POLECAMY

Zanim tata urodzi razem z mamą

Zdecydowaliście się na poród rodzinny? Oczekując przyjścia na świat Waszego dziecka, niecierpliwicie się i zastanawiacie, jak to będzie podczas porodu? Zamiast siedzieć i się zamartwiać przygotujcie się wspólnie do tej ważnej chwili w Waszym życiu.

Zdecydowaliście się na poród rodzinny? Oczekując przyjścia na świat Waszego dziecka, niecierpliwicie się i zastanawiacie, jak to będzie podczas porodu? Zamiast siedzieć i się zamartwiać przygotujcie się wspólnie do tej ważnej chwili w Waszym życiu.
Zanim tata urodzi razem z mamą
Niektóre pary decydują się na poród rodzinny, chcąc nie zostawać w tyle za tym, jak to niektórzy określają niesłusznie, „trendem”, który stosunkowo niedługo jest obecny w polskich szpitalach. Jednak znaczenie porodu rodzinnego ma w sobie dużo głębszy sens. Pozwala on na umocnienie więzi pomiędzy partnerami. A co najważniejsze, razem rozpoczynają swoją przygodę na całe życie, a jest nią bycie rodzicem.

Kto pyta, ten nie błądzi

Najczęściej popełnianym błędem jest opieranie swoich wyobrażeń na temat porodu rodzinnego tylko i wyłącznie na zasłyszanych historiach i anegdotach. Niekiedy panowie, po raz powziętej decyzji o towarzyszeniu żonie zaczynają nabierać wątpliwości, co do wspólnych zmagań na porodówce. Dlatego tak ważne jest teoretyczne, profesjonalne przygotowanie. Możecie zapisać się do szkoły rodzenia, gdzie oprócz przyswajania teorii wykonacie wiele wspólnych praktycznych ćwiczeń. A jeśli nadmiar codziennych zajęć nie pozwala Wam na uczęszczanie do szkoły rodzenia, to postarajcie się o wynajdywanie w sieci ciekawych artykułów lub sięgajcie po wydawnictwa i czasopisma poświęcone tematyce okresu prenatalnego i późniejszego macierzyństwa. Zasięgnijcie informacji u lekarza prowadzącego ciążę lub znajomej położnej. Rozmawiając ze przyjaciółmi, którzy mają już za sobą przeżycia związane z porodem rodzinnym, poproście ich o szczerą relację. Nie zapominajcie przy tym wszystkim, że nie ma dwóch takich kobiet, które przechodziłyby poród, dokładnie tak samo. To samo dotyczy pomocnych w czasie akcji porodowej tatusiów. Dlatego, doznania innych osób niekoniecznie muszą być dla Was takie same. Każda przyszła matka inaczej odbiera i reaguje na bodźce pojawiające się podczas poszczególnych etapów. Tak samo dzieje się z przyszłymi, obserwującymi i uczestniczącymi pośrednio w porodzie tatusiami. A Ci mimo powszechnych żartów na temat wymaganej pomocy lekarskiej podczas uczestniczenia w porodzie, też różnie reagują i na swój sposób przeżywają to wszystko, co dzieje się na ich oczach. Dlatego tak istotne jest w trakcie oczekiwania na nadejście tego ważnego dnia, byście ze sobą dużo rozmawiali. W tym czasie możecie mieć wiele obaw, pytań, wątpliwości. Jest to zupełnie naturalne, przecież czeka Was do tej pory niespotykane i nadzwyczajne zdarzenie, jakim jest wspólne powitanie mającej przyjść na świat Waszej pociechy. Razem rozwiewajcie męczące Was zastrzeżenia. Wymieniajcie się zdobytymi ciekawostkami. Dzielcie się swoimi troskami i lękiem, który także jest nieodłącznym elementem pojawiającym się już na samą myśl o porodzie. Świadomość wspólnego przeżywania wszystkich trosk i nowych obszarów, pozwoli Wam umocnić łączącą Was więź, wzajemne poczucie odpowiedzialności za partnera i mające się pojawić nowe, stworzone przez Was życie.

