POLECAMY

Naucz dziecko podejmowania samodzielnych decyzji

Każdy z nas już od dzieciństwa podejmuje wiele różnych decyzji. Czy to kierownik firmy, przedszkolak czy prawnik- dokonuje różnych wyborów. Czasami myślę, że w społeczeństwie najtrudniejsze decyzje podejmują rodzice, którzy wychowują dzieci.

Każdy z nas już od dzieciństwa podejmuje wiele różnych decyzji. Czy to kierownik firmy, przedszkolak czy prawnik - dokonujemy różnych wyborów. Czasami myślę, że w społeczeństwie najtrudniejsze decyzje podejmują rodzice, którzy wychowują dzieci.

Jedną z takich decyzji jest postanowienie kiedy pozwolić dziecku na samodzielne podejmowanie decyzji. Wielu rodziców odczuwa strach na sama myśl o tym by dziecko samo o czymś zadecydowało. Zdarzają się rodzice, którzy uważają, że dziecko zawsze dokonuje niewłaściwego wyboru. Czy tak? Pozwalanie dziecku na jego własny wybór najbardziej przeraża rodziców we wczesnym dzieciństwie. Wynika to z tego, że dziecko charakteryzuje brak doświadczenia i rozsądku a to może prowadzić do nieodpowiednich wyborów.

Z drugiej zaś strony możliwość wyboru przez dziecko jest niezbędna do prawidłowego rozwoju dziecka. Zastanówmy się czy maluch będzie potrafił podejmować właściwe decyzje będąc dorosłym jeśli w okresie dzieciństwa o wszystkim decydowali rodzice? Raczej będzie niewłaściwie wybierał a nawet pozwoli na to by inni decydowali za niego. Zatem warto umożliwiać dziecku dokonywanie wyboru by w przyszłości wiedziało jak postąpić gdy zetknie się z decyzją typu- czy oszukiwać mamę?, czy zapalić papierosa?

Zasady, których warto przestrzegać podczas uczenia dziecka samodzielnego podejmowania decyzji:

Nie dawaj absolutnej swobody wyboru!
Jeśli mama zapyta :”Co chcesz dzisiaj ubrać?” dziecko może odpowiedzieć :”Różową bluzeczkę z krótkim rękawkiem” (pomimo mrozu). Mama najpierw dała mu wolny wybór a potem kierując się zdrowym rozsądkiem zabroni ubrać wybraną bluzeczkę. Takie zachowanie może zmniejszyć zaufanie dziecka do mamy. Może pomyśleć, że tak naprawdę nie ma żadnego wyboru i zniechęci się do podejmowania decyzji (bo i tak zadecyduje ostatecznie mama). Dlatego dając możliwość wyboru, warto określać 2-3 możliwości np. „Ubierasz czerwony sweterek czy żółtą bluzę?”.

Nie każ dziecku podejmować decyzji, której skutki będą długofalowe.
W takim przypadku jeśli wybór dziecka nie będzie trafny- jego porażka zniechęci go do podejmowania decyzji w przyszłości. Skutki złej decyzji będą mu towarzyszyć przez jakiś czas. Do takich trudnych decyzji należy np. wybór przedszkola, szkoły a nawet wybór łóżka.
Owszem dziecko może brać pośrednio udział w wyborze np. być z mamą na tzw. dniach otwartych w przedszkolu i porównać gdzie mu się bardziej podoba. Ale mama dodatkowo zbierze informacje o cenach, sposobach przygotowywania posiłków, liczebności grupy itd. dlatego ostatecznej decyzji nie można złożyć na barki dziecka.

Nigdy nie proponuj rzeczy, które mogłyby przyczynić się do utraty zdrowie dziecka.
Są niektóre sprawy, w których dziecko powinno wiedzieć, że nie ma wyboru. Np. nie ma innej opcji jak jazda w foteliku samochodowym. Zawsze można wybrać osobę, która ma zapiąć pasy fotelika lub osobę, która ma siedzieć po lewej czy prawej stronie.

Nie każ dziecku ciągle podejmować decyzji.
Może to być męczące dla dziecka gdy każdą czynność będziesz zaczynać słowami :”Czy wolisz…?”. Dziecko dopiero się uczy podejmować decyzje- to trudne zadanie. Któż z nas lubił często wykonywać trudne zadania?

Drodzy rodzice wspominajmy dzieciom, że czasami popełniamy błędy. Nie zawsze dokonujemy trafnych wyborów. Jesteśmy tylko ludźmi. Nie wymagajmy perfekcjonizmu od dzieci. Gdy dziecko wie o tym, że czasami może się nie udać chętniej podejmuje decyzji bo wie, że błędy się zdarzają. Kiedy decyzja dziecka okaże się niezbyt udana- nie krytykujmy go tylko pozwólmy by fakty mówiły same za siebie. Pomagajmy dziecku przewidzieć konsekwencje podjętej decyzji. Np. wybierając się na wycieczkę rowerową synek nalega by nie zabierać ochroniaczy- mama może z nim rozmawiać o tym, że podczas upadku łatwiej może skaleczyć kolana.

Źródło:
„Drugi i trzeci rok życia dziecka” H. Murkoff, M. Sharon
„Psychologia rozwojowa i wychowawcza wieku dziecięcego”. M. Przetacznik-Gierowska, G. Makiełło- Jarża

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/7 lat temu
ja mam taka sama metade ale korzsystam z nieco i nnego sklepu, ktory zaproponowala mi moja kolezanka. Przy wyborze zabawki kieruje sie jako matka kolorystyka i z jakiego tworzywa zostala wykonana. jestem indywidualistka wiec szukam takich zabwek, ktore sa niepowtarzale ciezko dostepne w normalnych sklepach typu smyk...dlatego robie zakupy w sieci stawiam na zabawki solidne i ekonomiczne. stac mnie na to i wole zaplacic troche wiecej za dobre wzornictwo. jakos sie to mowi dobre zabawki towarem luksusowym:) wszystko dla mojego dziecka kupuje na misialala maja naprawde szoroki asortyment i szybka realizacje zamowienia
/7 lat temu
ja swoje ucze przez zabawe i wybieranie samodzielne zabawek, ale nie w taki sposob ze wpada do sklepu i bierze co popadnie, ale w internecie siadamy razem i wybiera na ezabawki.pl jedna zabawke w miesiacu, w taki sposob wie, ze musi sie na cos zdecydowac