Zanim przyjedzie pogotowie

Przypadek, chwila nieuwagi, głupota… Tak niewiele potrzeba, by doszło do tragedii. Co robić, będąc jej świadkiem? Najważniejsze to nie stać bezczynnie! Od twojej reakcji może zależeć czyjeś zdrowie i życie.
Zanim przyjedzie pogotowie
Skoki do wody,  górskie wspinaczki, a nawet zwykłe plażowanie – wiele z wakacyjnych atrakcji może mieć fatalny finał. Póki nie znajdziemy się w obliczu zagrożenia, póty nie zastanawiamy się, jak z niego wybrnąć. A szkoda, bo udzielanie pierwszej pomocy to nie tylko nasz obowiązek (za jego niedopełnienie grozi odpowiedzialność karna), ale i umiejętność, od której może zależeć życie naszych bliskich. Oto zasady, które pomogą wam przejść taką próbę.

Udar cieplny
Skutkiem zaśnięcia na plaży czy przesiadywania w zbyt gorącym pomieszczeniu może być przegrzanie organizmu, czyli udar. Objawy, które wskazują, że mamy z nim do czynienia, to: osłabienie (a nawet omdlenie), bóle i zawroty głowy, nudności, zimne poty, dreszcze, gorączka (powyżej 39 stopni C), zaburzenia widzenia.
Tak możesz pomóc:

  • przenieś chorego do chłodnego pomieszczenia;
  • przykładaj zimne okłady na głowę, pomóż wziąć chłodny prysznic lub kąpiel albo owiń mokrym ręcznikiem;
  • co 10 minut mierz temperaturę, nie dopuść, by gorączka za szybko spadła, bo mogą wystąpić objawy hipotermii (wyziębienie ciała);
  • jeśli pacjent dobrze się czuje, podaj mu chłodne napoje (bez kofeiny i alkoholu!). Jeśli ma problemy z oddychaniem albo traci przytomność, wezwij pogotowie. W razie potrzeby rozpocznij reanimację (patrz dalej).

Omdlenie
To chwilowa utrata przytomności. Może być wynikiem udaru cieplnego, ogólnego osłabienia organizmu (np. u osób na zbyt restrykcyjnej diecie) czy problemów z krążeniem.
Tak możesz pomóc:

  • zapewnij choremu dostęp świeżego powietrza (otwórz okna, na dworze poproś o odsunięcie się gapiów);
  • rozluźnij odzież;
  • połóż pacjenta na wznak. Nie podkładaj nic pod głowę, unieś mu nogi (możesz też podnieść ręce);
  • gdy chory odzyska świadomość, poproś, by jeszcze poleżał. Jeśli przytomność nie wraca, dzwoń po pogotowie. Kontroluj oddech i krążenie. W razie potrzeby rozpocznij reanimację (patrz dalej).

Podtopienie
Występuje, gdy do dróg oddechowych dostanie się woda. Na początku tonący stara się ją połykać (dopóki nie wypełni się żołądek), potem zaczyna nią „oddychać”. Gdy woda dostanie się do płuc, następuje niedotlenienie, zatrzymanie oddychania, a po pewnym czasie także krążenia.
Tak możesz pomóc:

  • wyciągnij topielca na brzeg, a jeśli jest to niemożliwe, podłóż mu niezatapialny przedmiot pod plecy (np. deskę do pływania), oczyść jamę ustną i rozpocznij sztuczne oddychanie;
  • na brzegu podejmij reanimację; 
  • każ wezwać pogotowie. Jeśli nikogo nie ma, po 4 cyklach ucisków i wdechów sama zadzwoń po pomoc.
WAŻNE! Nie próbuj wypompowywać z topielca wody. Jeśli zacznie sama wypływać, połóż go na chwilę na boku.

Reanimacja
To masaż serca i sztuczne oddychanie. Prowadzi się je zarówno w przypadku braku oddechu, jak i krążenia.
Tak możesz pomóc:

  • sprawdź, czy chory oddycha  – popatrz na ruchy klatki piersiowej, zbliż policzek do ust chorego (by poczuć oddech), przystaw ucho do ust i się wsłuchaj – jeśli brak reakcji, zacznij masaż serca, a potem sztuczne oddychanie;
  • zbadaj tętno – przyłóż palce do tętnicy szyjnej (pod żuchwą, z w zagłębieniu na szyi), sprawdź puls na nadgarstku, przyłóż dłoń (a potem ucho) do serca – jeśli nie wyczuwasz bicia, zacznij masaż serca i sztuczne oddychanie.




Masaż serca
By go wykonać, uklęknij obok chorego. Odsłoń jego klatkę piersiową. Połóż dłoń na jej środku. Na dłoni oprzyj nadgarstek drugiej ręki. Nie uginając łokci, zacznij energicznie uciskać.
Uwaga! Naukę masażu serca wolno trenować tylko na manekinie. U człowieka, który nie ma problemów z oddychaniem ani krążeniem, uciskanie klatki piersiowej może zaburzyć rytm serca!




Sztuczne oddychanie
Na początku udrożnij drogi oddechowe. Odchyl do tyłu głowę i podciągnij żuchwę (by to zrobić, podłóż dwa palce pod podbródek). Gdy rozchylą się wargi, sprawdź, czy chory nie ma czegoś w jamie ustnej, jeśli tak, usuń przeszkodę. Sprawdź też, czy dróg oddechowych nie blokuje język. Potem zatkaj choremu nos, weź głęboki oddech, obejmij ustami usta chorego i wdmuchnij powietrze (nie gwałtownie!).




NAD WYRAZ POWAŻNY URAZ
Skręcenia, zwichnięcia i złamania przytrafiają się nie tylko w trakcie ekstremalnych wypraw w góry, ale i podczas spacerów po lesie (choć ryzyko oczywiście jest dużo mniejsze). Ponieważ osoba bez wykształcenia medycznego miewa problemy z określeniem rodzaju kontuzji, we wszystkich przypadkach postępuje się tak samo:
  • wezwij pomoc,
  • delikatnie usuń ubranie z uszkodzonego miejsca – jeśli jest to niemożliwe (np. ciasne dżinsy), rozetnij materiał,
  • jeśli widzisz otwartą ranę, zabezpiecz ją jałowym opatrunkiem,
  • w przypadku intensywnego krwawienia załóż powyżej urazu opaskę uciskową (może być stosowana najwyżej przez 1,5 godziny!),
  • unieruchom kończynę.

WAŻNE! Nigdy nie próbuj nastawiać ręki czy nogi. To zadanie dla lekarza.


Diana Ożarowska-Sady
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)