Zdrada męskim okiem

Jakie czynniki mają wpływ na zdradę ? Kłótnie w związku ? Niespełnione oczekiwania dotyczące życia intymnego ? A może tylko i wyłącznie chęć przeżycia przygody? Rozmowy z wieloma przedstawicielami płci męskiej oraz wyniki najnowszych badań są niezwykle ciekawe i dają niewątpliwie wiele do myślenia.
/ 07.09.2007 16:22

Jakie czynniki mają wpływ na zdradę ? Kłótnie w związku ? Niespełnione oczekiwania dotyczące życia intymnego ? A może tylko i wyłącznie chęć przeżycia przygody?

Rozmowy z wieloma przedstawicielami płci męskiej oraz wyniki najnowszych badań są niezwykle ciekawe i dają niewątpliwie wiele do myślenia.

Czym jest zdrada według mężczyzn?

Bez względu na to, jak przez nich oceniana jest zdrada, mężczyźni są zgodni, że to jedno z najgorszych zjawisk jakie może zagościć w związku. Mimo, że większość nie wyobraża sobie takiej sytuacji ze strony swojej partnerki, to jeśli chodzi o ich samych i ewentualne niedotrzymanie wierności mają wiele argumentów które mogłyby wybronić mężczyzn w takiej chwili. A zatem powstaje pytanie : czy są sprawiedliwi ?

Przebaczenie najlepszą drogą?


Wbrew pozorom przebaczenie w tym przypadku nie jest łatwe. Prawdziwy związek opiera się na miłości, zaufaniu i szczerości. Z logicznego punktu widzenia, gdy kogoś kochamy jesteśmy w stanie zapomnieć o jego błędach czy przewinieniach, bowiem każdy ma prawo je popełniać, podobnie jak i każdy ma prawo je naprawiać – przynajmniej powinien.
Ale czy przebaczenie zdrady jest dobrym rozwiązaniem? Przeprosiny, kolejne obietnice, chęć wyrzucenia z pamięci obrazu partnera z kimś innym, obcym – zatem czy próba odbudowania związku ma sens?

Tę sytuację możemy porównać do domu. Domu który miał być odzwierciedleniem naszych marzeń. Wspaniały, jego konstrukcje były najlepszej jakości – a jednak okazuje się, że uległ zniszczeniu.

Czy jest sens w odbudowywaniu go na nowo ?

Domem – jest związek, miłość, zaufanie i bezpieczeństwo. W momencie zdrady – zawala się. Pozostają jedynie fundamenty - więc to co było na samym początku. Jednak jest coś jeszcze – ruiny budynku – one odzwierciedlają zdradę, która na zawsze pozostaje w pamięci, symbolizując zniszczenie marzeń i zakłócenie spokoju.

Czy mężczyźni wybaczyliby zdradę?


Jak można się domyślać zdania na ten temat są podzielone. Jedna grupa mężczyzn kategorycznie odrzuca możliwość przebaczenia niewierności jakiej dopuściłaby się partnerka, druga natomiast nie wyklucza tego, aczkolwiek wie, że nie byłoby to dla niej łatwe.

Panowie integrujący się z pierwszą grupą chociaż mają świadomość, że dla osoby którą kochają mogliby zrobić naprawdę wiele, znając siebie i swoje zasady są niemalże pewni, iż nie byliby w stanie zapomnieć o zdradzie. Ich zdaniem zaufanie buduje szczerą i prawdziwą miłość, a w tym przypadku jest ono zrujnowane. Są przekonani, że ich myśli skierowane byłyby tylko i wyłącznie na ich kobietę, na to co robi, z kim, czy kiedy spóźnia się do domu nie jest z innym mężczyzną– a takie myśli przeradzają się w chorą zazdrość i związek ten nie ma przyszłości.

