Boli, a może nawet spowodować wstrząs anafilaktyczny. Co robić, gdy użądli nas osa? Pytamy ratownika medycznego

Ten mały, pasiasty owad wiele osób przyprawia o szybsze bicie serca. Na jego użądlenia jesteśmy narażeni w zasadzie wszędzie na świeżym powietrzu, dlatego warto wiedzieć nie tylko jak się przed nim ochronić, ale też co robić, gdy wbije w nas żądło.
Marta Słupska / 4 miesiące temu
Boli, a może nawet spowodować wstrząs anafilaktyczny. Co robić, gdy użądli nas osa? Pytamy ratownika medycznego fot. Adobe Stock

Latem użądlenia os wcale nie są rzadkością. Pół biedy, jeśli w miejscu, gdzie owad wbił żądło, czujemy tylko ból i widzimy zaczerwienienie i opuchliznę. Gorzej, jeśli objawy wskazują na wstrząs anafilaktyczny. Sebastian Kazek – ratownik medyczny i ekspert marki MaxiBiotic – wyjaśnił nam, jak postępować, gdy użądli nas osa, kiedy powinniśmy iść do lekarza i czy domowe metody na użądlenia (tak jak okładanie skóry cebulą czy smarowanie sokiem z cytryny) mają sens.

Czym może grozić użądlenie osy?

Sebastian Kazek: Dla większości osób użądlenie przez osę to przykre doświadczenie, którego objawem będzie ból, opuchlizna miejsca użądlenia, zaczerwienienie.

Dla części z nich może to być bardzo niebezpieczne z powodu reakcji anafilaktycznej, czyli uczuleniowej. W takim wypadku poza zabezpieczeniem samego miejsca użądlenia ważniejsze jest zadbanie o drożność dróg oddechowych.

Samo miejsce użądlenia schładzamy i smarujemy dostępnymi bez recepty w aptekach przeciwbakteryjnymi środkami, np. maścią z antybiotykiem, która wspomoże proces gojenia się miejsca po użądleniu.

Jak wygląda rumień po użądleniu osy i u kogo się może pojawić?

W zależności od reakcji danego człowieka rumień może bym mniejszy lub większy, a u osób z uczuleniem na jad osy może doprowadzić do puchnięcia nawet całego miejsca, w które zostaliśmy użądleni, np. kończyny.

Co robić, gdy użądli nas osa? Czy można zastosować domowe metody – jeśli tak, to jakie?

Osa w odróżnieniu od pszczoły nie pozostawia żądła, jest w stanie żądlić kilkanaście, kilkadziesiąt razy. Ranę trzeba dokładnie obejrzeć, czy właśnie w niej nie znajduje się żądło. To da nam informację między innymi o tym, czy to była pszczoła, czy osa.

Do domowych metod należy m.in. obłożenie miejsca użądlenia cebulą, gazikiem nasączonym octem lub sokiem z cytryny. Metody te są skuteczne, łagodzą ból i neutralizują częściowo jad osy. Na wszelki wypadek warto mieć również w domowej lub wyjazdowej apteczce odpowiednie środki, które złagodzą ból i miejsce użądlenia. Przede wszystkim pamiętajmy o tym, aby nasza apteczka była wyposażona w środki odkażające i łagodzące ból po ukąszeniu, np. w postaci maści lub sprayu. Już niewielka ich ilość zastosowana w miejscu użądlenia złagodzi ból i wspomoże leczenie. 

Co robić, gdy po użądleniu osy nie schodzi opuchlizna?

Jeśli nie schodzi opuchlizna i zaczynamy widzieć stan zapalny, należy zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu w celu konsultacji. Pamiętajmy, aby nie lekceważyć pogarszającego się stanu. Pojawienie się stanu zapalnego może mieć różne przyczyny, które jest w stanie sprawdzić wykwalifikowany lekarz.

Jakie leki i kiedy stosuje się na użądlenie osy?

W przypadku dużego, nieustępującego obrzęku możemy zastosować samodzielnie leki w postaci maści z antybiotykiem o działaniu miejscowym, w przypadku dzieci możemy użyć sprayu o podobnym działaniu.

Spray należy nanosić, spryskując obszar użądlenia raz na dobę, zapewniając całkowite zwilżenie. Alternatywnie możemy spryskać środkiem gazik, którym następnie opatrujemy leczony obszar.

Jakie środki przeciwko ukąszeniom i użądleniom owadów warto kupić?

Czy wielokrotne użądlenie osy może być groźne?

Wielokrotne użądlenie osy może być niebezpieczne nawet u osób, które nie są uczulone. Zatem zawsze uważamy u takiego poszkodowanego na drożność dróg oddechowych i w takim przypadku konieczna jest wizyta w najbliższym szpitalu lub przychodni, a jeśli sytuacja tego wymaga – wezwanie ratowników medycznych.

Czy użądlenie osy u kobiet w ciąży jest groźne?

Jest groźne tylko w przypadku wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego. Oczywiście w nielicznych wypadkach stres związany z samą sytuacją może niekorzystnie działać na kobietę bojącą się o swoje dziecko. Dlatego jeśli dojdzie do użądlenia u kobiety w ciąży, musimy starać się zachować spokój oraz uspokoić poszkodowaną, która została użądlona.

