KOORDYNATOR/KONSULTANT ŚLUBNY - Wasze opinie pls!

napisał/a: Allurre 2007-04-29 12:55
Zastanawiamy się z narzeczonym nad zatrudnieniem konsultanta ślubnego. Jestesmy dosc zapracowani i mamy mało czasu na przygotowania itp itd. No ale ... trochę jesteśmy niepewni. Czy macie doswiadczenia w tym temacie? Czy Wy byście zatrudniły kogoś takiego? Proszę o Waszą rade :) Dziękuję!!
napisał/a: aga273 2007-04-29 17:44
Jakbym była na waszym miejscu to bym się zastanawiła i nad takim rozwiązaniem. Może lepiej jak pomogą wam rodzice. Mnie pomaga narzeczona taty. Zresztą zrobicie tak aby wam było najlepiej i aby ten dzień był najszczęśliwszym dniem w życiu.

napisał/a: Allurre 2007-05-08 12:26
Uuuu.. maleńko tych opini :( Czy to oznacza, że żadna z Was nie korzystała z usług takiej firmy, albo nie ma zamiaru??
napisał/a: Madziulka1 2007-05-08 17:31
ja mieszkam za granica i nie moge wszystkiego zalatwic sama ale jednak zdalam sie na rodzicow i telefon. Jednak zawsze to pieniazki zaoszczedze.Bo takiej osobie (koordynatorowi) tez trzeba zaplacic i nie sadze zeby to byly male sumy.
napisał/a: edawapio 2007-05-18 21:54
Witam :) A ja jestem takimkoordynatorem ślubnym - i musze Wam powieedzieć, że dbam o swoich klientów o wiele bardziej niż oragnizowałam własny ślub :)
napisał/a: Goska1 2007-05-18 22:10
wlasnie natknelam sie na ten temat. Ja tez tak jak madziulka mieszkam za granica (Irlandia). Do tego slub nie odbywa sie w Polsce tylko w Rumunii.Jak bylismy w zeszlym roku w Rumunii zatrudnilismy agencje do zorganizowania nam slubu. Mam caly czas kontakt emailowy i telefoniczny z jedna osoba z tej agencji ,ktora jest odpowiedzialna akurat za nasze zamowienie.Poki co jestem zadowolona. Mojego narzeczonego rodzina chciala nam pomoc,ale chce zeby odpoczeli troche . Wiem,ze jest duzo zalatwiania i nie chce ich tym obarcz-. Dla mojej przyszlej tesciowej jest to cos nowego ,poniewaz ona organizowala slub dla swojej corki na 300osob i spisala sie na 100%,ale ja chce zeby : jak to sie mowi : weszla z torebka , wypoczeta i wyczesana na sale :) . Z drugiej srony wiadomo,ze jest to wydatek. Moze jakbym byla na miejscu to sama bym sie tym zajela. Nie wiem. W kazdym razie -POLECAM!!!
napisał/a: ewka4445 2007-11-29 12:47
Jak myślicie czy organizowanie wesel w mieście gdzie jest 50 tyś mieszkańców jest opłacalne? Jakby tak na poczatku za usługe placili tylko 500 zł. Czy wy chcielibyscie wynając takiego kogoś kto zaopiekuje sie wszystkim i wszystko pozałatwia oczywiście stale konsultując sie z wami?
napisał/a: arTemida 2007-11-29 14:03
ewka4445 nie bardzo.
ja uwielbiam sama wszystko organizować i czuję się nieszczęśliwa gdy jestem pozbawiona tej przyjemności. Wiem czego chce i szlag by mnie trafił gdyby ktos cos mi zorganizowal nie po mojej mysli albo czegos by nie dopatrzył.
Przyznam że nie bardzo rozumiem na czym mialaby polegać taka usługa konsultnta-bo wszystsko i tak trzeba zobaczyć na własne oczy, chyba że nie kazdy ma takie podejście jak ja(?)
Przykładowo
- zwiedziłam pare ( 10)lokali w okolicy i sama zwracałam uwagę na to, co uwazałam za istotne
- wybierając fotografa przejrzałam mnóstwo ofert w internecie, pytałam znajomych i wybór padł na tego, który najbardziej podobała mi się w necie i przy okazji robil zdjecia znajomym(z kamerzysta podobnie)
-co do sukni,konsultant mi nie doradzi chyba lepiej niz pani w sklepie, mama, przyjaciółka

A tak w kwestii organizacyjnej, to konsultant musi miec mocno rozbudowane znjomości w tej branży bo to chyba głównie na tym polega, że się współpracuje z paroma zaufanymi osobami
napisał/a: soniairek 2010-08-02 14:45
swój slub powierzyłam kordynatorce ......z początku byłam nieufna .......ale ,,,jak zadbała o zaproszenia, fotografa, dekoracje, muzyke, noclegi , opieke nad dziecmi a było ich sporo..... powiem że zajeła się wszystkim troche jej nerwów napsułam...ale ,,, TAKA MOJA ROLA POZDRAWIAM przyszłe panny młode....
napisał/a: Leah1 2010-08-06 21:53
Moim zdaniem zbędny wydatek.
Przecież organizowanie ślubu (i to własnego!) to przyhemność a nie przykry obowiązek - więc dlaczego miałabym oddawać tę przyjemność w cudze ręce
-
napisał/a: - 2010-08-14 00:59
ja uważam że samemu ciężko jest wszystko dopilnować. Ja jestem za taką osobą...
napisał/a: KarolciaK 2010-08-14 11:13
kucharz, planowanie wesela nie jest jakas trudna sprawa i nie sadze zeby bylo trudno dopilnowac a konsultant to tylko niepotrzebny wydatek,oczywiscie jak ktos ma duzy budzet to moze sobie pozwolic ja dalam rade zaplanowac wszystko,bedac zagranica i duzo jest takich osob jak.wiec jesli mieszka sie w Polsce,to nie powinno to stwarzac zadnego problemu,wystarczy wszystko rozpisac sobie na kartce i wedlug tego planu dzialac