Przebieg porodu - okres drugi

Lekarze dzielą poród na cztery odrębne okresy. Drugi okres porodu polega na aktywnym parciu i w efekcie narodzin dziecka.
/ 07.09.2007 15:36
Lekarze dzielą poród na cztery odrębne okresy.

Pierwszy okres porodu służy "reorganizacji macicy" w taki sposób, by ze szczelnie zamkniętego worka stała sie otwartym kanałem, prez który dziecko może wydostać się na zewnątrz. Sam ten kulminacyjny moment przypada na drugi okres - aktywnego parcia i w efekcie narodzin dziecka. Okres trzeci to wydalenie tzw. popłodu, czyli łożyska i błon płodowych. Okres czwarty to pierwsze godziny rekonwalescencji matki po porodzie.

Okres drugi

Zjawiska i doznania

W ramach przygotowań do wydalenia dziecka włókna mięśniowe skracają się, grubieją i podciągają ku górze. W okresie drugim główka , a następnie tułów dziecka zstępują w kierunku ujścia miednicy i muszą po drodze wykonać obrót, aby dopasować się do krzywizny kanału rodnego.

Nawet przy całkowitym rozwarciu szyjki macicy potrzeba parcia pojawia się zwykle z pewnym opóźnieniem. Rodząca odczuwa w tym czasie silny ucisk na drogi rodne i pojawia się przymus parcia.
Nagła potrzeba parcia może wyrwać ci z piersi głośny jęk. Zaczniesz z całej siły napinać mięśnie brzucha i klatki piersiowej. W okresie drugim skurcze pojawiają się zwykle w większych odstępach czasu, pozwalając na chwilę odprężenia i złapania tchu.

Gdy główka dziecka zaczyna ukazywać się w szparze sromowej, oznacza to, że poród wkrótce dobiegnie końca. Skurcze są w tym momencie dość intensywne, ale ucisk główki na ściany kanału rodnego skutecznie je znieczula - do tego stopnia, że gdyby w tym momencie zdecydowano się na nacięcie krocza, nawet nie zwróciłabyś na nie uwagi.

Czas trwania drugiego okresu porodu waha się przeciętnie od trzydziestu minut do trzech godzin u pierwiastek i od dwudziestu minut do dwóch godzin u wieloródek.

Co robić w drugim okresie porodu:
Skutecznie przeć. Podczas parcia staraj się rozluźnić mięśnie krocza i skierować cały nacisk ku dołowi, a nie na boki i w okolicę klatki piersiowej.
Głęboko oddychać między skurczami. Musisz dostarczyć dziecku i sobie, jak najwięcej tlenu.
Zachować maksymalnie wyprostowaną pozycję. Będziesz w stanie skuteczniej przeć, siedząc pod kątem co najmniej 45 stopni.
Stękać i krzyczeć. To naprawdę nie jest moment, aby przejmować się wyrazem twarzy, czy wydawanymi odgłosami. Masz prawo robić to, co przynosi ci ulgę.
Pić wodę i oddawać mocz. Pocąc się i dysząc tracisz dużo wody i powinnaś ją uzupełnić. Pamiętaj również o opróżnianiu pęcherza, żeby nie zabierał miejsca w miednicy.

Już po wydostaniu się główki na zewnątrz szybko i bez problemu rodzi się bark górny, później dolny, a w ślad za nimi tułów.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (8)
/15.05.2011 17:06
SRANIE W BANIE.FAJNE DOZNANIE I DARCIE RYJA NA POL ODDZIALU.PRZESTANCIE SIE OSMIESZAC"MAMUSKI POLKI"A TE SWOJE KOMENTARZE O CUDOWNOSCI PORODU WSADZCIE SOBIE NA POLKE POMIEDZY GAZETY"PRZYJACIOLKA"BO TAKI JEST WASZ POZIOM INTELIGENCJI JAK Z PRASY BRUKOWEJ.KUPA PROSTAKOW.CALY SWIAT KOZYSTA ZE ZNIECZULEN I CC ALE POLKI NIE...WOLA NA ZYWCA.
/30.12.2013 22:53
ale nie mow innym co maja czuc i myslec, ok?
/10.05.2010 18:20
jest słodziutki
POKAŻ KOMENTARZE (5)