W rytmie nocy i dnia

Przechytrzyć własny biorytm? To dziś częste, ale wiele osób płaci za to różnymi schorzeniami, np. depresją.
rytm1.jpgCzy można zmusić organizm do pracy nawet w środku nocy? Tak, to możliwe. Ale czy się opłaca? Okazuje się, że nie. O wytrzymałości fizycznej i możliwościach intelektualnych człowieka o różnych porach dnia decyduje dobowy rytm organizmu, nawiązujący do powtarzającej się sekwencji dzień–noc. O naszej kondycji rano, w południe czy wieczorem decyduje ilość naturalnego światła docierającego do źrenic oczu. Ma ono wpływ na pracę wszystkich narządów wewnętrznych.
Mechanizm ten zgłębia coraz modniejsza obecnie chronomedycyna. Eksperci badający związki między funkcjonowaniem człowieka a zegarem biologicznym podpowiadają, jakich zasad przestrzegać, by maksymalnie wykorzystać potencjał tkwiący w organizmie. Wyodrębnili oni 7 ważnych dla ciała i psychiki godzin.

5.00 Budzisz się... we śnie
Choć o tej porze jeszcze słodko śpisz, twój organizm już się budzi. Wzrasta ciśnienie krwi, a serce zaczyna bić w szybszym rytmie. Nerki przyspieszają pracę. Trwa też całonocny proces wydalania substancji toksycznych – z oddechem, przez skórę oraz z potem. Jelita powoli zwiększają swoją aktywność.
- To najlepsza pora na... głęboki sen. Gdy śpisz w ciemnym pokoju, do twoich źrenic nie dociera światło dzienne. Szyszynka wytwarza wtedy więcej melatoniny, gwarantującej głęboki sen. Jeśli więc chcesz dobrze się wyspać, zadbaj o szczelne rolety.

7.00 Potrzebujesz energii
Żołądek w najwyższej formie! Wzrasta aktywność jelit, gruczoły dokrewne wydzielają do krwi więcej hormonów płciowych (zwłaszcza testosteronu). Zwiększa się też poziom adrenaliny i kortyzolu, hormonów zwiększających mobilizację i wydolność organizmu.
- To najlepsza pora na... skorzystanie z toalety, nawilżenie skóry (nocą jej wilgotność spadła). Oczyszczony z resztek pokarmowych i toksyn organizm będzie dobrze przygotowany na wchłonięcie nowej porcji energii z pożywienia. A właśnie teraz najlepiej przyswajasz substancje odżywcze. Jedz więc duże śniadanie (nie zapomnij dodać do niego porcyjki warzyw). Rankiem też daj się skusić partnerowi na chwilę intymności.
- Tego nie rób. Nie pij zbyt dużo kawy i nie spiesz się (może to wywołać poranny stres).

11.00 Pracuj pilnie, ucz się języków
Masz teraz dużo energii, wyjątkowo sprawne szare komórki, błyskawiczny refleks, nie przerazi cię najtrudniejsze zadanie. Potrafisz maksymalnie się skoncentrować, a hipokamp (ośrodek odpowiadający w mózgu za zapamiętywanie) świetnie rejestruje nowe informacje.
- Najlepsza pora na... uczenie się, np. języków, pracę twórczą, biurową, także zajęcia w ogródku lub na działce. Zjedz ulubione owoce, wypij jogurt – żołądek domaga się małej przekąski.
- Tego nie rób. Nie kontaktuj się z zakatarzonymi ludźmi (masz teraz słabą odporność).

13.00 Idź na spacer, dotleń płuca
Ciśnienie krwi osiąga dobowe maksimum, drogi oddechowe poszerzają się (najbardziej efektywnie oddychasz), procesy komórkowe przebiegają intensywnie. Masz zwiększoną odporność na ból. Maleje jednak sprawność intelektualna.
- To najlepsza pora na... małą przechadzkę (przy okazji weź 10 głębokich oddechów). Musisz odpocząć choćby pół godziny. Zjedz też coś ciepłego, np. zupę jarzynową, naleśnik ze szpinakiem albo grillowanego kurczaka z porcją surowych warzyw.
- Tego nie rób. Nie głodź się, nie pal papierosów.

