Nowotwór/fot. Fotolia

Czym jest nowotwór?

Czym dokładnie jest nowotwór i jak powstaje? Czym są mutacje komórek? Jaka dziedzina medycyny zajmuje się leczeniem chorób nowotworowych?
/ 15.10.2012 10:50
Nowotwór/fot. Fotolia

Kto choruje?

Choroba nowotworowa dotyczy głównie osób dorosłych, u dzieci występuje znaczniej rzadziej (stanowi ok 1% wszystkich zachorowań). Niemniej obok chorób układu krążenia oraz urazów i wypadków stanowi główną przyczynę zgonu w dzisiejszych czasach.

Czym jest nowotwór?

Jak podaje Wikipedia, która dla większości Polaków jest teraz głównym źródłem poszukiwania wiedzy, nowotwór (łac. neoplasma, skrót npl – z greckiego neoplasia) to zmiana chorobowa, w której komórki organizmu dzielą się w sposób niekontrolowany, a nowo powstałe komórki nowotworowe nie różnicują się (nie dojrzewają) w typowe komórki tkanki.

Zobacz też: Czy dietą można pokonać raka?

Czym są mutacje komórek?

Utrata mechanizmów kontroli nad podziałami komórkowymi jest związana z mutacjami genów kodujących białka uczestniczące w cyklu komórkowym: protoonkogenów i antyonkogenów. Innymi słowy – komórki naszego ciała w ciągu całego naszego życia dzielą się wciąż i wciąż, ulegając ustawicznej wymianie, a cały proces przebiega według ustalonych zasad i pod ścisłą kontrolą. Niestety, pod wpływem różnych czynników (zewnętrznych – jak promieniowanie ultrafioletowe lub wewnętrznych – jak np. niewłaściwe składniki pokarmowe przyjmowane w codziennej diecie) zachodzą zmiany powodujące utratę tego dozoru – zwane mutacjami.

Mutacje te powodują, że nowo powstała komórka nie reaguje lub reaguje niewłaściwie na sygnały z organizmu. Im słabiej zróżnicowana komórka (czyli mniej dojrzała), tym gorzej reagująca – czyli tym bardziej złośliwy nowotwór. U osób z rodzinną skłonnością do nowotworów część mutacji jest dziedziczona.

Dziedziną medycyny zajmującą się rozpoznawaniem i leczeniem chorób nowotworowych jest onkologia (z gr. onkos = gruda, masa, nadęcie + logos = nauka).

Zobacz też: Jestem w ciąży, zachorowałam na raka - co robić? (wywiad)

Źródło: materiały prasowe Apella/mn

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/17.01.2019 19:24
Mumio Żywe, czyli o zdrowiu.. czwartek, 17 stycznia 2019 ŻYWE MUMIO - broń na raka. "O CZYM LEKARZE CI NIE POWIEDZĄ" Czarno-brązowa substancja pochodzenia roślinnego, pozyskiwana z wysokich gór w wielu częściach świata, może okazać się cenną bronią przeciwnowotworową. Znany z medycyny ajurwedyjskiej shilajit, czyli żywe mumio, zawiera 60-80% kwasu fulwowego (FA) i kwasu humusowego (HA). Właśnie tym związkom przypisywane są cenne właściwości tej substancji: przeciwzapalne, przeciwutleniające, antymutagenne, antytoksyczne, przeciwwirusowe,chelatujące metale ciężkie, przeciwnowotworowe, apoptotyczne i fotoodporne.Mogą one sprawić, że shilajit okaże się użytecznym środkiem w terapii i profilaktyce raka. W przeglądzie badań na temat przeciwnowotworowych właściwości mumio naukowcy wskazują, że wpływa ono na szereg czynników powiązanych z rozwojem nowotworów. Przede wszystkim wspomaga metabolizm i produkcję energii oraz może działać jako środek detoksykujący i immunomodulator. Wyniki badań udowodniły przykładowo, że przetworzone HA może dezaktywować mutageny rakotwórcze, takie jak wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, pestycydy,herbicydy, alfatoksyny i