POLECAMY

Jaki może być poziom natężenia schizofrenii?

Schizofrenia dzieli się na kilka typów, najczęściej występującym jest schizofrenia paranoidalna. Objawy schizofrenii nie zawsze oznaczają urojenia, czasem jest to wycofanie, zobojętnienie i brak odczuwania przyjemności. Choroba może ustępować, by potem nawrócić. Rodzina szybko zauważa różnicę w zachowaniu chorej osoby, ona sama jednak rzadko ma świadomość choroby.
Jaki może być poziom natężenia schizofrenii?

Tytułem wstępu

Wśród chorób psychicznych schizofrenia (obok choroby afektywnej dwubiegunowej), ma największy wpływ na życie pacjenta i jego rodziny. Zmianom ulegają cechy osobowości, relacje międzyludzkie, kontakt z otoczeniem. Stanowi to wymagający sprawdzian zwłaszcza dla najbliższych pacjenta. Wsparcie samego chorego, jak i jego rodziny wydaje się nieodłączną cechą skutecznego leczenia.

ABC schizofrenii

U większości chorych na schizofrenię objawy pojawiają się w drugiej i trzeciej dekadzie życia, nieco wcześniej ma to miejsce u mężczyzn. Zazwyczaj otoczenie zaczyna postrzegać chorego jako osobę ekscentryczną, „szaloną” bądź nadmiernie wyciszoną, stroniącą od kontaktów z innymi. Wybitnie nasilone zmiany dotychczasowego trybu życia bywają nazywane paragnomenem chorobowym.

Klasycznie w schizofrenii wyróżniamy 2 typy objawów:

  • pozytywne (wytwórcze) – urojenia, często tworzące poczucie zagrożenia ze strony innych oraz omamy, zazwyczaj głosy komentujące i oceniające;
  • negatywne – zobojętnienie, wycofanie, brak odczuwania przyjemności, niemożność nawiązania relacji emocjonalnych, małomówność;

Czytaj więcej: Jakie są objawy schizofrenii?

Klasyfikacja schizofrenii

Wyróżniamy kilka typów schizofrenii, różniących się symptomatologią. Są to:

  • schizofrenia prosta – z różnie nasilonymi objawami negatywnymi i bez pozytywnych;
  • schizofrenia rezydualna – objawy takie jak w postaci prostej, ale pacjent ma za sobą co najmniej 1 epizod psychotyczny (objawów wytwórczych);
  • schizofrenia paranoidalna – tu na pierwszy plan wysuwają się omamy i urojenia przy różnie nasilonych objawach negatywnych;
  • schizofrenia zdezorganizowana – dominuje rozkojarzenie, niesamodzielność, brak konsekwencji w działaniach, spłycenie emocjonalności;
  • schizofrenia katatoniczna – pacjent nie rusza się przez długi czas, nie rozmawia, czuje się odrętwiały, trudno nawiązać z nim kontakt;
  • schizofrenia niesklasyfikowana – czyli niepasująca do żadnego z powyższych przypadków;

Dominującą postacią jest schizofrenia paranoidalna, o dużym nasileniu objawów, trudnych do zaakceptowania przez otoczenie.

Przebieg choroby

Tak jak opisano wcześniej początek choroby bywa nagły i niespodziewany. Często wywołuje to duży niepokój u bliskich, którzy zwykli mawiać o chorym, że „ostatnio stał się zupełnie innym człowiekiem”. W toku choroby zazwyczaj pojawiają się okresy popraw i zaostrzeń, trwające różnie długo. Częstym „schematem” jest odstawienie leków jakiś czas po opanowaniu zaostrzenia, co powoduje nawrót dolegliwości. Schizofrenia może mieć charakter postępujący (coraz większe nasilenie objawów), bądź też stacjonarny, drugi typ jest rzadszy.

Polecamy: Jak leczyć schizofrenię?

Jak sobie radzić?

Przede wszystkim należy zaakceptować zaistniałą sytuację. Schizofrenia to choroba i nie można jej rozpatrywać w kategoriach kary bądź winy. Zazwyczaj bliscy boją się, że ekscentryczne zachowanie chorego będzie źle odebrane przez szersze otoczenie (istotna rola społecznej akceptacji problemu). Źródłem konfliktów jest także niemożność „logicznego porozumienia się z pacjentem”. Podczas zaostrzenia choroby, mówimy o braku wglądu, tzn. pacjent jest całkowicie przekonany o braku choroby i o tym, że halucynacje są prawdą. W każdej trudnej sytuacji, należy korzystać z porad psychologów i psychiatrów – to nie wstyd. Istotna jest też kontrola nad przyjmowaniem przez chorego leków.

Pozytywny wpływ mają liczne akcje „uświadamiające” szerokie grono ludzi, na temat tego czym jest schizofrenia i jaką postawę wobec niej wyrobić. Pomagają temu książki oraz filmy odnoszące się do tej tematyki. Jednym z filarów leczenia i opieki nad pacjentem i jego rodziną jest wytworzenie poczucia, że nie jest on sam z problemem, a życie nie kończy się w momencie postawienia diagnozy.

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)