Wiosna 2010: Miejska kowbojka

D&G lansuje tekstański styl w wersji glamour. Sprawdź co na swoje lasso możesz złapać w sklepach!
/ 15.01.2010 10:37
D&G to bardziej casualowa wersja marki pary słynnych projektantów Dolce & Gabbana. Jest młodsza, świeższa, bardziej na luzie. Łatwiej ją zaadaptować to codziennego życia.

W tym sezonie cała kolekcja D&G poświęcona jest afirmacji prostego, amerykańskiego życia. Inspiracją są niewątpliwie rancza i westerny, oczywiście w wersji erotyzującej. Naturalne dziewczyny, z długimi, rozwianymi włosami i makijażem w stylu nude, kuszą niczym seksowne mieszkanki Teksasu.

Motywem przewodnim jest oczywiście dżins, zniszczony, spruty, odsłaniający długie nogi i podkreślający kobiece kształty. Przełamuje go oczywiście skóra i frędzle. Zamiast opadających biodrówek, wysoki stan, mocno zaciśnięty w talii. Odkurzone przez stylistów już w zeszłym sezonie dżinsowe koszule, ale także używane t-shirty, bieliźniane bluzeczki i flanele po bracie. D&G udowadnia, że pozorne niedbalstwo jest bardzo sexy i chic.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/04.05.2010 23:23
Nic nowego, Dsquared miał taką kolekcję chyba dwa lata temu! I to o niebo lepszą! Jakie były piekne sukienki! A ta kolekcja to tylko powielanie znanego tematu
/04.05.2010 23:22
Nic nowego, Dsquared miał taką kolekcję chyba dwa lata temu! I to o niebo lepszą! Jakie były piekne sukienki! A ta kolekcja to tylko powielanie znanego tematu
/22.03.2010 20:31
Ładna ta sukienka ze zdjęcia numer 10 i kurteczka dżinsowa, ja ostatnio natknęłam sie na nową kolekcję s.Olivera, też promują ciekawe kompozycje dżinsowe...