych Polek w płaszczu za 299 zł. Wiemy, gdzie możecie go kupić!

Patrycja podejmie bardzo poważną decyzję o rozstaniu z Wiktorem - ostateczną. Przestanie "szarpać się" i ryzykować dla tego związku spokój sumienia i ducha. To będzie bardzo dramatyczna scena...

Wiele kwestii jest nierozwiązanych, nowe wątki zostały zawiązane - jesteśmy niemal pewne, że doczekamy się kolejnego sezonu! tymczasem siadajcie przed telewizorami w czwartek, 23 listopada, o 21.10.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)