Joanna Liszowska: „Nie ukrywam, że kręci mnie prędkość. Dźwięk silnika to muzyka dla moich uszu. Szybki samochód, motorówka czy skuter wodny... To jest to, co Lisza lubi najbardziej! (śmiech)”.
WIDEO…
Piękna trzydziestoletnia, spełniona i szczęśliwa...

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Nie ukrywam, że kręci mnie prędkość. Dźwięk silnika to muzyka dla moich uszu. Szybki samochód, motorówka czy skuter wodny... To jest to, co Lisza lubi najbardziej! (śmiech)”.
WIDEO…

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Nawet kiedy przeżywałam trudne chwile, potrafiłam się cieszyć szczęściem innych, wierząc, że spotka ono i mnie. Nie myliłam się. Moim szczęściem jest miłość...”.

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Patrzyłam na konie, które biegną do stajni. Tego dnia poczuły potrzebę, by biec gdzieś przed siebie. Były wolne i piękne. Cenię to, że mam możliwość decydowania, kim chcę być, w jakim kierunku chcę iść. Czuję się wolna”.

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Otóż dowiedziałam się, że w te wakacje biorę ślub – to drobna plotka, ale przy okazji ile detali! Zaproszenia gotowe, wesele w Krakowie lub w Warszawie... a wszystko to czysta bajeczka...”.

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Nie ukrywam, że kręci mnie prędkość. Dźwięk silnika to muzyka dla moich uszu. Szybki samochód, motorówka czy skuter wodny... To jest to, co Lisza lubi najbardziej! (śmiech)”.

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Nawet kiedy przeżywałam trudne chwile, potrafiłam się cieszyć szczęściem innych, wierząc, że spotka ono i mnie. Nie myliłam się. Moim szczęściem jest miłość...”.

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Kocham nowe wyzwania. Zakochałam się w Meksyku, gdzie próbowałam parasailingu, który dostarczył mi niesamowitych przeżyć. Wydawało mi się, że jestem bliżej słońca. Podróżowanie jest wspaniałe, ale jeszcze wspanialsze są powroty”.

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Otóż dowiedziałam się, że w te wakacje biorę ślub – to drobna plotka, ale przy okazji ile detali! Zaproszenia gotowe, wesele w Krakowie lub w Warszawie... a wszystko to czysta bajeczka...”.

Mateusz Stankiewicz/AF Photo
Joanna Liszowska: „Kiedyś ktoś powiedział: »Przez całe życie miałem wiele marzeń i żadne się nie spełniło. Ale dobrze, że je miałem«. Podpisuję się pod tym”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.