mykotoksyny. Jest również bardzo silnym antyoksydan-tem, który zwalcza wolne rodniki powstające m.in. podczas radio- i chemioterapii, a także działa przeciwwirusowo. Jednoznacznie stwierdzono również, że pod wpływem żywego mumio zmniejsza się stan zapalny, istotny w rozwoju raka i powstawaniu jego przerzutów. Ponadto w badaniach pokazano, że HA hamuje degradację neutrofili. Co istotne, w dotychczasowych badaniach nie odnotowano żadnych skutków ubocznych stosowania żywego mumio. Zdaniem ekspertów może być ono podawane również jako odżywczy i odmładzający tonik zwalczający problemy związane z wiekiem oraz zmniejszający ryzyko uszkodzenia i upośledzenia komórek. Autor: Anna B. o 01:53 Brak komentarzy: Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w usłudze TwitterUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest piątek, 14 grudnia 2018 29 LAT Z MUMIO rozdz. IV 4. MUMIO ŻYWE. Czas chyba, wreszcie powiedzieć w sposób jednoznaczny…dlaczego właśnie żywe mumio? Dlaczego mumio jest takie dobre dla nas? Niestety nie da się tego w jednym zdaniu ani wymienić ani podsumować, ponieważ możliwości, jakie niesie żywe mumio, jego udowodnione efekty w leczeniu ludzi z wielu, różnych przypadłości to temat rzeka. Może pokusimy się pokazać to, na jednym przykładzie, bardzo ważnym, bardzo ciężkim nie rozwiązanym do dziś, ale jednak dającym, dzięki żywemu mumio nadzieję ludzkości. Pominiemy tu ogólnie znane przypadki, które można znaleźć w nadmiarze w Internecie, bardziej lub mniej przekłamane, pominiemy i te, które sięgają w głąb historii ludzkości i na ogół są znane i często przytaczane. Myślę, że ciąg dalszy naszych, na temat żywego mumio dywagacji , podpartych nauką i autorytetami po pierwsze przekona malkontentów, po drugie wiele wyjaśni i po trzecie da nadzieję tym, którzy pomocy potrzebują. Chcę tu skupić się na możliwościach, jakie niesie żywe mumio stosowane w zapobieganiu i leczeniu choroby dwudziestego i naszego wieku a mianowicie strasznego raka. Dobroczynne mumio, powoli zostaje zaprzęgnięte do pomocy człowiekowi tam, gdzie w bardzo wielu przypadkach jesteśmy zupełnie bezsilni. Mimo ogromnego postępu w medycynie konwencjonalnej, mimo doskonałego sprzętu, komputeryzacji, wiedzy i umiejętności chirurgów, rak najczęściej jednak wygrywa z nami i naszymi możliwościami. Oddajmy głos badaczom i naukowcom, profesorom, wybitnym chirurgom i lekarzom innych specjalizacji, którzy doświadczali z żywym mumio lecząc nowotwory i im zapobiegając. Lektura łatwą nie jest bo żeby wgłębić się w problem nie można całkowicie uciec przed fachowymi określeniami, ale inaczej temat będzie nie kompletny i pozbawiony sensu. A więc…Rak, który jest jedną z przyczyn zgonów a głównymi czynnikami etiologicznymi leczenia raka są mutageny, wolne rodniki, toksyny metale ciężkie, cukier we krwi, wirusy, promieniowanie (z wielu aparatów radioaktywnych) w tym zapalenie, które może wzrosnąć, zwiększyć ryzyko rozwoju i postępowania raka. Żywe mumio odnosi się do substancji humusowej, zawierającej od 60 – 80 % kwasu fulwowego (dalej FA) i kwasu humusowego (dalej HA). Biologiczna aktywność żywego mumio to głównie te humusowe komponenty FA i HA. W tym tekście skupimy się na chemioprewencji raka i właściwościach żywego mumio oraz humusu ( kwas humusowy – mieszanina związków organicznych) w zależności od składu materii organicznej