POLECAMY

Chusty powodem śmierci 14 niemowląt!

Nosidełka z chusty stały się przyczyną śmierci kilkunastu niemowląt. Każde z nich zostało podduszone podczas noszenia w chuście. Jak zatem wytłumaczyć, że zapewniające bliskość z matką tkaniny, są bezpieczne dla maluchów?

 Nosidełka z chusty stały się przyczyną śmierci kilkunastu niemowląt. Każde z nich zostało podduszone podczas noszenia w chuście. Jak zatem wytłumaczyć, że zapewniające bliskość z matką tkaniny, są bezpieczne dla maluchów?

O chustach zrobiło się głośno za sprawą celebrytów, którzy bez zastanowienia wylansowali modę na  korzystanie z tkaniny. Za argumentem dotyczącym bliskości z matką przemawia rozsądek. Okazuje się, że niewłaściwe użytkowanie stało się przyczyną śmierci 14 amerykańskich dzieci.

Chociaż właściciele firm produkujących tkaniny gwarantują, że ich produkty są bezpieczne w użytkowaniu, wykonane z delikatnych materiałów, nie zawierają drażniących substancji. Jednak jak
pokazuje autopsja, nie to stało się przyczyną tragedii za oceanem.

Uciskana szyja i mięśnie kilkumiesięcznego dziecka nie są na tyle rozwinięte, żeby zdołały poradzić sobie z uwierającym materiałem. Do podduszenia dochodzi na skutek  zakrycie nosa i ust. Jeżeli zdarzy się, że dziecko ułoży się na plecach i jego podbródek styka się z klatka piersiową,
Dodatkowo, dostęp tlenu może być zablokowany, gdy dziecko ułożone jest w pozycji, w której  jego podbródek dotyka klatki piersiowej.

W dziećmi w nosidełkach najchętniej pokazuje się Nicole Kidman i Gwen Stefani. Swój wybór argumentują wolnym rękami podczas zakupów i spacerów.

Za oceanem trwa dochodzenie, które ma ujawnić dokładne przyczyny zgonów. Na razie wiadomo na pewno, że dwanaścioro z nich było młodszych niż cztery miesiące.

Zagraniczne organizacje zajmujące się ochroną konsumentów przestrzegają przed noszeniem w nosidełkach pociech młodszych niż 16 tygodni. Tymczasem wśród polskich stron zajmujących się sprzedażą chust, aż roi się od informacji, że najlepiej nosić w nich małe dzieci. Szczególnie dotyczy to wygodnej kwestii związanej z karmieniem piersią.

-Wiązanie typu kołyska dobre dla najmłodszych dzieci. Ułatwia dyskretne karmienie piersią. Ciężar dziecka rozkłada się na jedno ramię.
Nie wskazane w przypadku podejrzenia dysplazji stawów biodrowych (nóżki nie są odpowiednio odwiedzione na boki). Przeznaczone dla dzieci od urodzenia do ok. 6 tyg. życia. - brzmi informacja na stronie koala.info.pl.

 

Zdaniem przewodniczącej amerykańskiej komisji zajmującej się bezpieczeństwem konsumentów czas rozpocząć edukację, która ma uchronić od kolejnych wypadków. Rodzice muszą wiedzieć w jaki sposób zajmować się dzieckiem i nosić je nie powodując uszczerbku na zdrowiu. Dotyczy to przede wszystkim licznych przypadków związanych z wypadnięciem dziecka z nosidełka.

Głos w sprawie używania chust zabrało również Brytyjskie Ministerstwo Zdrowia. Apeluje do rodziców, aby brali szczególną uwagę podczas noszenia przywiązywali do główki. Nie powinna być schowana ani wisząca.

Korzystanie z chusty polecamy  rodzicom kilkumiesięcznych dzieci. Tak po prostu, dla bezpieczeństwa.

fot. koala.info.pl, babble.com
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (10)
/7 lat temu
najgorsi sa Ci bojowkarze z chustami, zabija cie na forum jak napiszesz, ze nosisz w nosidelku ;) a nosidelka sa nie dosc ze praktyczne to o wiele bezpieczniejsze
/8 lat temu
Nie wiem w jaki sposób były noszone te biedne dzieci i dlaczego ich rodzice nie zorientowali się że coś jest nie tak z oddechem dziecka. Dla mnie chusta była wybawieniem zapłaciłam za nią 200 zł, ale się opłaciło. Moja córcia nienawidziła wózka i spacer w nim to była męka, płacz a póżniej dziecko na ręku i pchanie wózka co w Polskich warunach zimowych to jak wejść na 7 szczytów świata. Nigdy nie nosiłam jej w pozycji kołyski, tylko na kangurka i podwójny krzyż, bo miała dysplazję bidrową od urodzenia. Lekarz oprócz innych urządzeń terapeutycznych pochwalił za pomysł, aby dziecko miało równo odwiedzione nóżki. Teraz to super fajna 2 latka bez problemów. Kilka razy też podróżowałam różnymi środkami transportu i sprawdza się super w pociągu, na lotnisku, a także w zatłoczonych autobusach miejskich. Kolejne dziecko też będę nosiła w chuście.
/8 lat temu
a ja mysle, ze calkiem slusznie napisali, ze jak mozna nosic w czyms takim dziecko tuz po narodzinach jakby sie nie mozna bylo wstrzymac az dzidzia podrosnie i korzystac z nosidelka. ale moda rzadzi sie niestety swoimi prawami, w tym przypadku jest to skrajna nieodpowiedzialnosc
POKAŻ KOMENTARZE (7)