Natomiast druga grupa mężczyzn ma przede wszystkim jeden argument: z partnerką łączy ich głębokie i silne uczucie które jest w stanie znieść i wybaczyć wszystko. Nie twierdzą uparcie, że szybko i łatwo zapomnieliby o zdradzie, jednak nie byłoby to dla nich przeszkodą aby w przyszłości tworzyć udany związek z tą samą kobietą. Jak twierdzą mieliby tylko jeden warunek : partnerka musi zapewnić, że nie zdradzi swojego mężczyzny już nigdy więcej.
Chcą uspokoić swoje sumienie ? Myśli które plączą się w ich głowach ? Nadal wierzyć, że będzie tak jak dawniej? Tak, jakby nigdy nic się nie stało ?
Być może. Jednak na pewno słowa i zapewnienia partnerki nie będą miały już takiego znaczenia jak kiedyś, kiedyś kiedy mówiła pierwszy raz 'kocham Cię'...

Dlaczego mężczyźni zdradzają?

Nieważne do której grupy się zaliczają : do tej która nie wyobraża sobie nie dotrzymać wierności swojej partnerce, czy do tej która nie wyklucza tego, że zdecydowałaby się na zdradę, albo do tej która tą przygodę ma już za sobą – we wszystkich przypadkach powody są niemalże jednakowe.

Pierwszym czynnikiem który sprzyja niewierności są nieporozumienia i kłótnie, spowodowane przede wszystkim różnicą charakterów i poglądów.
Różnica ta nasila się głównie w czasie występowania problemów w szkole, pracy czy chociażby w domu rodzinnym. Często sprzeczki te mają znaczący wpływ na życie intymne partnerów. Staje się ono nieudane, nudne, a czasem w związku istnienie seksu i jakichkolwiek pieszczot jest wręcz minimalne. Doprowadza to w końcu do poszukiwań osoby która spełni wszystkie fantazje i oczekiwania mężczyzny. Jest to kolejny i jeden z ważniejszych powodów który prowadzi do zdrady.

Badania naukowe wykazały, że częściej zdradzają mężczyźni, z czego 28% przyznaje się do tego. Specjaliści twierdzą, że to właśnie oni w związku potrzebują absolutnego spełnienia seksualnego, aby w ogóle można było go uznać za udany.

Jakie czynniki sprzyjają zdradzie?

Oprócz sytuacji opisanych powyżej warto wspomnieć także o kilku takich, które nie są brane pod uwagę. A na pewno nie w chwili gdy dowiadujemy się o niedotrzymaniu wierności ze strony naszego partnera. Wtedy zapewne w naszych przypuszczeniach pojawiają się jedynie wcześniej wspomniane możliwości. Rzadko kiedy do głowy przychodzi nam myśl, że powodem zdrady może być ... ciąża lub dziecko. Mężczyzna zdecydowanie częściej potrzebuje zbliżeń seksualnych, a w czasie ciąży bywają one znacznie ograniczone, lub przez wzgląd na zdrowie kobiety niemożliwe. Po porodzie następuje rozwój dziecka i jego wychowanie. W tym czasie świeżo upieczona matka często koncentruje się tylko na opiece nad swoją pociechą, przez co odsuwa sie od swojego partnera, całkowicie zapominając o współżyciu z nim. Wówczas mężczyzna szybciej ulega pokusie, szukając kobiety która spełni jego oczekiwania.

Jednak śmiało można powiedzieć, że to bardzo niedojrzała postawa. Taki partner nie rozumie i przede wszystkim nie docenia wysiłku włożonego przez kobietę podczas ciąży, jak i po niej.
Czy jest recepta aby zapobiec takiej sytuacji ?
Na pewno jest jedna, jej skuteczność jest niemal stuprocentowa – szczera rozmowa. Niestety, jak nietrudno zauważyć jej zrealizowanie udaje się tylko nielicznym.

Gdzie najczęściej zdradzają mężczyźni?


Według mężczyzn miejscem w którym najczęściej przedstawiciele tej samej płci zdradzają jest nadmorska plaża. Czas urlopu, wakacji, a czasem delegacja z pracy tylko sprzyjają miłosnym zawirowaniom i są pokusą której często nie potrafią się oprzeć. Dlaczego właśnie w tym miejscu? Pewnie nie trudno się domyśleć, że przebywające tam półnagie piękności swoim urokiem i wdziękiem wręcz zachęcają do chociażby jednorazowej przygody i przysłowiowego 'skoku w bok'.

Czy warto zdradzać?