Poznajcie świat dziecka

Czas ciąży, a najczęściej jej druga połowa, to czas szczególnych przygotowań związanych z narodzinami dziecka. Dlatego warto go umiejętnie wykorzystać i poczynić pewne przygotowania do mającego się rozpocząć nowego okresu w Waszym życiu. Do tej pory świat dziecka znaliście z bocznej pozycji. Obserwując jak Wasze rodzeństwo, kuzyni i znajomi radzą sobie z codziennymi trudami związanymi z pielęgnacją, wychowaniem dziecka i tym, jak ogromną radość wnosi ono w ich życie, ukształtowaliście sobie własne wyobrażenie na temat bycia ojcem, bycia matką. Ale musicie pamiętać, że wyobrażenia nierzadko nie pokrywają się z rzeczywistością. Posiadanie dziecka to nie tylko wielkie szczęście. Już od momentu poczęcia spoczywa na Was, jako rodzicach, duża odpowiedZanim tata urodzi razem z mamązialność za mającego przyjść na świat potomka. Ogrom obowiązków, jakie się pojawią już po samym rozwiązaniu może Was przerosnąć. Musicie dokładnie omówić rozkład zadań związanych z codzienną pielęgnacją maluszka. Wszystko to zależy od tego jak wygląda Wasze życie zawodowe i na jakie przerwy w pracy możecie sobie pozwolić. W większości spotykanych przypadków, to kobieta decyduje się na urlop macierzyński po urodzeniu dziecka i przyjmuje na siebie większość związanych z troską o maluszka obowiązków. Jednak jak pokazuje praktyka tatusiowe mimo ciągłej aktywności zawodowej starają się jak mogą, aby odciążyć swoje żony w niektórych obowiązkach. Zwłaszcza pierwsze tygodnie po porodzie, gdy rozpocznie się czas połogu, mogą być bardzo trudne dla kobiety. Wtedy to, pomocna, męska dłoń jest nieoceniona. Razem rozpoczniecie praktyczną naukę bycia rodzicami. Zdarza się też, tak, że to mężczyzna korzysta z urlopu macierzyńskiego po porodzie żony, wtedy mówimy, że tatuś jest na urlopie „tacierzyńskim”. To nowe określenie, które już się przyjęło wśród rodziców. Jednak ciągle znikoma ilość panów decyduje się na taki krok. Ustalcie, więc, które z Was zajmie się dzieckiem zaraz po jego przyjściu na świat i w jakim zakresie. Być może potrzebna będzie Wam pomoc, kogoś z rodziny? Takie sprawy dobrze jest uzgodnić wcześniej. A Wasi szefowie? Z pewnością będą chcieli wiedzieć jak potoczą się Wasze dalsze losy w miejscu pracy, co ułatwi im uniknięcie dezorganizacji z powodu nieobecności, któregoś z Was. Aby uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na pojawienie się maluszka, zapoznajcie się też z akcesoriami dla dziecka, niezbędnymi do codziennej, prawidłowej jego pielęgnacji. A jest tego trochę. Poszukajcie informacji na temat sposobu pielęgnacji noworodka i wymaganych szczepień. Możecie powoli kompletować wyprawkę, na którą składają się nie tylko akcesoria, ale też ubranka dziecięce. Ich zakup na pewno przyniesie Wam sporo przyjemności. Będziecie mieli okazję zapoznać się z nazewnictwem, tak, żeby potem uniknąć nieporozumień. Żona zawoła „Kochanie podaj mi szybko te różowe śpiochy z szafy!”. Ale, które ze sterty różowych ubranek to śpiochy? Nie wspomnimy już o pajacykach, które czasem nie są rozpoznawane nawet przez czynnych już jakiś czas tatusiów. No, ale wszystkiego można się nauczyć. Wymaga to tylko odrobiny zaangażowania i czasu. A wierzcie, że teraz nim na świat jeszcze nie przyszedł Wasz maluch, tego czasu macie więcej, w porównaniu z tym, co będzie się działo po narodzinach. Wykorzystajcie go, zatem mądrze.

