POLECAMY

Kluczowe białko wirusa Ebola

Korzystając z nietypowej linii komórek ludzkich, naukowcy zidentyfikowali białko Niemann-Picka C1 (NPC1) jako kluczowe dla wirusa Ebola. Wyniki badania opublikowano w Nature, badanie jest efektem współpracy Instytutu Badań Biomedycznych Whitehead, Uniwersytetu Harvarda, Uniwersytetu medycznego Alberta Einsteina i Wojskowego Instytutu Badań Chorób Zakaźnych (USAMRIID).
Kluczowe białko wirusa Ebola

Czym jest wirus Ebola?

Wirus Ebola jest patogenem powodującym gorączkę krwotoczną (EHF) i jednym z najgroźniejszych znanych wirusów. Obecnie nie ma szczepionki zapobiegającej EHF, a pacjenci leczeni są tylko objawowo.

Wirus Ebola: objawy

Kliniczny obraz gorączki krwotocznej jest piorunujący: gorączka, intensywny osłabienie, bóle mięśni i stawów, nasilająca się biegunka, wymioty, w niektórych przypadkach dochodzi do wewnętrznego i zewnętrznego krwawienia rozpadających się małych naczyń krwionośnych.

Podobnie jak wirus ospy i wąglika, wirusa Ebola należy do kategorii A potencjalnych czynników bioterrorystycznych według klasyfikacji amerykańskiego CDC (Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom).  

Jak zarażamy się wirusem Ebola?

Do tej pory naukowcy mieli ograniczoną wiedzę o mechanizmie wnikania wirusa Ebola do komórki gospodarza. Korzystając z nietypowej linii komórek ludzkich, naukowcy zidentyfikowali białko Niemann-Picka C1 (NPC1) jako kluczowe dla wirusa Ebola. Naukowcy używając metody wyciszania genów chcieli zakłócać funkcję genów komórek gospodarza, sprawdzając po kolei każdy gen.

Trudność z badaniem ludzkich komórek polega na tym, że są one diploidalne (mają dwie kopie każdego chromosomu i jego genów). Jeśli zostanie wyciszona tylko jedna kopia genu, a drugi nadal funkcjonuje, to wyciszenie to nie ma żadnego wpływu. Aby pokonać to utrudnienie, Jan Carette, główny współautor publikacji, użył haploidalnej linii komórek wyizolowanej od osoby z przewlekła białaczką szpikową (CML).

Komórki zwane KBM7, mają tylko jedną kopię każdego chromosomu, z wyjątkiem 8-ego chromosomu. Dzięki temu naukowcy mogli zakłócić ekspresję każdego genu poszukując mutantów o pożądanych właściwościach, w tym przypadku – przeżycia. W celu zbadania wirusa Ebola wykorzystano nieszkodliwy wirus i umieszczono go w glikokapsydzie wirusa Ebola. Używając zmodyfikowanego wirusa i wyciszając geny haploidalnej linii komórek naukowcom udało się ustalić mechanizm wejścia wirusa do komórki gospodarza. Jest on zależny od kilku genów kodujących białka biorące udział w transporcie organelli i recyklingu białek.

Jeden gen, wyróżniał się w szczególności. Był to gen NPC1, kodujący białko transportujące cholesterol. NPC1 jest niezbędne dla wirusa, aby mógł przedostać się do cytoplazmy komórki i rozpocząć replikację. Mutacje tego genu powodują jeden z podtypów degeneracyjnej choroby Niemanna-Pickai. Naukowcy z USAMRIID badali wpływ patogennego wirusa Ebola na myszach, które miały wyciszoną jedną kopię genu NPC1. Myszy kontrolne, z dwoma funkcjonującymi kopiami NPC1, szybko uległy infekcji, natomiast myszy transgeniczne były w dużym stopniu chronione przed wirusem. Teraz, gdy naukowcy wiedzą już, że NPC1 jest czynnikiem gospodarza wykorzystywanym przez wirus Ebola, mogą rozpocząć pracę nad nowymi lekami antywirusowymi.

Zobacz też: Jakie zagrożenia niesie za sobą wirusowa gorączka krwotoczna?

ScienceDaily / kp

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)