Aktywizacja kobiet powracających na rynek pracy

Aktywizacja kobiet powracających na rynek pracy

Obecny rynek stawia przed pracownikami bardzo duże wyzwania. Oczekuje się od kandydatów do pracy aktywności, elastyczności kreatywności, a przede wszystkim wiedzy merytorycznej. Ogromnym problemem dla kobiet powracających na rynek z powodu przerwy w pracy zawodowej spowodowanej urodzeniem i wychowywaniem dzieci jest fakt, iż ich kwalifikacje przez ten czas uległy dezaktualizacji.
/ 21.09.2016 15:26
Aktywizacja kobiet powracających na rynek pracy

Co mogą zrobić kobiety, aby wypełnić lukę? Jest na to kilka możliwości, aby kobiety stały się atrakcyjnymi kandydatkami do pracy. W pierwszej kolejności należy podkreślić fakt, że samo wychowywanie dzieci pozwala na nabycie szeregu umiejętności. Jest to przede wszystkim dobra organizacja czasu, umiejętności związane z opieką nad innymi, rozpoznawanie emocji, empatia itp. Są to kompetencje, które z powodzeniem można wykorzystać w pracy zawodowej, a w relacjach interpersonalnych są wręcz niezbędne.

Odpowiedzią na oczekiwania kobiet powracających na rynek pracy są projekty wprost kierowane do tej grupy osób. Aby wesprzeć kobiety w aktywności zawodowej oraz szybszej adaptacji w nowej sytuacji są tworzone szkolenia czy inne formy aktywizacji zawodowej. Są to projekty współfinansowane przez Europejski Fundusz Społeczny, które mają na celu podniesienie kwalifikacji zawodowych, kompetencji społecznych oraz pomoc w samozatrudnieniu. Warunkiem uczestnictwa w szkoleniach jest status osoby pozostającej na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym lub osoby bezrobotnej, która nie podjęła zatrudnienia po urodzeniu dziecka. Tematyka szkoleń i kursów jest bardzo różnorodna i dostosowywana do potrzeb beneficjentek na podstawie prowadzonych badań socjologicznych. Szkolenia te pozwalają na uzupełnienie wykształcenia lub zdobycie zupełnie nowego zawodu, który zwiększy szanse powodzenia na rynku pracy. Szkolenia, w zależności od tematyki, trwają od kilku tygodni do kilku miesięcy. Osoba w nim uczestnicząca nie ponosi kosztów szkolenia, jeśli spełnia wszystkie warunki formalne oraz pozytywnie przejdzie proces rekrutacyjny.

Kolejną formą wsparcia jest poradnictwo zawodowe, które pozwala na zapoznanie się z obecnym rynkiem pracy, jego możliwościami. Główną funkcją takiego poradnictwa jest przede wszystkim wzmocnienie poczucia własnej wartości i możliwość sprawdzenia się poza domem, udostępnianie wszelkich informacji do podejmowania decyzji zawodowych, pomoc w zidentyfikowaniu zmian w stylu życia, które mogą wystąpić w związku z podjęciem pracy zawodowej, przygotowanie kobiet do radzenia sobie z otwartymi i ukrytymi przejawami dyskryminacji, organizowanie specjalnych szkoleń podnoszących poziom świadomości i asertywności.
Bezpłatną formą wsparcia mogą być również studia podyplomowe dla kobiet powracających na rynek pracy w celu podwyższenia ich kwalifikacji zawodowych.
Dla kobiet, które myślą o rozpoczęciu własnej działalności gospodarczej również są przygotowywane projekty, które pozwalają na zdobycie środków finansowych do uruchomienia tej działalności. Są to pieniądze od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy, które bezneficjentka zobowiązuje się do przeznaczenia na wyposażenie, narzędzia oraz inne potrzebne materiały do prowadzenia firmy.

Aktywność zawodowa kobiet jest coraz bardziej wspierana, ponieważ to kobiety posiadają potencjał, który z powodzeniem można wykorzystać w pracy. Dlatego też warto skorzystać z możliwości jakie są dostępne na obecnym rynku, aby jak najszybciej zaadoptować się na rynku pracy po przerwie w życiu zawodowym.


SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/01.11.2013 07:57
Otwórz żłobek, będziesz miała własne dziecko na oku...
/01.01.2013 16:45
beznadziejny reportaż. jestem mamą rocznej córki. Od 7 miesięcy (czyli od zakończenia zasiłku macierzyńskiego) żyję z dnia na dzień.wyprzedałam cały majątek, żeby mieć co jeść. mam w dupie szkolenia i doradztwo psychologów. moi drodzy...takie osoby jak ja nie są głupie i nie ma powodów żeby robić szkolenia które do niczego nie prowadzą. i tak na rynku pracy nie ma kompletnie żadnych ofert pracy które nadawałyby się dla jakiejkolwiek mamy. jeśli żłobek kosztuje minimum 1450zł/mies w warszawie a ja karmię piersią, to mogę pracować góra 4h/dziennie. niech mi ktoś znajdzie pracodawcę który mi da minimum 2800zł za pół etatu (i nie mówię tu o pracy prostytutki czy pani prezes wielkiego banku)żebym miala za co żyć. może ktoś kto te szkolenia robi ma coś sensownego do powiedzenia? kawalerka kosztuje mnie 1300zł/mies. za co mam żyć? od przyszłego miesiąca będę bezdomna,bo nie stac mnie na mieszkanie w moim własnym rodzinnym mieście. fuck szkolenia. ja chce pracy!