Szkolne sklepiki - produkty wycofane

Już od 1 grudnia ze sklepików szkolnych znikną niektóre produkty. Zobacz, jakie!
/ 24.11.2014 13:56

Uchwalona przez Sejm nowelizacja ustawy ma zmniejszyć dostęp dzieci do tzw. śmieciowego jedzenia. Czego w rzeczywistości dzieci nie kupią nigdy więcej w sklepikach szkolnych?

Zobacz listę produktów, które zostaną usunięte ze szkolnych sklepików!

fot. Fotolia

Czym tak naprawdę jest tzw. "śmieciowe jedzenie?

„Śmieciowe jedzenie” to produkty o wysokiej zawartości tłuszczy i cukrów oraz sztucznych ulepszaczy i barwników. Musi być smaczne, tanie i... musi swoim wyglądem zachęcać do zjedzenia.  Kogo? Nieświadomych klientów, czyli dzieci.

Dlaczego śmieciowe jedzenie zostanie wycofane ze szkół?

Wszystko przez zeszłoroczny raport WHO, którego wynik był druzgocący. W Polsce odnotowano największy procent otyłych 11-latków w Europie! Z tego powodu - jak zadecydował sejm - śmieciowe jedzenie zostanie wyeliminowane ze szkół.

Jakie produkty znikną ze szkolnych sklepików?

Produkty zakazane to:

  • słodycze oraz wyroby cukiernicze i ciastkarskie, o zawartości cukru przekraczające 10 g cukrów dodanych na 100 g produktu,
  • fast foody”, czyli frytki, hamburgery i produkty typu „instant” o zawartości sodu przekraczającej 300mg na w 100g, czyli np. zupki w proszku,
  • przekąski z dodatkiem soli powyżej 300 mg sodu na 100 g produktu, czyli np. paluszki czy popcorn,
  • produkty mleczne o zawartości cukrów dodanych powyżej 15 g na 100 g/ml produktu, czyli np. znaczna część owocowych jogurtów czy słodkich mlecznych napojów smakowych,
  • dżemy, marmolady, syropy wysokosłodzone o zawartości cukrów dodanych powyżej 50g na 100g produktu,
  • napoje gazowane i niegazowane z dodatkiem cukrów i syntetycznych barwników,
  • napoje energetyzujące i izotoniczne.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/24.01.2016 11:42
No to zobaczymy czy wroca mowie wam narobie problemow wam
/30.12.2014 00:03
Wreszcie! Szkoda, że dopiero teraz, tylko pytanie, czy szkolne sklepiki faktycznie się do tych zmian zastosują...
/01.09.2015 16:34
Jak widzę, popierasz władzę, która postanowiła uczyć dilować coraz młodszych Polaków. Masz wyobraźnię? To wyobraź sobie ten handel: - hej, ponoć można u ciebie coś dostać - jasne, co potrzebujesz? napoje? słodycze? - popcorn - na następnej przerwie, w kiblu na 2 piętrze - dobra, na razie Świetny pomysł na naukę "dobrego fachu". W przyszłości będzie im łatwiej przerzucić się na dilowanie marychą, amfą, czy dopalaczami. Brawa, WIELKIE BRAWA dla naszych (p)osłów! Tylko idioci uważają, że prohibicja to świetny pomysł i może rozwiązać każdy problem.
POKAŻ KOMENTARZE (2)