badanie, lekarz, pacjent, ginekolog/fot. Fotolia

Boję się raka, czyli dlaczego nie chodzimy do ginekologa

Zdrowie intymne do dla wielu kobiet sprawa wstydliwa. Od małego uczone skromności wstydzą się iść do ginekologa, krępują się mówić o swych dolegliwościach. Czasem do wstydu dołącza strach przed diagnozą. Tymczasem regularne badania mogą zapobiec chorobie nowotworowej lub pomóc w wykryciu jej w bardzo wczesnym stadium.
/ 17.01.2013 13:05
badanie, lekarz, pacjent, ginekolog/fot. Fotolia

Od wielu lat organizacje pacjenckie próbują przekonać Polaków, że choroba nowotworowa wcale nie musi oznaczać wyroku. Jeśli jest odpowiednio wcześnie wykryta, w większości przypadków można ją wyleczyć. Niestety w Polsce temat choroby nowotworowej narządów rodnych pozostaje jeszcze tematem tabu. Strefy intymne są uważane za kwestię intymną. Wywołują zaczerwienienie, nerwowy chichot i zmianę tematu.

Narządy płciowe – sprawa wstydliwa

Nasza kultura nauczyła kobiety ukrywać narządy płciowe, przez co nawet wizyta u ginekologa jest dla wielu kobiet sprawą wstydliwą. Do lekarza idą dopiero wtedy, gdy pojawi się problem zdrowotny. Wiele chorób zostaje ujawnionych dopiero w czasie ciąży, co może stanowić ogromne zagrożenie i dla matki i dla dziecka.

Przeciwdziałanie wstydowi to bardzo ciężkie zadanie, ponieważ kobiety od dziecka uczone są skromności. Jest to zadanie podwójnie ciężkie, jeśli najbliższe osoby w rodzinie – matka czy babcia – same nie dbają o swoje zdrowie intymne i nie przekazują córkom najbardziej podstawowej wiedzy. Przełamanie tematu tabu to jednak tylko jedno z wyzwań, jakie stoją przed lekarzami i organizacjami pacjenckimi w Polsce.

Przeczytaj także: Ginekolog?! Nie pójdę! Boję się!

Strach przed rakiem

Strach przed wykryciem raka również pełni rolę hamulca. Kobiety boją się iść do ginekologa nie tylko ze wstydu, ale ze strachu, że zostaną u nich wykryte zmiany nowotworowe. Połączenie strachu ze wstydem dla zbyt wielu kobiet okazuje się śmiertelne – aż 5 kobiet na 10 umiera z powodu raka szyjki macicy. Tak jak w przypadku każdego nowotworu, tak i tutaj liczy się szybkość reakcji. Kobiety, które pierwszy raz na cytologię zgłaszają się, gdy są w ciąży albo kiedy coś je zaniepokoi, bardzo ryzykują. Objawy nowotworów narządów płciowych najczęściej pojawiają się dopiero wtedy, kiedy nowotwór jest już w bardzo zaawansowanym stadium.

Badanie cytologiczne

Regularne badania cytologiczne pozwalają na wykrycie choroby już w najwcześniejszych jej stadiach, często pozwalają zaoszczędzić kobiecie najcięższych etapów leczenia – radio- i chemioterapii. Na raka szyjki macicy chorują najczęściej kobiety w najlepszych latach swojego życia, młode matki, świetne kobiety, spełniające się zawodowo i prywatnie. Na raka szyjki macicy niestety nierzadko ciężko choruje lub umiera jedna z najważniejszych osób w rodzinie. Dlatego tak ważne jest, aby kobiety dbały o siebie, o swoje córki i matki i znalazły czas na wizytę u ginekologa tak samo, jak znajdują czas na zakupy czy wizytę u kosmetyczki.

Polecamy: Dlaczego kobiety rzadko wykonują cytologię?

Autor: Ewa Siekacz, psycholog, członek Rady Ekspertów Fundacji Kwiat Kobiecości – Ogólnopolskiej Organizacji na Rzecz Walki z Rakiem Szyjki Macicy i Raka Jajnika

Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/21.06.2013 17:30
Obecnie dobrze wykonane badanie daje odpowiedź nie tylko czy wynik jest prawidłowy lub nie, ale również określa ewentualny czynnik etiologiczny (infekcja bakteryjna, grzybicza itp).