Serenada, czyli moje życie codzienne - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Wielbicielom sagi „Cukiernia Pod Amorem” przypominamy pierwszą powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk dla dorosłych czytelników. "Serenada" to pełna wdzięku i błyskotliwa zabawa konwencją komedii romantycznej, w której humor i uczucia są zmieszane w idealnych proporcjach.
/ 24.01.2012 15:51

Wielbicielom sagi „Cukiernia Pod Amorem” przypominamy pierwszą powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk dla dorosłych czytelników. "Serenada" to pełna wdzięku i błyskotliwa zabawa konwencją komedii romantycznej, w której humor i uczucia są zmieszane w idealnych proporcjach.

Życie trzydziestoletniej Kasi, niespełnionej aktorki Białostockiego Teatru Lalek, odmienia się nagle podczas pewnej podróży pociągiem. Zostaje dostrzeżona przez członka ekipy pracującej przy popularnym serialu „Życie codzienne”. Takiej szansy nie może zmarnować. Wkrótce zastąpi odtwórczynię głównej roli. Jak się okaże, nie tylko na planie filmowym…

Serenada, czyli moje życie codzienne  - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Czy uczuciowa i szczera dziewczyna z Podlasia odnajdzie się w pełnym fałszu świecie mediów, celebrytów i czerwonych dywanów? Czy będzie umiała rozpoznać prawdziwą miłość?

Małgorzata Gutowska-Adamczyk – absolwentka Wydziału Wiedzy o Teatrze warszawskiej PWST (obecnie Akademia Teatralna), autorka bestsellerowej trzytomowej sagi „Cukiernia Pod Amorem”. Zadebiutowała jako scenarzystka serialu „Tata, a Marcin powiedział…”. Wydała powieści: „110 ulic”, „220 linii”, „Niebieskie nitki”, „13. Poprzeczna”, „Wystarczy, że jesteś”, „Serenada, czyli moje życie niecodzienne”, „Mariola, moje krople...” oraz mikropowieść „Jak zabić nastolatkę (w sobie)?”. Autorka jest laureatką nagrody „Książka Roku 2008”, przyznawanej przez Polską Sekcję IBBY, za powieść „13. Poprzeczna”. Mieszka z mężem, reżyserem Wojciechem Adamczykiem, synami Maciejem i Piotrem oraz sukami Mambą, Neską i Milką w Warszawie-Aninie.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/14.02.2012 18:06
Bardzo fajna komedia romantyczna. Miła odskocznia od ciężkich, nużących opowieści. Miłe, lekkie, odstresowujące czytadło.
/31.01.2012 23:43
Znam tę książkę, ale na pewno miała inną okładkę. Pamiętam, że była zabawna :).