z której powstaje i pochodzi i charakterze kwasowym wchodzącym w skład próchnicy gleby i roztworów wód naturalnych, czyli jest to mieszanina wielocząstkowych związków o organicznym i zmiennym składzie. Żywe mumio, FA i HA posiadają właściwości przeciwzapalne i antyoxydacyjne, antymutagenne, antytoksyczne, antywirusowe, usuwające metale ciężkie, przeciwnowotworowe, fotoprotekcyjne. Te właściwości sprawiają, że Żywe Mumio - 2 - jest bardzo użytecznym środkiem do terapii i zapobiegania. Ponad to Żywe Mumio nie ma żadnych skutków ubocznych, podawane z czystą, dobrą wodą, działa jako odżywczy tonik odmładzający organizm, który zwalcza problemy związane z wiekiem. Rak, jest drugą przyczyną najczęstszych śmierci po zabiegach kardiologicznych i głównym problemem zdrowia publicznego, powodującym w przybliżeniu około 7 mln zgonów rocznie na świecie. Istniejące obecnie podejście terapeutyczne i techniki chirurgiczne nie radzą sobie z tym skutecznie. Konwencjonalne terapie, jak chemioterapia, radioterapia, immunoterapia i praktyki chirurgiczne w przypadku raka są bardzo mało efektywne. A zatem konieczne jest zarekomendowanie rozwoju metod opartych na mechanizmach naturalnych do zarządzania rakiem i prewencji bez toksyn. Żywe Mumio jest właśnie jednym z takich związków, który stosowano od wieków nie tylko w Ajurwedzie. Zawarte w mumio żywym związki humusowe mogą być potencjalnym czynnikiem działania chemioterapeutycznego. Mumio ma wiele biologicznych funkcji i zastosowań, które działają jako cząsteczka nośnikowa. Ten niskocząsteczkowy nośnik jest i działa bioaktywnie dlatego było stosowane przy leczeniu nadwrażliwości, diabetologii, układzie trawiennym, astmie, anemii, przewlekłych egzemach, złamaniach kości, leczeniu układu moczowo – płciowego i w wielu innych przypadłościach. Kwas fulwowy to jeden z głównych składników żywego mumio wraz z kwasem humusowym, ale są w nim również minerały w postaci jonowej. Te minerały są transportowane do komórek i tkanek przez kwas fulwowy, który utrzymuje energię elektryczną (potencjał elektryczny) ciała i w ten sposób prawdopodobnie uniemożliwia ich zanik, śmierć. Zapewnia długowieczność i może działać, jako odmładzacz. Pomaga w metabolizmie i produkcji energii. Może działać też, jako środek detoksytujący i energetyczny, jako immunomodulator. Farmakologiczne działanie żywego mumio i HA skłania do tego, ażeby stosować mumio w prewencji raka, gdzie może spełnić istotną, leczniczą rolę. Właściwości przeciwutleniające, jakie posiada mumio to wolne rodniki, jako cząsteczki z niepełnymi powłokami elektronowymi co czyni je bardziej reaktywnymi niż te z kompletnymi powłokami elektronowymi. U ludzi najbardziej rozpowszechniona forma wolnych rodników to tlen. Kiedy cząsteczka tlenu staje się naładowana próbuje pobrać elektrony z cząsteczek co może spowodować uszkodzenie DNA a także spowodować raka. Antyoksydanty są substancjami, które wspierają komórki poprzez neutralizację ładunku elektrycznego a te mogą zapobiec radykalnym uszkodzeniom w komórkach. Wolne rodniki, które powstają podczas leczenia radioterapią i chemioterapią mogą uszkodzić zdrową komórkę w sąsiedztwie tejże zdrowej komórki co sprawia, że leczenie jest długotrwale i bolesne. -3 - Leki przeciwnowotworowe uszkadzają komórki DNA przy produkcji reaktywnych form tlenu, stąd można używać przeciwutleniaczy w