Razem do przychodni

Nie zawsze możecie razem uczestniczyć w planowych wizytach u lekarza prowadzącego ciążę, w badaniach USG lub tych pozostałych. Spowodowane jest to nieraz brakiem możliwości wzięcia na dany dzień, urlopu przez przyszłego tatusia. Kobiety ciężarne z okazji dni wizyt i badań lekarskich mają wolne. Jednak, jeśli macie ku temu okazję postarajcie się jak najczęściej być wtedy razem. Kobieta czuje się wtedy bezpieczniej, pewniej, a mężczyzna nie zamartwia się przebywając w pracy, czy oby wszystko w porządku z jego ukochaną i dzidziusiem w jej brzuszku. Takie wspólne wizyty są początkiem Waszej oficjalnej roli przyszłych rodziców. Tak jak teraz w trakcie ciąży będziecie razem chodzić do lekarza prowadzącego, tak później razem będziecie odwiedzać lekarza pediatrę, który ma sprawować opiekę zdrowotną nad waszym maluszkiem. A badania ultrasonograficzne? Te pozwolą Wam po raz pierwszy, drugi, trzeci, … zobaczyć Wasze nienarodzone dziecko. Upewnicie się, że maleństwo dobrze się rozwija i świetnie się czuje w brzuszku mamy. Zauważycie pierwsze ruchy malca, a nawet jego twarz. Wszystko zależy od rodzaju usg, na jakiego wykonanie się zdecydujecie. Aktualnie dostępne badania, pozwalają na bardzo szczegółowe monitorowanie ciąży, która się rozwija i wyeliminowanie lub uniknięcie, mogących się pojawić komplikacji jeszcze w okresie prenatalnym lub tuż po narodzinach. A nie zawsze wszystko układa się tak jakbyśmy tego chcieli. Dlatego bez względu na to, czy ciąża będzie przebiegać bez żadnych komplikacji, czy też one pojawią się, powinniście się wspierać i być pozytywnie nastawieni. To pomoże, wam przejść przez mogące się pojawić ciężkie chwile niepewności.Zanim tata urodzi razem z mamą

Zdecydujcie o miejscu narodzin Waszego dziecka

To bardzo ważna decyzja. Przyszli rodzice najczęściej podejmują ją, na podstawie doświadczeń, rad rodziny i znajomych, a także oficjalnych opinii na temat danych placówek medycznych. Nie małe znaczenie ma także odległość szpitala od miejsca, w którym na stale lub tymczasowo, aktualnie zamieszkujecie. Jeśli nie możecie się zdecydować na wybór szpitala, a nawet wtedy, gdy już dokonaliście wyboru, najlepiej będzie, jeśli go odwiedzicie. Przetestujecie tym samym drogę dojazdową do szpitala, ewentualne objazdy w razie, mogących się pojawić zatorów. A przecież od pierwszych oznak, rozpoczynającego się porodu, ważna jest każda minuta, nigdy nie można przewidzieć jak szybko będzie postępować akcja porodowa. Dlatego wypróbujcie dojazd najlepiej na kilka możliwości. Dzięki odwiedzinom w szpitalu, unikniecie także stresu związanego z pojawieniem się w tej wyjątkowej sytuacji, jaka Was czeka, w nowym dotąd nieznanym miejscu. Nie jest to nowością, że szpital nie kojarzy nam się przyjemnie i najczęściej boimy się w nim przebywać. Trudno się też temu dziwić, gdyż najczęściej to niedomogi zdrowotne nas do nich zapędzają. A podczas wizyty w szpitalu jeszcze w trakcie ciąży, zapoznacie się z personelem medycznym, zobaczycie jak wyglądają i jak są wyposażone sale lub pokoje przeznaczone do porodów rodzinnych. Dowiecie się jak w tej danej placówce postępuje się podczas poszczególnych etapów porodu. Jakie metody i sprzęty będziecie mogli zastosować, aby rodząca partnerka poczuła się bardziej komfortowo i aby, ulżyć jej w pojawiających się w trakcie porodu bólach. Zapytajcie jak wygląda postępowanie, już od momentu zgłoszenia się do ambulatorium, tak abyście nie zaprzątali swoich myśli procedurami. Bardzo ważną sprawą jest posiadanie odpowiednich dokumentów. Nieraz w zestawach szpitalnych mówiących o potrzebnych zaświadczeniach, wynikach badań są tylko drobne różnice, ale warto wiedzieć, jakie są konkretnie wymagane w szpitalu, którym będziecie witać swojego malucha. Nie wszystkie placówki zapewniają też środki pielęgnacyjne i ubranka dla dziecka, dlatego dobrze wcześniej się zorientować, co należy zabrać ze sobą. To samo dotyczy potrzebnych na czas pobytu w szpitalu rzeczy dla mamy. W wielu szpitalach porody rodzinne są bezpłatne, ale jeszcze nie we wszystkich obowiązują takie zasady, dlatego dobrze wcześniej się dowiedzieć, jakie kwoty należy zabezpieczyć na ten ważny dzień. Tak samo jest ze znieczuleniami zewnątrzoponowymi, które w razie potrzeby mogą złagodzić trud rodzenia przyszłej mamie. Może mało istotna, ale niekiedy nieodzowna dla rodzącego z mamą taty jest obecność w szpitalu bufetu. Poród może niekiedy dłużej potrwać, a mężczyzna nie zawsze wyjdzie z domu najedzony, bo przecież poród rozpoczyna się nieoczekiwanie, bez względu na to czy przyszły tata jest najedzony i gotowy do drogi, czy też nie. Rodząca kobieta nie myśli wtedy o jedzeniu. Zresztą w trakcie akcji porodowej nie jest ono wskazane. Zapytajcie, na jaki czas już po porodzie tatuś będzie mógł nacieszyć się swoim nowonarodzonym maleństwem, razem z wyczerpaną i równie szczęśliwą świeżo upieczoną mamusią. Po narodzinach dziecka kobieta zostaje w szpitalu z maleństwem pod czujnym okiem lekarzy, a tatuś musi wrócić do domu. Po kilku dniach, jeśli mama i dziecko dobrze się czują wracają z tatusiem do domu. Tam rozpocznie się dalsza część, Waszej pięknej przygody.

