Immunoantykoncepcja, czyli antykoncepcyjna szczepionka

Szczepionka może być w przyszłości dobrą alternatywą antykoncepcji dla wykorzystywanych współcześnie hormonów. Jednak jeszcze jest w fazie badań i analiz. Wiadomo, że szczepionka ma się opierać na antygenach komórek rozrodczych lub hormonów biorących udział w zapłodnieniu i dalszym rozwoju zapłodnionej komórki jajowej.

Szczepionka może być w przyszłości dobrą alternatywą antykoncepcji dla wykorzystywanych współcześnie hormonów. Jednak jeszcze jest w fazie badań i analiz. Wiadomo, że szczepionka ma się opierać na antygenach komórek rozrodczych lub hormonów biorących udział w zapłodnieniu i dalszym rozwoju zapłodnionej komórki jajowej.

Antygeny (komórki wywołująca reakcje immunologiczne, w tym reagowanie z określonymi przeciwciałami) znajdujące się m.in. na powierzchni męskich komórek rozrodczych (plemnikach) i hormonów, jak gonadoliberyna, gonadotropina kosmówkowa, lutotropina, będą stanowiły „punkty uchwytu” dla stworzenia szczepionki antykoncepcyjnej.

Immunoantykoncepcja, czyli antykoncepcyjna szczepionkaMuszą one spełniać pewne warunki, mianowicie być wysoce specyficzne i wytwarzać specyficzną reakcję odpornościową, z produkcją przeciwciał. Taki antygen musi występować tylko na powierzchni komórek biorących udział w zapłodnieniu i wywoływać w drogach rodnych reakcję odpornościową na męskie nasienie, podobne do uczulenia. To z kolei utrudni samo dotarcie plemników do komórki jajowej z powodu ich unieruchomienia lub zniszczenia. W męskich i żeńskich drogach rodnych znajduje się tkanka odpornościowa, produkująca m.in. przeciwciała, które właśnie tak mogą reagować na plemnikowe antygeny, co też bywa przyczyną niepłodności.

Inżynieria genetyczna i inne tego rodzaju techniki, mają także umożliwić wytworzenie szczepionki, która będzie stymulować tkankę limfoidalną jelit do produkcji odpowiednich komórek, które są zaangażowane w system odpornościowy dróg rodnych.

Szczepionka będzie miała formę doustną i/lub iniekcyjną. Odpowiedź układu immunologicznego będzie stymulowane i w drogach rodnych i w całym organizmie.

Inne badania dotyczą wykrycia wady genetycznej, która uniemożliwia zapłodnienie. Defekt obejmuje występowanie genu CATSPER1 w męskim nasieniu, co obrazuje się w upośledzeniu ruchu plemników i niezdolności do przebycia ich przez otoczkę komórki jajowej. To zjawisko badacze wiążą z możliwością stworzenia opisywanej immunoantykoncepcji.

Gdy potwierdzi się skuteczność szczepionki, bezpieczeństwo ich stosowania i odwracalność, zyskamy świetny zamiennik dla antykoncepcji hormonalnej i innych metod.

Na podstawie:
Skrzypulec V., Wstęp do seksuologii, Wydawnictwo Kwieciński, Katowice 2005
http://news-releases.uiowa.edu


SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/9 lat temu
Szczepionka jest dobra pod warunkiem ze sie nie lubi sexu , ja mialam szczepionke przez pol roku i calkowicie stracilam zainteresowanie sexem ! Miesiaczka tagrze zanika , teraz 2 miesiace po odstawieniu szczepionki pomalutku wraca mu czucie na dotyk partnera .....w czasie dzialania szczepionki balam sie ze juz nigdy nie bede miala ochoty na sex , to bylo straszne :( Dla zakonnic to super szczepionka ;) Teraz ide na spiralke :)
/9 lat temu
Posłuchajcie sobie jak Bill Gates mówi , że szcepionki to narędzie depopulacji .
/9 lat temu
a hormony może nie?
POKAŻ KOMENTARZE (5)