leczeniu raka, ażeby zredukować ból i nasilenia oraz wzmocnienia terapii. Stwierdzono też, że żywe mumio posiada właściwości przeciwstarzeniowe. Pacjenci po 65 roku życia są bardziej zagrożeni rozwojem raka i jest to wyższe o od 12 do 36 razy niż w wieku 25 do 44 lat. 70% chorych zmarłych w wieku 65 lat to osoby chore na raka. Zdolność naprawy uszkodzonego DNA zmniejsza się wraz ze wzrostem wieku, głównie ze względu na znaczne spadki endogennego antyoksydantu w organizmie, które może prowadzić do rozwoju raka. W związku z tym, zaleca się przyjmowanie przeciwutleniacza wraz ze wzrostem wieku. W badaniach wykazano, że żywe mumio może opóźnić proces starzenia się i ewentualnie zmniejszyć ryzyko uszkodzenia i upośledzenia komórek. Stwierdzono, że żywe mumio to naturalny, zdrowy juvenator, który przywraca witalność i młodość ciała. Przeciwwrzodowe działanie żywego mumio: – związek między wrzodem trawiennym a rakiem jest ważnym aspektem, głównie po infekcji Helicobakter, po zakażeniu bakterią, która odgrywa ważną rolę w rozwoju wrzodu dwunastnicy, wrzodu żołądka, jak również raka żołądka. Żywe Mumio wyraźnie zmniejsza i redukuje występowanie tej choroby. Pacjentom podano doustnie 100mg/kg i stwierdzono znaczne zmniejszenie wskaźnika wrzodu jak i całego owrzodzenia żołądka. Przeciwzapalne działanie żywego mumio: – uważa się, że zapalenie wywołuje progresję nowotworu jego rozwój i przerzuty. Pokazano, że żywe mumio ma antyzapalne działanie, potwierdzone w badaniu. Jednoznacznie stwierdzono, że pod wpływem żywego mumio zmniejsza się stan zapalny. Ponad to w badaniach pokazano, że obecność humanu potasu zmniejsza poziom prozapalnych cytokin. HA zawarte w żywym mumio hamuje degradację neutrofili w czasie stanu zapalnego. Działa antyalergicznie i przeciwzapalnie na skórę i oczyszcza ją, ponieważ FA ma działanie przeciwzapalne. Chemioprewencja raka z Żywym Mumio i jego komponentami HA: Chemioprewencja żywym mumio, jako funkcja jest czynnikiem fotoprotekcyjnym. Wykazano, że żywe mumio ratuje alpinistów przed poparzeniem słonecznym, problemami ze skórą i oczami. HA absorbuje promieniowanie ultrafioletowe i zapewnia ochronę fotoprotekcyjną. HA może absorbować promieniowanie w tym UV i zapewnić właściwości fotoprotekcyjne E. Coli w roztworze wodnym, może zmniejszyć ilość promieniowania docierającego do komórek. Prewencja antywirusowa: Kilka badań wykazało, że wiele infekcji wirusowych wiąże się z rozwojem raka. Możliwe, że „Chłoniak Hodkina”, jest bezpośrednio związany ze stanem immunosupresyjnym i HIV. Podczas gdy AIDS ma wspierać rozwój „Chłoniaka Burkitta”. - 4 - Wirus HPV brodawczaka ludzkiego, jest bezpośrednio związany z rakiem szyjki macicy i zakażenie (mięsakiem) opryszczką kaposową jest również związane z chłoniakami i mięsakami u pacjentów z HIV. Zasugerowano, że HA może zapobiegać niektórym z tych nowotworów i wirusom powodującym raka. Na przykład HA może zmniejszyć infekcję cieplną i replikację a także hamuje tę wirusową fuzję między komórkami. Ponadto potrafi aktywować limfocyty i również zwiększyć produkcję komórek w HIV pacjenta. W innych badaniach leczono HIV u pacjentów z terapią antyretrowirusową wraz z żywym mumio i odkryto, że u pacjentów poprawia się: apetyt, ustępują męczące nudności, zanikają wymioty, hamuje biegunkę, zanika depresja, znacznej poprawie ulega poprawa wagi i masy