Na to pytanie należy sobie samemu odpowiedzieć. Wszystko zależy od naszych poglądów, zasad, a także od charakteru. Jednak czym jest kilka minut rozkoszy w porównaniu do wielkiej i niezniszczalnej miłości? Niczym. A zatem warto na to tracić czas i zaufanie bliskiej osoby ?
 

Karolina Rejchelt
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (214)
/31.01.2019 22:14
Byłem z partnerką 6 lat i miała z pierwszego związku 3 dzieci 18 14 9 lat i prze ponad rok robiła mi rogi w końcu koleżanki jej mi powiedzieli o wszystkim a ona portale randkowe itd , a ja byłem tylko krową dojną :( Co tu mówić więcej .
/16.11.2017 21:33
Nigdy taki nie byłem. Zaznaczam to na wstępie . Będąc w długotrwałym związku, byłem szczęśliwy. W momencie zdrady przez moją ukochaną osobę zmieniło się coś we mnie a raczej obudziło się do życia. Teraz mszczę się na każdej kobiecie i sprawia mi to przyjemność. Wszystkie kobiety wrzuciłem do jednego worka ze szmaty. Może jestem psyholem ale przynajmniej nie ukrywam tego i nie jestem fałszywy bo nie potrafię udawać. Im więcej kobiet zranie tym bardziej jestem szczęśliwy :). Kiedyś dzieliłem się szczęścię swoim i dawałem to co najlepsze drugiej osobie. Teraz się żywię kobiecą krzywdą. Pozdrawiam
/10.05.2017 14:15
Witam wszystkich. U mnie wyglodalo to tak. Mąż mial dobrego kolege z ktorym razem pracował. Spotkalismy sie kilka razy ja zaprzyjaznilam sie z jego żoną i bylo idealnie. Sielanka nie trfala dlugo. Mielismy szczesliwe udane zycie dopuki syn 3latka nie zachorowal na bialaczke. Ja dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. Maz duzo pracowal bynajmiej tak mi sie wydawalo. Ja siedzialam ciagle w szpitalu z synkiem. On pewnego razu zaczol pisac z kolegi żoną. Dowiedzialam sie o zdradzie na poczatku sierpnia. Kiedy ja bylam w szpitalu z synem w zawansowanej ciazy ona lub on jezdzili do siebie do domow. Wiadomo po co. Kiedys naszla mnie mysl co on ciagle chowa tel. I sprawdzilam jego fejsa okazalo sie ze pisal z kuzynka o kochance jaka to ona super. I dowiedzialm sie ze to zona jego najlepszego kolegi. Natychmiast zadzwonilam do kolegi meza i o wszystkim mu powiedzialam. Za to on sprawdzil wszystko i wyszlo wszystko. Rozmawilam z mezem gadal ze on sie zagubil ze ja sie poswiecilam dziecku a nie dbalam o niego. Chcial mnie zostawic ale doszlismy do porozumienia. Postawilam sprawe jasno ze jesli to zakonczy jestem w stanie mu wybaczyc i zaczniemy od nowa. Po kilku dniach kiedy pojechalam do kliniki dostalam smsa ze on mnie jednak nie kocha ze ciagle mysli o niej i ze chca byc razem. Myslalam ze tam urodze. Po plakalam sie drugi cios w jednym tyg. Przyjechalam do domu z ledwoscia. Mialam biegunke brzuch mnie bolal nerwy w strzepkach. On wrocil i zaczol mnie przepraszac ze to jednak pomylka ze mnie kocha ze nie chcial mnie zranic itp. Ona dala mu kosza dlatego tylko wrocil. Rozmawialam z mama o tym wszystkim a pod komiec miesiaca moja mama zmarla. Martwila sie o mnie i o wnuki. Z tego stresu pod koniec tego samego miesiaca urodzilam coreczke o 1.5 mies. Za szybko. Na szczescie jest zdrowa. Wybaczylam mu wszystko. Ale nadal sie boje. Kiedy wychodzi mysle ze idzie do niej lub co innego mam w glowie. Tak bardzo mnie skrzywdzil. Nie umiem sobie z tym poradzic czasami placze ale udaje ze jestem twarda. Wiem ze zaufanie przyjdzie z czasem lecz kiedy nie mam pojecia. Teraz oboje sie stramy i jestesmy na dobrej drodze.
POKAŻ KOMENTARZE (211)