Czy mówienie dziecku „przepraszam” osłabia nasz autorytet?

To oczywiste, że dziecko musi cię przeprosić, jeśli zrobi coś złego. A ty? Czy powinnaś przyznawać się do błędu?
/ 2 tygodnie temu
Czy mówienie dziecku „przepraszam” osłabia nasz autorytet? fot. AdobeStock

Na początek truizm – nie ma ludzi nieomylnych. Chyba się z tym zgadzacie? Tak wiem, że dużo łatwiej jest nam wytykać błędy i porażki innych, ale nie oszukujmy się, same też nie jesteśmy idealne. Tak łatwo jest nam wymagać od dzieci, by uczyły się ponosić konsekwencje swoich złych czynów i czym prędzej za nie przepraszały (co nieraz ochoczo na nich wymuszamy). Ale czy same też potrafimy zdobyć się na podobne słowa, kiedy wina jednoznacznie leży po naszej stronie? Czy obawiamy się, że w ten sposób pokażemy dziecku słabość i nasz autorytet zostanie znacznie osłabiony? A może tak faktycznie jest? Podpowiadamy!

Dlaczego dzieci muszą umieć przepraszać?

Maluchy lubią broić. Często im gorzej się zachowują, tym mają z tego większą satysfakcję. Nie są posłuszne, ponieważ po pierwsze w ten sposób próbują zwrócić na siebie naszą uwagę, a po drugie badają, jakie mają granice. A te granice powinny być jasne i nieprzekraczalne. Wbrew pozorom dzieci naprawdę dobrze odnajdują się w domu, w którym dobrze wiedzą, które zachowania są akceptowalne, a za które trzeba przeprosić.


Żeby jednak czuły się komfortowo i bezpiecznie, nie mogą być jedynymi osobami, które wciąż za wszystko muszą przepraszać. Widzą przecież, że i my nieraz zachowujemy się niewłaściwie, złościmy się, krzyczymy, jesteśmy poddenerwowane. Nam wolno, a im nie? Dlaczego, ponieważ jesteśmy ich mamami? Ponieważ to my mamy władzę? To one mają się nas słuchać, a nie odwrotnie? Przecież skoro jesteśmy dorosłe, tym bardziej powinnyśmy umieć panować nad emocjami, zwłaszcza tymi negatywnymi. W przeciwnym razie – przepraszać.

Jak przepraszać dziecko, by i ono zrozumiało, że to ważne?

Jak pisaliśmy w mamotoja.pl za psycholożką Rachel Kazez, przeprosiny powinny być trójelementowe. Powinny zawierać:

  • przyznanie się do błędu,
  • wyrażenie żalu,
  • zobowiązanie poprawy.

Wypowiedzenie pustego słowa „przepraszam” to zbyt mało. Jeśli chcesz nauczyć dziecko, by zrozumiało, dlaczego tak ważne jest przepraszanie, za każdym razem, gdy sama popełnisz błąd, przeproś je i wyjaśnij, dlaczego uważasz, że powinnaś to zrobić. Dzięki temu maluch pojmie, że powinien być uczciwy, że za danym zachowaniem zawsze są jakieś konsekwencje (dobre lub złe), oraz że jest przez ciebie szanowany i dbasz o jego uczucia.


Jeśli zdarzy ci się je zranić i przyznasz się do tego, ono również zacznie czuć potrzebę przeproszenia cię i prawdziwej chęci poprawy, kiedy nabroi. Z przepraszaniem jest dokładnie tak, jak z wychowaniem. Jesteś dla dziecka wzorem i przykładem. A im poważniej będziesz je traktować, tym większy autorytet zyskasz. Nie bój się, że będzie odwrotnie.

Zobacz też w mamotoja.pl:

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)