Gotowi?

Tak przygotowani do wieńczącego, czas ciąży porodu i tego, co ma po nim nastąpić, cieszcie się urokami wspólnego przeżywania okresu prenatalnego. A gdy, pojawią się pierwsze oznaki rozpoczynającej się akcji porodowej, gotowi na stawienie czoła nieznanemu będziecie mogli skupić się na czynnościach związanych z postępującymi etapami porodu. Podczas, którego położna i lekarz będą świadkami Waszego wzruszenia i pierwszych, czułych, matczynych i ojcowskich gestów. Wtedy to, po raz pierwszy weźmiecie w ramiona swoje ukochane i tak oczekiwane dziecko.
 

mwmedia
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/11 lat temu
W każdym komentarzu odczuwa się przyjazne zatroskanie osób prowadzących ten temat o rodziców; dlaczego o "przyszłych" rodziców, dlaczego "przyszłą" mamę i "przyszłego" tatę?. Oni SĄ JUŻ rodzicami, bo pod sercem mamy rozwija się DZIECKO, które MA swoich rodziców. To jest obecna, realna rzeczywistość a nie - przyszłość. Napiszcie o człowieczeństwie dziecka rozwijającego się pod sercem mamy. Polecam wiele artykułów na ten temat m. in. dr psychlogii Doroty Kornas-Biela.w tym jedno z wielu:Wydawnictwo Naukowe PTP, Poznań, 2005, s.129-149. Z wyrazami szacunku dla prowadzących i pozdrowieniami dla odwiedzających tę stronę. Irenka
/7 lat temu
Mylisz się. To są PRZYSZLI rodzice, czy ci się to podoba, czy nie. Każdy słownik definiuje "dziecko" jako osobe narodzoną. To, co jest pod sercem, to jest PŁÓD. Czy jak spóźnia ci się miesiączka od jednego miesiąca, to możesz już powiedzieć, że jesteś matką jedynaka? A skąd wiesz, że nie bliźniaków? W pierwszym miesiącu? Więcej książek, mniej Radia Maryja i Telewizji Trwam...