ciała, normalizuje się temperatura, podniósł się poziom limfocytów, wraz z innymi zaletami. W związku z tym żywe mumio wraz z podanymi związkami humusowymi, jest promieniem nadziei dla pacjentów z obniżoną odpornością. Antyoksydacyjne i detoksykacyjne działanie, zapobieganie procesom nowotworowym i zapobieganie procesom starzeniowym, chorobom sercowo – naczyniowym i wielu innych negatywnych skutków ubocznych produktów metabolizmu. W codziennym życiu jesteśmy narażenie na wiele szkodliwych chemikaliów a niektóre z nich są potencjalnymi substancjami rakotwórczymi. Jesteśmy narażeni na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (PAH) pestycydy, herbicydy – środki chwastobójcze, toksyny i inne substancje rakotwórcze. Mogą one przypadkowo lub nawet zawodowo (w pracy), prowadzić do rozwoju raka. Mutageny, (czyli czynniki zmieniające materiał genetyczny), takie jak alfatoksyny i mykotoksyny, benzo pestycydy, są najczęstszymi rodzajami związków rakotwórczych. Wyniki badań udowodniły, że przetworzone HA może dezaktywować te mutageny, które były przetestowane na drożdżach. Naukowcy udowodnili swoim doświadczeniem, że HA redukuje biodostępność i toksyczność składników chemicznych. Humat potasowy oczyszcza materię mutagenną. HA może zdeaktywować aflatoksyny produkowane przez grzyby. W kolejnym doświadczeniu, gdzie zbadano absorpcję aflatoksyny przez odessanie polimeru w układzie trawiennym - znaleziono kwas humusowy (HA), który absorbował szkodliwe środki chemiczne i odwracał tworzenie się związków z którymi badani mieli kontakt ustny. Kwas humusowy (HA)okazał się doskonałym środkiem przeciwko lokalizacji , mutacji i ich usuwania a także metali ciężkich, co więcej, redukuje dostępność substancji niebezpiecznych i odwraca tworzenie się związku mutagennego lub rakotwórczego. Zapobiega uszkodzeniom DNA komórki. Działanie anty diabetyczne; kilka przeprowadzonych badań udowodniło, że cukrzyca jest kluczowym czynnikiem przyczyniającym się do wzrostu nowotworów narządów litych w tym wątroby, trzustki, jelita grubego, błony śluzowej, macicy i pęcherzyka moczowego. Żywe mumio może utrzymać profil stężenia glukozy -5 - we krwi a badania wykazały, że może obniżyć poziom cukru we krwi i poprawić profil lipidowy poprzez obniżenie poziomu cholesterolu całkowitego. Inne badania na grupie 32 osób z cukrzycą typu II, którym podano żywe mumio w ilości 250g wraz z innymi lekami doprowadziło do znacznego obniżenia poziomu cukru we krwi wraz z lipidami o niskiej gęstości, lipoproteinami o bardzo małej gęstości i mniejsze ilości całkowitego cholesterolu. Wykazano na podstawie wielu badań, że Żywe Mumio i HA ma łagodne działanie przeciwnowotworowe i antyrakowe, które jest skuteczne zarówno dla nowotworów złośliwych jak i łagodnych. Żywe Mumio we współpracy z HA może zwiększyć wytwarzanie aktywnego tlenu podczas gojenia się ran i w procesie przeciw nowotworowym. Raporty z badań wykazały, że dzięki inkubacji HA linia komórek rakowych jest zmniejszona o 65% w porównaniu do grupy kontrolowanej. Żywe Mumio i HA mają działanie immunomodulujące, gdzie żywe mumio pomaga układowi immunologicznemu, zwiększyć wytwarzanie cytokin przez aktywowane komórki immunologiczne i utrzymuje ich integralność. Żywe Mumio pokazało, że może aktywować makrofagi otrzewnowe i aktywować splenocyty. Ponadto zwiększa sekrecję IL-2 przez komórki