17.00 Ćwicz, tańcz, rozwiązuj problemy
Wydolność twojego organizmu wzrosła – jesteś znowu sprawna, jak przed południem. Twoje serce pompuje więcej krwi, nerki intensywnie filtrują organizm, a szare komórki znowu osiągają szczyt swoich możliwości.
- Najlepsza pora na... trudną rozmowę z partnerem lub szefem, rozwiązywanie problemów z dziećmi, twórczość, zajęcia sportowe. Wzmocnij organizm naturalnymi witaminami (zjedz owoce).
- Tego nie rób. Nie jedz zbyt dużo słodyczy (ogarnie cię senność).

20.00 Dobry czas na małe co nieco
Organizm mocno zwalnia tempo, domagając się odpoczynku. Spada napięcie mięśni, wzmagają się dolegliwości spowodowane zwyrodnieniem stawów. W żołądku, trzustce i jelitach wydziela się coraz mniej enzymów trawiennych
- Najlepsza pora na... kolację (dużo warzyw!). Ale uwaga! Żołądek gorzej niż rano radzi sobie z trawieniem pokarmu, więc nie obciążaj go za bardzo.
- Tego nie rób. Nie podejmuj większego wysiłku (możesz wybrać się na spacer). Nie pij też mocnych alkoholi.

24.00 Śpij jak suseł
To ważne, bo około północy wzmaga się większość dolegliwości. Jeśli więc nie zaśniesz wcześniej, możesz mieć problemy. O tej porze wydziela się najwięcej melatoniny i sen daje najlepszy relaks – układ nerwowy regeneruje się najszybciej. Nie wszystkie jednak narządy odpoczywają, np. gruczoły dokrewne zwiększają aktywność, za to nerki pracują wolno, dlatego wieczorem warto wypić sporo płynów. Zapobiegnie to tworzeniu się kamieni nerkowych.
- To najlepsza pora na... głęboki sen.
- Tego nie rób. Nie śpij na jednym boku – ryzyko powstania kamienia w nerce jest wtedy większe, niż gdy zmieniasz pozycję.

3.00. Budzisz się? Oj, ta wątroba
O tej porze w każdej komórce ciała trwa proces odnowy. Regeneruje się też układ nerwowy. Jednak wiele osób właśnie o tej porze budzi się i przewraca z boku na bok, nie mogąc zasnąć. Dzieje się tak, bo właśnie o tej porze wzrasta aktywność wątroby (jest najwyższa w ciągu doby). Jeśli późno zjadłaś obfitą kolację, wątroba pracuje ponad siły. Dlatego po godz. 20 najlepiej nie jadać posiłków, a jedynie lekką przekąskę – np. jabłko.

Kiedy najskuteczniej działają leki
Rano:
- na nadciśnienie
- na chorobę wieńcową i zaburzenia krążenia. O tej porze krew jest najgęstsza i zwiększa się ryzyko zawału czy udaru. Jeśli lekarz zlecił ci łykanie witamin, zażyj je teraz. Rano najlepiej przyswajasz wit. A, E, D, B6
Wieczorem:
- na astmę
- na przeziębienie i bóle stawów wywołane chorobą zwyrodnieniową (np. Aspiryna, Polopiryna S)
- na bóle neurologiczne
- na obniżenie stężenia cholesterolu we krwi
- witaminy B1, B2 i B12
Pamiętaj! To są tylko ogólne zasady. Lekarz dobiera sposób terapii do każdego pacjenta i to jego zaleceń trzeba się przede wszystkim trzymać.

Aleksandra Barcikowska

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/13 lat temu
Coś w tym jest ale niestety mój rytm trzeba by przesunąć dokładnie o 3 godziny. Taki rytm jak tutaj autorka opisuje stosuje przez 5 dni w tygodniu i uważam że jest to coś okropnego. Po prostu jestem zmeczona i niewyspana. Wracam do życia dopiero w sobotę, niedzielę i święta kiedy przesunę go z godz 5.00 rano na 8.00 rano, z 7.00 rano na 10.00 rano wtedy moge normalnie wstawać (no może bliżej 11,12),z 11 na 14, z 13 na 16, z 17 na 20, z 20 na 23, z 24 na 3 rano wtedy moge normalnie chodzić spać i będzie pasował jak ulał.
/13 lat temu
JESTEM MEZATKA ROK A MIESZKAM Z MEZEM 2 MC I SA TACY EGOISTYCZNIdlaczego faceci nie tylko rankiem potrzebuja tej intymnosci odp
/13 lat temu
To ważne i mądre, co tu piszecie.Wiele z tego potwierdzam z własnego doświadczenia.Już teraz wiem dlaczego ok. 3 00 w nocy boli mnie brzuch, to wątroba działa, jeśli ją przeciążyłam.