Dziecko nie chce ssać

Co może zrobić mama gdy maleństwo nie chce ssać piersi lub ma zaburzony odruch ssania?
/ 31.12.2007 06:48
Bardzo proszę o pomoc! 8 dni temu urodziłam córkę - w terminie, dziecko zdrowe. Ale mamy poważne problemy z karmieniem piersią. W szpitalu jakoś to było, bo w przystawianiu małej do piersi bardzo pomagały mi położne, ale teraz ona w ogóle nie chce ssać, pręży się, krzyczy i mnie odpycha. Boje się, że nic nie je i za chwilę pojawią się poważne problemy. Mam wrażenie, że mnie nie chce...
/Ula, mama Zuzi/


Proszę się zastanowić dlaczego dzidziuś, który do tej pory leżał sobie bezpieczny w Pani ciele, słyszał i czuł Panią cały czas miałby na tym dziwnym świecie, na którym się nagle znalazł, nie chcieć mamy - jedynej znanej mu istoty? To jest po prostu niemożliwe.

Wiem, że bardzo się Pani tym denerwuje, ale jest jakaś konkretna przyczyna, że Pani córeczka tak właśnie się zachowuje przy piersi. Proponuję jak najszybciej umówić się na wizytę do poradni laktacyjnej, lub zamówić konsultanta do domu. Wtedy łatwiej będzie znaleźć przyczynę kłopotów.

O ile to możliwe proszę postarać się trochę uspokoić i wyciszyć, to bardzo pomoże dziecku, któremu bardzo często udzielają się emocje mamy. Przydałaby się Pani pomoc kogoś z rodziny, kto mógłby przejąć resztę obowiązków domowych, tak żeby mogła Pani odpocząć i skupić się na małej.

Najczęstsze przyczyny "odmawiania" piersi są następujące:
  • zdenerwowanie mamy i napięta sytuacja w domu, wtedy zaburzony jest wypływ pokarmu i dziecko się niecierpliwi
  • wypływ pokarmu jest zbyt gwałtowny i parę razy maluch się zakrztusił, lub z powodu szybkiego połykania chce "odbić" połknięte powietrze
  • nieumiejętne przystawienie do piersi (dziecku jest niewygodnie, źle chwyta pierś - więc nie może ssać)
  • brodawki mamy są trudne (płaskie lub wklęsłe, bardzo szerokie)
  • dziecko ma zaburzony odruch ssania (np. przez używanie kapturków na brodawki, butelki ze smoczkiem)
  • dziecko jest dokarmiane mieszanką lub dopajane (wtedy nie ma ochoty na ssanie piersi)
  • substancje uczulające w pokarmie mamy i inne.
Jak Pani widzi przyczyn takiego zachowania Pani Zuzi może być wiele, dlatego jeszcze raz zachęcam do spokoju i kontaktu z konsultantem laktacyjnym. Pani miłość i cierpliwość są teraz dla pani córeczki bardzo ważne. Trzymam kciuki!