śledziony. Naukowcy, badacze, medycy, którzy doświadczali z Żywym Mumio zdecydowanie polecają a nawet zalecają stosowanie żywego mumio w licznych dolegliwościach, jakie nękają ludzkość. Żywe Mumio to nie lekarstwo a jednak znawcy tematu twierdzą, że mówić o żywym mumio, jako o leku to właściwe zdanie. To właśnie ono posiada składniki przeciw utleniające, antywirusowe, przeciw zapalne, przeciw wrzodowe i anty mutagenne oraz chelatujące właściwości metali ciężkich. Ponadto Żywe Mumio i kwas humusowy (HA) z tymi właściwościami mogą korzystnie działać w chemioprewencji raka. Dodatkowo jest przydatne w artretyzmie, pełni funkcje antygrzybiczne, również jako ekstrakt odżywczy, który pomaga w odżywianiu i transportowaniu składników odżywczych do tkanek naszego ciała. Żywe Mumio ma ogromne znaczenie i właściwości terapeutyczne i na pewno może być dobrodziejstwem dla ludzkości w prewencji i zapobieganiu raka. Czyż trzeba więcej, ażeby do dobroczynnych właściwości Żywego Mumio, się przekonać? Można nie wierzyć badaczom z przed wieków, można przez palce patrzeć na publikacje w necie, można nadal truć swój organizmy wytworami koncernów farmaceutycznych…ale po co? Mamy Żywe Mumio w swoim zasięgu, sięgnijmy za tym po darowane przez przyrodę zdrowie. Tłumaczenie: Jolanta Świgulska Opracowanie: Marceli Dobrzaniecki na podstawie niektórych danych, zawartych w międzynarodowym dzienniku badań toksykologicznych Uniwersytetu w Indiach - 2012 r. Wszelkie prawa zastrzeżone. Autor: Anna B. o 06:29 Brak komentarzy: Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w usłudze TwitterUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest niedziela, 25 listopada 2018 29 LAT Z MUMIO rozdz. III 3. ŻYWE MUMIO. Kiedy już zrozumieliśmy, jakie szkody robi w naszych organizmach tak chętnie nam przepisywany antybiotyk, kiedy ocknęliśmy się, że lekarze i medycyna akademicka to jednak nie do końca panaceum na nasze schorzenia, przypomnieliśmy sobie, że przecież ludzkość to nie tylko epoka antybiotyków, ale i wcześniejsze zjawisko, które leczyło się skutecznie, mimo, że nie miało NFZ. Przyroda - właśnie to spowodowało, że w ogóle powstała medycyna późniejsza, ale najpierw była przyroda z tym wszystkim co nam nie jednokrotnie za darmo oferowała. Wiekami korzystaliśmy z jej podarków, które można było znaleźć wokół siebie, kiedy tylko dokładniej się przyjrzeliśmy. Jednym z takich podarunków, chociaż trudno osiągalnym jest właśnie żywe, pierwotne mumio. Zwierzęta nauczyły nas korzystać z jego dobrodziejstw i skorzystaliśmy. I tak przyszedł boom na żywe mumio, które stało się panaceum w medycynie naturalnej krajach Azji i Afryki. Idąc za przykładem z tych krajów, żywe mumio zaczęto stosować w Azji Środkowej, czyli Kazachstanie, Uralu, Zakaukaziu i Syberii. Ponieważ etap badań był już przebyty, żywe mumio weszło w skład ośrodków leczniczych klinik, szpitali, sanatoriów i innych leczniczych instytucji. Nie, nie w Polsce, ale w byłym ZSRR oraz na Zachodzie Europy, ale także w USA, Kanadzie, Szwecji. W Polsce do dzisiejszego dnia z trudem przeciera sobie szlaki, mimo, że niesie ze sobą w podarunku zdrowie dla nas. Dlatego też nie jesteśmy w stanie stwierdzić gdzie, kto i w jaki sposób oraz z jakimi osiągnięciami, może w Polsce pochwalić się stosowaniem żywego mumio. Owszem, są światlejsi lekarze, którzy mumio żywe stosują, nie