Jak nosić opaski do włosów

Opaskowy trend trzyma się mocno. Mały dodatek, który zmienia całą stylizację, to dobry sposób, by za małe pieniądze dotrzymać kroku zmieniającym się trendom.
/ 19.08.2010 17:22

    

Trudno dociec, kto je wylansował jako pierwszy – czy była to fikcyjna serialowa postać, Blair Waldorf z „Plotkary”, czy też dawne przyjaciółki, amerykańskie celebrytki, Paris Hilton i Nicole Richie. Ten modny dodatek, choć teoretycznie ma za zadanie przytrzymywać włosy, tak naprawdę służy jako ozdoba, na równi z biżuterią. I często te opaski przypominają biżuteryjne cacka – z perełkami, łańcuszkami, sztucznymi kamieniami czy koralikami.

Te najprostsze i najdelikatniejsze często ozdobione są kokardkami i wstążeczkami, te najstrojniejsze przypominają stroiki na głowę, swoja ekstrawagancją dorównując najbardziej wytwornym kapeluszom – z piórami, wstążeczkami, siateczką, elementami biżuteryjnymi. Im więcej, tym lepiej, im bardziej niecodzienne materiały, tym modniej.

Opaski na głowę doskonale podkręcają zwyczajne ubranie, to mały detal, który zmienia cały strój. I jest to ekstrawagancja w zasięgu najchudszego nawet portfela – w sklepach sieciowych marek odzieżowych zapłacisz za opaski ok. 20-30 zł, opaski od młodych polskich projektantów to wydatek od ok. 20 do 100 zł.

Zobacz także: Jak modnie rozpocząć nowy rok szkolny

Te najbardziej odjechane nadają się dla młodych dziewcząt, które do mody podchodzą najbardziej żywiołowo, traktują ją z poczuciem humoru i mają do niej zdrowy dystans. Ale nawet jeśli nastoletnie lata masz za sobą, możesz wciąż nosić je jako ekstrawagancką ozdobę i dodatek imprezowy.

Zobacz także: Jakie okulary przeciwsłoneczne wybrać

Na co dzień lepiej sprawdzą się cienkie opaski z kokardkami lub małymi świecidełkami – w roli ozdoby codziennego stroju i dyskretnego dodatku. Co więcej, mogą udawać, że są niezbędne i wyjątkowo praktyczne, skorą ich rolą jest podtrzymywanie włosów, by te nie zasłaniały Ci oczu. Ale ponieważ to tylko doskonała wymówka, by nosić takie cacka, to nawet dziewczyny z krótkimi lub półdługimi włosami pokochały opaski – i noszą je tylko w roli ozdoby.

Ozdobne opaski do włosów traktuj tak jak inne dodatki - nie muszą być ściśle dopasowane ani kolorystycznie, ani formą do ubrania. Warto jednak pamiętać, że te najbardziej ozdobne i ekstrawaganckie nie potrzebują zbyt wyrazistej stylizacji - zestawione z wieczorową błyszczącą sukienką mogą "zniknąć" i nie zrobią żadnego wrażenia.


Jedyną regułą dotyczącą noszenia opasek jest Twoje samopoczucie – jeśli czujesz się w nich źle, głupio lub nie na miejscu, to ich nie noś. Moda jest demokratyczna, tu nie ma obowiązków, ze wszystkich dostępnych i obowiązujących trendów wybierz tylko te, które Ci się podobają i w których czujesz się najlepiej. Choć oczywiście, moda to też podejmowanie ryzyka i testowanie nowości, warto więc sprawdzić, czy opaski na włosy to nie jest coś dla Ciebie. W tym wypadku ryzyko jest niewielkie - nie obciąży za bardzo portfela ani nie zmieni radykalnie Twojego stylu. Warto zaszaleć z głową.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/15.09.2017 11:36
Ja mam grube i gęste włosy - do uprawiania sportu nie wyobrażam sobie braku opaski - https://dodatkowo.com.pl/pl/c/Opaski-do-wlosow-damskie/6 Polecam wszystkim.
/18.09.2010 23:22
Ja uważam, że najlepsze są opaski gładkie z dużymi ząbkami. Po pierwsze - pasują do większej ilości ubrań niż np. jakieś finezyjne opaski w panterkę i do tego porządnie trzymają włosy. Ostatnio przechodziłam przy Świecie spinek i ujrzałam opaskę z różowym puszkiem w niebieskie paseczki. Paskudztwo, nie wiem kto odważyłby sobie założyć to na głowę!!