POLECAMY

Nowy czynnik ryzyka chorób sercowo-naczyniowych u diabetyków

Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine (UC Irvine) znaczny poziom odkładania wapnia w tętnicach wieńcowych może być silnym predyktorem zawału serca i udaru mózgu u osób z cukrzycą i zespołem metabolicznym.
Nowy czynnik ryzyka chorób sercowo-naczyniowych u diabetyków

Naukowcy odkryli również, że osoby z cukrzycą lub zespołem metabolicznym, bez obecnego wapnienia tętnic wieńcowych mają niskie ryzyko sercowo-naczyniowe.
W badaniu wspieranym przez Narodowy Instytut Zdrowia (USA), wzięło udział 6600 osób różnego pochodzenia etnicznego, w wieku od 45 do 84 lat. Około 16 procent uczestników miało zdiagnozowaną cukrzycę (głównie typu drugiego); 25 procent uczestników miało stwierdzony zespół metaboliczny.

Badacze chcieli sprawdzić, czy badanie obrazowe tętnic wieńcowych (test uwapnienia metodą EBCT) lub USG tętnic szyjnych może być kolejnym czynnikiem uwzględnianym przy szacowaniu ryzyka sercowo-naczyniowego. Standardowe czynniki to wysoki poziom cholesterolu, palenie tytoniu, nadciśnienie tętnicze, zwiększają one ryzyko wystąpienia zawału serca bądź udaru mózgu.

Wyniki badania sugerują, że przeprowadzenie skriningowej oceny uwapnienia tętnic wieńcowych, w mniejszym stopniu USG tętnic szyjnych, może być pomocne w wychwyceniu najbardziej narażonych osób. Według autorów, osoby ze znacznym poziomem uwapnienia powinny być pod dokładniejszym nadzorem lekarzy, a ich pozostałe czynniki ryzyka skuteczniej modyfikowane. Zaprezentowane wnioski są zgodne z zeszłorocznymi wytycznymi American Heart Association i American College of Cardiology, ich zaleceniem jest skrining osób z cukrzycą, które ukończyły 40 lat, a do tej pory nie rozpoznano u nich choroby wieńcowej oraz badanie osób z zespołem metabolicznym.

Zobacz też: Dlaczego cukrzycy mają problem z sercem?

ScienceDaily / kp

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)