mania prześladowcza fot. Adobe Stock

Masz poczucie, że inni ludzie wciąż spiskują za twoimi plecami? To może być mania prześladowcza

Mania prześladowcza to zaburzenie psychiczne, której przyczyny nie są jednoznaczne. Powoduje powstawanie urojeń i nieustanną wzmożoną czujność. Jak się ją leczy?
Marta Słupska / 28.11.2018 11:25
mania prześladowcza fot. Adobe Stock

Nierealne poczucie, że ludzie dookoła chcą mu zaszkodzić, knują i obgadują, do tego ciągły lęk i podejrzliwość – oto rzeczywistość osoby cierpiącej na manię prześladowczą. Czy można ją wyleczyć? Wyjaśnia Dorota Wojciechowska – psycholog, psychoterapeuta, psychodietetyk z Fundacji Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM (www.razem-fundacja.org).

Czym jest mania prześladowcza?

Dorota Wojciechowska: Mania odnosi się do z zaburzenia z rodzaju afektywnych, które polega na mocno podniesionym lub drażliwym nastroju nieadekwatnym do rzeczywistości, zwiększonej energii i aktywności, pobudzeniu, zawyżeniu samooceny, zmniejszeniu samokrytyki, zaniku samokontroli. Prześladowcza określa stan, gdy brak samokrytyki i podniesiona samoocena przekształcają się w urojenia prześladowcze.

Mania prześladowcza jest określeniem opisującym zaburzony stan psychiczny, który polega na tym, że osoba jej doświadczająca przejawia nieadekwatną, nieustanną wzmożoną czujność, drażliwość i podejrzliwość. Istotną rolę odgrywa także doświadczany lęk.

Jakie są jej objawy?

Osoba cierpiąca na manię prześladowczą jest przekonana o tym, że jest w ciągłym niebezpieczeństwie. Może np. podejrzewać, że istnieje spisek przeciwko niej, że inni chcą jej zaszkodzić, obgadują ją, mają wobec niej „nieczyste zamiary”. Takie urojenia prześladowcze nie poddają się logicznej argumentacji, myślenie jest zniekształcone.

Wśród otaczających ludzi pacjent widzi wrogów, których intencją jest skrzywdzić go i mu zaszkodzić. Oczywiście podejrzenia te nie mają racjonalnego wytłumaczenia, są nadmiarowe, nieadekwatne, wyolbrzymione i wynikają z zaburzenia, a nie z jakiejś konkretnej sytuacji.  

Jakie są przyczyny manii prześladowczej?

Nie wyodrębniono do tej pory jednoznacznych przyczyn odpowiedzialnych za powstanie manii prześladowczej. Bardzo ważna jest diagnoza różnicowa urojeń prześladowczych ze schizofrenią, której objawy mogą się wydawać podobne.

Wywiad z pacjentem w kierunku zażywania substancji psychoaktywnych, chorób o podłożu organicznym, infekcji wirusowych, bakteryjnych, chorób przewlekłych, zaburzeń hormonalnych, metabolicznych pomaga postawić prawidłową diagnozę i zaproponować określoną pomoc.

Czy mania prześladowcza często pojawia się u osób starszych?

Objawy manii prześladowczej mogą występować w chorobach charakterystycznych dla wieku starszego, np. w chorobie Alzheimera czy otępieniu starczym.

Jak pomóc osobie z manią prześladowczą?

Skuteczna okazuje się farmakoterapia, o której włączeniu decyduje lekarz, a także psychoterapia i pomoc psychologiczna. Ma ona na celu zmniejszenie objawów, stworzenie przestrzeni do wyrażania emocji związanych z doświadczanymi stanami. Daje to szansę na podniesienie poziomu zaufania do otoczenia, wzrost poczucia bezpieczeństwa pacjenta i obniżenie lęku.

Zobacz też:
Jak rozpoznać schizofrenię?
Co to jest schizofrenia? 

Ekspert: Dorota Wojciechowska – psycholog, psychoterapeuta, psychodietetyk – Fundacja Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM (www.razem-fundacja.org). 

 

 

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/07.12.2018 15:00
Cierpiałam wiele lat na to okropne schorzenie. Zaczęło się po śmierci męża. Zostałam sama z dużym majątkiem. Bałam się wychodzić z domu w późniejszym okresie nie chciałam nikogo wpuszczać do siebie, dom i ogród wyglądał fatalnie, ja też. Po dwóch latach wyglądałam jakby mi ktoś dodał 10 lat. Stresował mnie każdy telefon co gorsza po czasie wydawało mi się że każdy z rodziny czeka tylko żeby mnie okraść i uszczuplić majątek. Zaczęłam chodzić na terapie przymusowo. Siostra zawiozła mnie do psycholog Maślankowskie. Na początku moje wyjścia do niej wyglądały tak że nie cciałam sie nawet umyć czy ubrać- wszystko siłą. Rozmowy z tą Panią bardzo mi pomogły, na nowo zaczęłam tak na prawdę całe swoje życie. Każdemu kogo trapi coś takiego potrzebna jest rozmowa i bliscy. Najgorsze jest odcinać się od całego świata czyli po prostu własnego życia.