Mobbing a konflikt

U podstaw mobbingu zawsze leży konflikt. W życiu zawodowym, tak jak i w życiu prywatnym, konflikty są na porządku dziennym. Konflikt jednak trwa zazwyczaj krótko, zaś obie strony są zainteresowane jego rozwiązaniem. Natomiast w przypadku mobbingu przyczyn konfliktu zaczyna się upatrywać nie w sprzeczności interesów, ale w określonej osobie

U podstaw mobbingu zawsze leży konflikt. W życiu zawodowym, tak jak i w życiu prywatnym, konflikty są na porządku dziennym. Konflikt jednak trwa zazwyczaj krótko, zaś obie strony są zainteresowane jego rozwiązaniem. Natomiast w przypadku mobbingu przyczyn konfliktu zaczyna się upatrywać nie w sprzeczności interesów, ale w określonej osobie. 

Przestaje być możliwe rozwiązanie takiego konfliktu na drodze negocjacji czy uzgadniania dążeń. Jedna ze stron – ofiara – to osoba “słabsza”, będąca w relacji zależności, podległości w stosunku do prześladowcy. Osoba poddana mobbingowi nie ma możliwości obronienia się przed nim, bo nasilające się prześladowania wywierają destrukcyjny wpływ na psychikę i osobowość. Mobbing ma jeden cel − poniżenie, odarcie z godności i wyeliminowanie ofiary z zajmowanej przez nią pozycji. Zjawisko przestaje istnieć w momencie ustania relacji zależności, a więc w chwili odejścia osoby nękanej z miejsca pracy. 

Mobbing

Mobbing to pojęcie, stosowane przez naukowców dla opisania agresywnego zachowania dzikich zwierząt, a następnie dzieci w szkole, z początkiem lat osiemdziesiątych XX pojawiło się w nowym kontekście. Psychiatra – Heinz Leymann, od lat zajmujący się przemocą psychiczną w miejscu pracy, tak właśnie określił badane przez siebie zjawisko.
Mobbing (angielskie mob) – to tłum, motłoch, napaść i oznacza tyle, co – napadać na kogoś, zaczepiać, nagabywać, atakować. Mobbing to pogardliwe traktowanie, nękanie, tyranizowanie, spisek przeciwko komuś. 

Kim jest mobber? 

„Portret psychologiczny” dręczyciela: To osoba o wyolbrzymionym poczuciu własnej wartości, przeceniająca swoje umiejętności i swoją wiedzę. Przekonana o własnych zdolnościach, nie przyjmuje krytyki ze strony innych. Wszelkie uwagi ignoruje lub reaguje na nie z wściekłością i złością. Osoba, która odważyła się mieć odmienne od niego zdanie traktowana jest jak największy wróg. Taka osoba może spodziewać się, że w konsekwencji będzie szykanowana i niszczona. Ale osoby uległe również nie mogą czuć się bezpieczne. Choć mobber pozornie traktuje je „jak swoich”, oczekując akceptacji wszystkich swoich działań, nie ufa nikomu. Jest tchórzliwy, więc gdy sprawa się wyda, często sam odchodzi z pracy, aby zatrzeć za sobą ślady i móc działać na innym gruncie. 

Jak rozpoznać mobbing? 

O mobbingu mówić można dopiero wówczas, gdy zjawisko nękania i prześladowania psychicznego występuje co najmniej pół roku i pojawia się systematycznie przynajmniej raz w tygodniu. Wyróżnia się 45 cech-kryteriów, pozwalających rozpoznać i określić mobbing. Znawca przedmiotu, profesor Leymann podzielił je na pięć grup:
1. Odziaływania zaburzające możliwości komunikowania się
2. Oddziaływania zaburzające stosunki społeczne
3. Działania mające na celu zburzenie autorytetu ofiary
4. Działania mające wpływ na zniszczenie kariery zawodowej
5. Działania mające szkodliwy wpływ na zdrowie ofiary 

Odpowiedzialność pracodawcy

Zapisy wprowadzone do Kodeksu Pracy od 1 stycznia 2004 roku. Art. 94 § 3 mówią, że
pracodawca odpowiedzialny jest za dopuszczenie mobbingu w zakładzie pracy niezależnie od tego, kto jest jego sprawcą,   a kto ofiarą. Sprawcą mobbingu, czyli mobberem może być zarówno przełożony, jak i współpracownik, a nawet podwładny ofiary. Jednak  w myśl prawa za wystąpienie takiej sytuacji odpowiada pracodawca.
Pracownik, który ucierpiał wskutek mobbingu może rozwiązać umowę o pracę w trybie natychmiastowym, bez wypowiedzenia oraz żądać od pracodawcy odszkodowania, którego górna wysokość nie jest ograniczona.
Ciężar przedstawienia dowodów w sprawie mobbingu spoczywa na pracowniku, jednak można domniemywać, że kluczową rolę w tego typu postępowaniach będą miały orzeczenia biegłych psychologów lub psychiatrów oceniające stopień "rozstroju zdrowia" wywołanego mobbigiem.

autor:KS

Tagi: mobbing, praca
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 lat temu
Nie jest prawda, ze mobbing konczy sie wraz z odejsciem z pracy. Mobber potrafi scigac w nowym miejscu pracy, slac znieslawiajace pisma do instytucji zagranicznych, jezeli tam przeniosl sie mobbowany, wysylac pisma do domu, twierdzac, ze jeszcze cos sie pracodawcy nalezy. Mobber w pracy dazy do fizycznego zniszczenia pracownika. Nie wystarcza mu, ze ktos odejdzie. Jemu chodzi o odejscie takie, aby mobbowany sie nie podniosl. Jezeli nie uda mu sie spreparowac papierow, bo ofiara jest inteligentna i sie dobrze broni, to wtedy bedzie scigal, tak aby nie dostala gdzies indziej pracy. Taki mobbing wystepuje na uczelniach polskich.