Gdy budzisz się nagle przerażona i zaczynasz krzyczeć… Skąd się biorą ataki paniki w nocy i jak sobie z nimi radzić?

Nocne ataki paniki mogą przytrafić się osobom, które przeżyły traumatyczne doświadczenie, a także tym, którzy prowadzą stresujący tryb życia, chorują na bezdech senny, nadczynność lub niedoczynność tarczycy. Na czym polegają?
Marta Słupska / miesiąc temu
Gdy budzisz się nagle przerażona i zaczynasz krzyczeć… Skąd się biorą ataki paniki w nocy i jak sobie z nimi radzić? fot. Adobe Stock

Atak paniki w nocy pojawia się nagle w fazie snu nREM, czyli wtedy, gdy śpimy najgłębiej. Sprawia, że osobie, która go przeżywa, towarzyszy poczucie intensywnego strachu i zbliżającej się tragedii. Taki stan zwykle trwa kilka minut. Czy wymaga leczenia?

O różne aspekty ataków nocnej paniki zapytałyśmy Dorotę Wojciechowską, która jest psychologiem i psychodietetykiem w Fundacji Pomocy Psychologicznej i Edukacji Społecznej RAZEM (www.razem-fundacja.org).

Jakie mogą być przyczyny ataku paniki w nocy? Czy może oznaczać coś groźnego?

Dorota Wojciechowska: Nocny atak paniki może mieć różne przyczyny, zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Może być wynikiem niektórych chorób, takich jak np. problemy z tarczycą, bezdech senny, ale także może być związany ze stanem emocjonalnym.

Nocny atak paniki polega na tym, że osoba budzi się nagle, w stanie silnego pobudzenia układu autonomicznego, krzyczy, a nawet próbuje uciekać, przy czym jest całkowicie zdezorientowana i nie wie, co się z nią dzieje. Może dochodzić do tachykardii, pocenia się. Oddech jest szybki, źrenice ulegają rozszerzeniu. Stan taki zazwyczaj trwa nie dłużej niż 10 minut i wywołuje przerażenie u osoby go doświadczającej.

Czy można go pomylić z koszmarami sennymi?

Nie, to co innego. Koszmary senne wywołujące grozę i silny lęk pamiętane są zazwyczaj w szczegółach, po przebudzeniu zachowana zostaje przytomność, świadomość miejsca i czasu. Wykazano, że stosowanie niektórych leków przeciwdepresyjnych może mieć związek z występowaniem koszmarów sennych.

Co robić, gdy pojawi się u nas taki nocny atak paniki? Jak się uspokoić?

Dużą rolę odgrywa wsparcie bliskich w czasie ataku paniki. I chociaż zazwyczaj pozostaje ono bez reakcji, to jednak pełni istotną rolę. Osoba będąca w stanie takiego ataku narażona jest na urazy fizyczne, którym ktoś bliski może po prostu zapobiec lub zminimalizować konsekwencje nagłego, niekontrolowanego pobudzenia ruchowego.

Po takim ataku można zająć się jakąś spokojną czynnością, zastosować ćwiczenia oddechowe. Należy zrezygnować z włączania telewizora.

A jak reagować, gdy pojawi się u dziecka?

Nocne ataki paniki mogą być związane z okresem rozwojowym. Występują czasami u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Zdarza się, że ich przyczyną są wydarzenia dnia poprzedniego. Warto wtedy obserwować, na jakie bodźce dziecko jest narażane w ciągu dnia, czy są one dostosowane do wieku.

Pamiętajmy o tym, że dzieci interpretują rzeczywistość w odmienny sposób niż dorośli. Doświadczenie, które rodzicom wydaje się być obojętne, dla dziecka może okazać się tak ciężkie, że powróci w nocy w postaci ataku paniki czy koszmaru sennego. Miejmy na uwadze chociażby to, co pozwalamy oglądać dziecku w telewizji.

Istotną rolę odgrywa dbałość o odpowiednią, stałą porę snu, która pozwala zapobiec nadmiernemu przemęczeniu dziecka, a to z kolei może zmniejszać ryzyko wystąpienia nocnych ataków paniki. Bardzo ważne jest wyrozumiałe podejście rodziców czy opiekunów. Czasem warto zadbać o pozostawienie zapalonej lampki.   

Nocne ataki paniki u dzieci często budzą niepokój rodziców, ale nie są one zazwyczaj groźne i z wiekiem mijają. Jeżeli tak się nie dzieje, potrzebna jest konsultacja lekarska.

No właśnie: czy takie ataki wymagają leczenia? Jeśli tak, to na czym ono polega?

Bardzo ważne jest różnicowanie przyczyn ataków paniki. Pamiętajmy o tym, że konsultacja lekarska i badania kontrolne pozwolą uchwycić podłoże nocnych ataków paniki oraz przyjąć odpowiednia metodę postępowania.

Istotne jest także stan emocjonalny. Gdy doświadczamy silnego napięcia, warto zgłosić się do psychoterapeuty, z którym łatwiej będzie odnaleźć źródło naszych problemów.

Pamiętajmy o tym, że sami także jesteśmy odpowiedzialni za jakość naszego snu. Zwracajmy uwagę na to, co jemy, abyśmy dostarczali niezbędnych składników odżywczych, witamin i mikroelementów. Dbajmy o umiarkowaną aktywność fizyczną w ciągu dnia.

Zobacz też:
Co to jest panika?
Jak sobie radzić z napadem paniki?

 

 

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)