jest ich aż tak mało, ale w obawie przed narażeniem się na śmieszność u mniej światłych medyków, nie chwalą się tym, że żywe mumio swoim pacjentom polecają. Skoro w naszym kraju to temat prawie tabu, trzeba sięgnąć do doświadczeń i metod lekarzy uznanych na świecie za autorytety medyczne. Najlepsi z najlepszym doświadczeniem i leczeniem przy pomocy mumio są oczywiście lekarze rosyjscy. I od nich właśnie dowiemy się, gdzie i jak mumio żywe stosowali. Mumio żywe…nie suplementy z mumio w nazwie. Jessentuki, uzdrowisko rosyjskie wprowadza do swych zbiegów żywe mumio, jako element kompleksowego leczenia chorych na wrzodową chorobę żołądka i dwunastnicy a nawet chorych z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. Żywe mumio wpływało dobroczynnie na ogólniy na stan leczonego, polepszenie stanu organizmu, zmniejszenie wrażliwości śluzówki żołądka, dwunastnicy i dolnych części jelita grubego. Żywe mumio zmniejszyło w znacznym stopniu wrażliwość śluzówki żołądka, polepszyło jej odżywianie, sprzyjało zabliźnieniu ran i znacznie podnosiło skuteczność leczenia uzdrowiskowego.(A.S.Wiszniewskij z zespołem) Pozytywny objaw dało też żywe mumio w leczeniu złamań kości długich u dzieci w wieku 2 do 16 lat. (W.N.Ismajłowa) W zapaleniu korzonków nerwowych, zapaleniu skóry, neuralgie – zastosowanie mumio powodowało zanik tonusu zapalenia mięśnia, znikało uczucie bólu, swędzenia a wszystkie pozostałem symptomy choroby ulegały całkowitej likwidacji. Skutek był zadziwiający, jako że chory wracał do zdrowia już po 3 do 5 dni i takie leczenia okazało się stuprocentowym uzdrowieniem. (W.I.Kozłowskaja). Uszkodzenie nerwów peryferyjnych, mimo że brzmi nie groźnie jest poważną chorobą. Do jej leczenia zastosowano oczywiście żywe mumio. Leczenie do którego zaprzęgnięto mumio spowodowało, że pacjenci odzyskiwali utracone funkcje kończyn. (A.M.Mamadalijew). Bardzo skuteczne okazało się żywe mumio w leczeniu zakrzepowego zapalenia głębokich żył, kończyn dolnych. Chorzy nie otrzymywali żadnych innych leków a po trzech do sześciu dni, okazało się, że zmniejszyło się uczucie bólu, ociężałości, stopień opuchlizny, chorej kończyny. Po dziesięciu dniach normalizowała się temperatura skóry i znikały symptomy choroby. Znacznie zwiększyła się zawartość hemoglobiny, ilość erytrocytów, znormalizowało się OB., a także wskaźnik leukocytów. (T.R.Abdurachmanow). W leczeniu oparzeń o różnym stadium, gdzie dodatkowo do stosowanych preparatów również zastosowano żywe mumio, uzyskano pozytywny efekt a także znacznie skrócono czas wyleczenia. (A.N.Fojgelman). Idąc za sukcesem leczenia oparzeń, zastosowano też mumio w oparzeniach bardzo głębokich. I tu mumio okazało się nie zawodnym preparatem. Zmniejszało okropny po oparzeniach ból, likwidowało zjawiska zapalne, przyspieszało tworzenie się naskórka a nawet skracało o prawie dwanaście dni przygotowania do operacji, gdzie tego wymagało głębokie oparzenie. ( I.Sulejmanow) Tenże lekarz, postanowił stosować mumio w kompleksowym leczeniu pooperacyjnym chorych na gruźlicę kości, porażeniem biodrowym, kolanowym, stawów i kręgosłupa. Przy wykorzystaniu żywego mumio, chorym wracał apetyt, sen, szybko nabierali wagi a po trzech tygodniach całkowicie normalizowały się wskaźniki kliniczne. Sporym odkryciem okazał się fakt, że przy stosowaniu żywego mumio w leczeniu klinicznym ma ono