Sylwestrowe zwyczaje

Przesądy i zwyczaje związane z ostatnią nocą w roku - warto przeczytać :) Istnieją przesądy i zwyczaje dotyczące również ostatniej nocy roku. Niektórzy patrzą na nie z przymrużeniem oka, ale inni skrupulatnie, każdego roku, robią wszystko, żeby uniknąć ewentualnych skutków wszelkich przesądów.
/ 18.12.2007 09:15
Istnieją przesądy i zwyczaje dotyczące również ostatniej nocy roku. Niektórzy patrzą na nie z przymrużeniem oka, ale inni skrupulatnie, każdego roku, robią wszystko, żeby uniknąć ewentualnych skutków wszelkich przesądów.

Przed zakończeniem roku, uregulujmy wszelkie długi, żeby w nowy rok, nie wchodzić z problemami, a do portfela włóżmy łuskę wigilijnego karpia, żeby nie zabrakło nam pieniędzy.

Jeśli sprzątanie, to tylko dzień przed Sylwestrem – w przeciwnym razie wymiecie się szczęście z domu. Warto pomyśleć o zapełnieniu lodówki, pusta bowiem nie odgoni biedy w przyszłym roku.

Panny, powinny nasłuchiwać rozmów prowadzonych po północy. Pierwsze męskie imię, które usłyszą prawdopodobnie będzie imieniem przyszłego męża (do dziś pamiętam, wykrzyczane tuż po północy, przez właścicielkę lokalu w którym byłam na imprezie Sylwestrowej imię: Jureczku! – dwa lata później wyszłam za Mąż za mężczyznę o tym imieniu – nie znając wówczas tego przesądu, więc chyba działa!).

O północy, należy szeroko otworzyć okno lub drzwi, aby zaprosić do środka Nowy Rok i życzliwe duszki, a pozbyć się tego co złe i stare.

Słyszałam też, że w noc Sylwestrową należy nałożyć na siebie nową bieliznę (podobno najlepiej z metką jeszcze) i szczególnie zadbać o piękny wygląd, gdyż wróży to powodzenie u płci przeciwnej w najbliższych miesiącach.

Pomyślność w nowym roku wróżą jasne gwiazdy oraz poranne słońce na bezchmurnym niebie, a także nakręcenie zegarów tuż po północy.

Samotne kobiety, które wybierają się na bal Sylwestrowy, powinny nasypać do butów odrobinę maku, który w przyszłym roku ma im zapewnić całe mnóstwo adoratorów.

Zebrała Karolina Małgorzata Górska