Miłość do zajętej kobiety

napisał/a: Korok 2019-03-19 22:21
Cześć, trochę nietypowo bo tym razem post pisze przedstawiciel płci meskiej. Nigdy nie sądziłem ze kiedykolwiek będę miał powód aby napisać na podobnym forum, jednak cóż. Do rzeczy, jakieś pół roku temu poznałem dziewczynę, oboje mamy po 20 lat z tym ze ona w momencie naszego poznania była zaręczona, jakoś tak wyszło ze miedzy nami bardzo fajnie się układało i w pewnym momencie dowiedziałem się ze ona zerwała zaręczyny. Zerwała je jednak cały czas mieszkała z nim, kilka dni po tym wydarzeniu powiedziałem jej ze się w niej zakochałem, początkowo ona próbowała to obrócić po prostu w żart jednak to wszystko się potoczyło tak ze przez następne pół roku spotykaliśmy się codziennie, kochaliśmy się, mówiliśmy sobie o wszystkim, podczas gdy ona cały czas mieszkała z nim u jego rodziców. Były nawet takie sytuacje ze podczas jego nieobecności ja wchodziłem przez okno tylko po to żeby rodzice jej faceta nie usłyszeli ze wchodzę żeby spedzic z nią wieczór. Opowiadaliśmy sobie o tym jak to bedzie jak już będziemy razem, mowila mi nawet słowa ze mnie Kocha, ba nawet przychodziła do mnie do domu, przedstawiłem ją wszystkim i praktycznie cała rodzina była pewna ze jest moją dziewczyną. Nagle ni z tąd ni z owąd ona powiedziała mi ze zrozumiała ze facet z którym jest jest dla niej idealny i to z nim chce być, mimo ze nawet po tych słowach i tak kilkukrotnie wylądowaliśmy razem w łóżku. . Pewnie pomyślicie że jestem glupi i po co wgl jeszcze w tym siedzę, ale problem w tym że naprawdę się w niej tak bardzo zakochałem, i nawet mimo tego wszystkiego wiem ze ona jest wspaniałą kobietą tylko nie rozumiem dlaczego chce być z nim po tym co zrobiła. Myślicie że może go kochać po czymś takim?