Pracowite, lojalne i przedsiębiorcze - to jedne z licznych zalet przyjmowania kobiet do pracy, ale czy to wystarczy, aby pracodawca był w stanie zaproponować im te same warunki jak mężczyznom? A urlop macierzyński, wychowawczy? Czy one faktycznie stanowią tak duże zagrożenie, aby zmniejszać ich szansę na rynku pracy? Oto kilka istotnych powodów dla których równouprawnienie się opłaca!

WIDEO

player placeholder
b132897-5df3e46

Fot. Depositphotos

Zobacz także:

Okazuje się, że płeć odmiennie wpływa na spostrzeganie roli i wartości kobiety na tym samym stanowisku, które mógłby zajmować mężczyzna. Odmiennie wpływa ona również na oczekiwania i wizerunek przełożonego w oczach podwładnych. Pod tym względem stereotypy są wciąż aktualne i mimo, iż prawie połowa polaków oficjalnie deklaruje się, że w pracy płeć nie ma znaczenia, to pogląd ten, w rzeczywistości zostaje mocno zmodyfikowany na niekorzyść kobiet.

Kobiety to coraz częściej ambitny, lojalny, dobrze wykształcony i zorganizowany kandydat na wymagające stanowisko pracy.

Ambitny pracownik o niskim poziomie spełnienia

Szczególnie w dużych, mocno przedsiębiorczych firmach lub też korporacjach kobiety czują, że wymaga się od nich min. 105%. Dużo częściej niż mężczyźni boją się o swoje stanowisko i starają się należycie wywiązywać ze swoich obowiązków, dokładając wszelkich starań, aby być perfekcyjną w wielu dziedzinach. To daje im poczucie stabilizacji i pewności siebie, co w dzisiejszych czasach jest rzeczą niezmiernie ważną.

Niestety, kobiety wciąż czują, że mniej znaczą w firmie niż mężczyźni, iż pełnią co najwyżej służbę pomocniczą niż kierowniczą konkretnego zadania w firmie. Często spotykają się z kąśliwymi uwagami, złośliwościami i niedomówieniami. Czują się obserwowane i to na pewnym etapie mocno je "blokuje", wywiera presję i stres, który często jest bagatelizowany przez przełożonych.

Męska solidarność i utarte przekonanie co do pracy płci pięknej wciąż utrudniają sytuację kobiet na rynku. Oczekuje się od nich, aby pracowały, lecz nie zawsze stwarza się odpowiednich warunków do tego, aby w pełni mogły rozwinąć skrzydła i szlifować, często bardzo cenne dla firmy umiejętności, które one mają "w naturze".

Warto pamiętać, że rola kobiety znacznie się skomplikowała niż jeszcze 2-3 dekady temu. Dziś są matkami, żonami i pracownikami. Biorą na swoje barki często dużo więcej niż nie jeden mężczyzna.

Kobiece zawód przyszłości - kobieta perfekcyjna

Mimo wciąż odczuwalnych stereotypów (na szczęście powolnie się wykruszających), kobiety doskonale sprawują się w zawodach takich jak menadżerka, kierownik, księgowa a nawet dyrektor.

Kobiety dużo swobodniej czują się na samodzielnych stanowiskach, w których mogą wykorzystać umysł ścisły. Doskonale radzą sobie w punktach finansowych tj. bank. Tam ich dodatkowym atutem jest również bystry umysł, szybkie działanie, podzielność uwagi, odporność na stres oraz co bardzo ważne - aparycja. To ona również wpływa na zadowolenie klienta. Nie ujmując przy tym nic męskiemu gronu, to w tym przypadku - kobiety przodują.

Warto wspomnieć, że kobieca dwutorowość, którą często potrafią sprytnie wykorzystana jako atut (np. delikatność i stanowczość w działaniu) zbliżają ją jako pracownika oraz cały zespół do szybszej realizacji postawionych celów. Dodatkowo zwracają również uwagę na zorganizowanie, komunikatywność, aktywne słuchanie, a do tego ich naturalną umiejętnością, (które większość z pań szlifuje na co dzień w życiu prywatnym) jest również dar do efektywnej negocjacji i kreatywnego rozwiązywaniu przeróżnych przeszkód.

Jak to rozwiązać?

Rozwianie tych wiekowych naleciałości dot. wartości kobiety w pracy, będzie wymagało obustronnego zrozumienia oraz traktowania wzajemnych relacji na poziomie partnerstwa. Równouprawnienie wymaga przede wszystkim dobrej woli oraz odpowiedniej filozofii pracy, która pozwoli na szczere i uczciwe relację między kobieta a mężczyzną, co z pewnością przyniesie zasłużone profity dla każdej ze stron, a o to przecież chodzi.