właściwości wzmacniania uszkodzonych tkanek (J.N.Nuralijew). Różne złamania zarówno u dorosłych, jak i dzieci, kości długich i płaskich postanowiono ratować przez zastosowanie mumio w leczeniu kompleksowym wraz z innymi metodami chirurgicznymi. Stwierdzono jednoznacznie, że przez zastosowanie żywego mumio proces tworzenia się kostniny i okres zrastania złamania ulegał przyspieszeniu nawet o 19 dni. (A.Sz.Szakirow). Wykorzystanie mumio przy zaleczaniu ropnych ran okazało się nad wyraz skuteczne. Stosowanie mumio powodowało u pacjentów objawy lekkiego parzenia w miejscu chorym, ale mumio powodowało w krótkim czasie oczyszczenie ran z mikroorganizmów i ropy.(A.Sz.Szakirow) W praktyce stosowania mumio, pozytywne efekty leczenia uzyskano aplikując je paniom cierpiącym na różne schorzenia kobiece. Erozje ścianki pochwy i szyjki macicy a także inne przypadłości w różnym stadium, wyleczono przy pomocy żywego mumio. Efekt był zdumiewający, jako, że efekty całkowitego wyleczenia osiągano już po dwóch tygodniach.(T.M.Szamszyna). Jednoznacznie stwierdzono, że mumio stanowi dostatecznie skuteczny środek do walki z paradontozą, ponieważ sprzyja szybkiemu usunięciu podstawowych objawów zachorowania.(L.Ch.Chabibow). Chroniczne choroby przewodu pokarmowego poddane leczeniu przy pomocy żywego mumio, ustępowały skutecznie i szybko w znacznym stopniu przyspieszając czas leczenia.(B.G.Bażanow). Te i inne badania oraz doświadczenia z żywmy mumio stosowano w klinikach przy katedrach propedeutyki chorób wewnętrznych Kirgiskiego Państwowego Uniwersytetu Medycznego, Leningradzkiego Instytutu Sanitarno-Higienicznego oraz Wydziału Pedagogicznego Tadżyckiego Instytutu Medycznego, czyli trzech poważnych instytucji naukowo-medycznych oraz licznych pomniejszych szpitali, klinik czy uzdrowisk. Jak jeszcze przekonać do skuteczności czystego, żywego, pierwotnego mumio? Zamieszczone powyżej przykłady uzdrowień przez uznanych lekarzy, nie przez domorosłych szarlatanów, jednoznacznie udowadniają, że żywe mumio w swej pierwotnej postaci, jest przyrodniczym preparatem o ogromnych możliwościach, mogącym uzdrowić i pomóc nam w naszych zdrowotnych problemach. Zakres stosowania mumio w leczeniu naszych przypadłości jest bardzo, bardzo szeroki i warto z niego korzystać. Żywe mumio ma wielostronne działanie w różnorakich zachorowaniach i dlatego też jest skuteczne tam, gdzie poddaje się medycyna akademicka. Natomiast odpowiedź na pytanie; czy mumio jest panaceum na wszystko, jeszcze ciągle pozostaje bez odpowiedzi, jako, że ciągle poddawane jest badaniom oraz stosowane w co raz to większym zakresie i efekty jego działania cały czas dopiero poznajemy, ale jedno jest pewne – panaceum, nie panaceum, ważne że skutecznie pomaga nam dojść do zdrowia i utrzymać je w dobrej kondycji. Zresztą może to być panaceum dla każdego z nas na określone, męczące nas choróbsko, które boli, dokucza i niszczy. Zawrzeć zdrowotne przymierze z żywym mumio, naprawdę warto. 29 lat z mumio Marceli Dobrzaniecki
/06.06.2018 10:02
Ja jestem trochę mądrzejszy i nie kupuję jakichś zje.banych preparatów z apteki tylko jem więcej warzyw.
/25.04.2017 09:46
Ja nie choruję na raka, ale jestem zagrożona nim genetycznie. Obawiam się tej choroby więc stosuję suplement, który poleciła mi znajoma. Nazywa się Ovosan. Jest w pełni naturalny i działa teżą świetnie na odporność.