Pamiętajmy również o tym, że reakcja po użądleniu związana z użyciem leków musi uwzględniać przeciwskazania zawarte w ulotkach tych leków. Sprawdźmy dokładnie, czy leki mogą być podawane kobietom w ciąży.

Oczywiście po sprawdzeniu, czy w miejscu użądlenia nie znajduje się żądło i odpowiednim oczyszczeniu, możemy również w tym przypadku stosować domowe metody na użądlenie osy, o których wspomniałem wcześniej. Pamiętajmy, że jeśli istnieje ryzyko zagrożenia życia zarówno kobiety, jak i dziecka, wezwijmy na pomoc odpowiednie służby ratunkowe. 

Jak się chronić przed użądleniami osy?

Przede wszystkim ważna jest profilaktyka związana z użądleniami os. Co więc robić?

  1. Unikajmy miejsc, gdzie osy się zbierają.
  2. Zasłaniajmy na piknikach pokarm i napoje (np. pijąc je przez słomkę lub zakręcając po każdym piciu butelkę).
  3. Obserwujmy zakupione w sklepach owoce i słodkie bułki, do których lubią się zbliżać pszczoły i osy.
  4. Dodatkowo możemy unikać stosowania latem słodkich zapachów perfum, które osy i pszczoły uwielbiają, oraz unikać jaskrawych kolorów ubrań.

Pamiętajmy również o edukowaniu w tym temacie najmłodszych, a także o tym, że nie możemy samodzielnie usuwać gniazd os, np. jeśli znalazły się blisko okolicy, w której przebywamy lub na terenie naszego ogródka, domu itd. W tym wypadku powinniśmy wezwać np. straż pożarną, która usunie zagrożenie, a do momentu jej przyjazdu opuścić miejsce.  

Polecamy:
Naturalne metody na ukąszenia i użądlenia owadów
Jak uchronić się przed użądleniami?

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/2 miesiące temu
właśnie szukałam jakiś informacji bo wczoraj nocą użądliła mnie osa, która była w bluzie do spania, zupełnie nie pomyślałam, że to może być ugryzienie, bolało jak zadrapanie przez kota ale ból trwał kilka minut, po 10 minutach na sobie znalazłam chodzącą osę, wzięłam bańkę silikonową i wyssałam nią jad, chociaż nie wiem czy wyszedł ale skóra się trochę wessała do wewnątrz bańki.
/3 miesiące temu
Człowiek cale życie się uczy.... Ojciec hodował 40 lat pszczoły, tam gdzie są pszczoły, miód i wosk, zawsze są też osy. Wiele razy dostawalem za dzieciaka strzał i przekonalem się, że reakcje zależą od: 1. Oczywiście jaki to owad 2. Tego ile jadu weszlo w tkanki (jeśli owad nie mógł porządnie się wkłuć, zawsze był lajcik). 3. Szybkości reakcji (chłodzenia, neutralizacji jadu). Nie zgodzę się z opinią, że wysysanie nie pomaga, każda ilość jadu usunięta z tkanek pomaga i to bardzo. A teraz coś, co spuściło mi szczękę: dziś 6-letni syn dostał żądło osy w wargę, jedząc chleb, klasyka. Byliśmy poza domem, na imprezie masowej, więc natychmiast lekkie wyssanie i szybki marsz do stojącej w pobliżu karetki, z prośbą o wapno, które całe życie brałem w takich sytuacjach. I tu szok, sympatyczny Ratownik Medyczny (bardzo dziękujemy Panu za pomoc, Poznań, Malta :-) ) uświadomil mnie, że wapna się już nie podaje (!). Zastosował miejscowo Fenistil w maści. Warga spuchla jedynie do rozmiarów męskiego palca wskazującego. Oczywiście nie wiem co pomogło, dlatego wyżej napisalem o szybkości a nie rodzaju reakcji. Ale faktem jest, że użądlenie skończyło się lekkim bólem i tyle. Pozdrawiam wszystkich Ratowników i szacun dla Waszej pracy!
/4 miesiące temu
Toksyna, którą pszczoły i osy wstrzykują w czasie użądlenia jest wrażliwa na wysokie temperatury. Osobom dorosłym polecam próbę bardzo silnego chwilowego nagrzania miejsca po użądleniu. Ale uwaga: - działa tylko natychmiast po użądleniu, zanim toksyna zostanie rozprowadzona - dobrze działa zbliżenie (bokiem, nie od dołu) płomienia zapalniczki; daje radę też gorąca woda, ale w takim przypadku działamy na większą powierzchnię skóry, co jest niekorzystne - róbcie to samodzielnie do momentu silnego bólu, ale nie oparzeń - u innej osoby nie wyczujecie granicy bólu i zrobicie jej krzywdę! NIGDY NIE RÓBCIE TEGO DZIECIOM - za delikatna skóra Zaraz po takim przygrzaniu należy szybko schłodzić miejsce - zimne okłady zawsze zmniejszają opuchliznę. Mi pomogło już kilkukrotnie. Zawsze bardzo puchłam po użądleniach. Po takiej "kuracji" opuchlizna jest mała, reakcja skórna dużo mniejsza.
POKAŻ KOMENTARZE (2)