Rodziny Hollywoodu

W Fabryce Snów, gdzie uczucie kończy się wraz ze świtem lub kolejnym angażem, są ewenementem. Zakochani w sobie od lat, udowadniają, że prawdziwa miłość to nie sen.

/ 19.12.2007 12:27 POWRÓT DO ARTYKUŁU

Susan Sarandon i Tim Robbins - 20 lat razem

Prawdziwa miłość może się przydarzyć tylko dojrzałej kobiecie – wyznaje Susan. Wcześniejsze związki aktorki zawsze miały burzliwy przebieg i takież rozstania. Z Timem połączyło ją zaangażowanie w politykę i protesty przeciw obecnej administracji George’a W. Busha. Jeśli jest jakaś demonstracja – przeciw wojnie w Iraku albo karze śmierci – Susan i Tim stają w pierwszy rzędzie. A duża różnica wieku? Nie ma, ich zdaniem, żadnego znaczenia. „Tim jest tak dojrzałym facetem, że choć jest młodszy ode mnie o 12 lat, czuję się przy nim jak mała dziewczynka”, twierdzi Susan. Mają dwóch synów: Jacka i Milesa.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)