Woda kolońska na fali

Kolejny wielki powrót klasyki – letni ogród zapachów 2008 to oprócz perfum, które jak wiadomo, są jednym z najwierniejszych przyjaciół kobiety, ukłon w stronę nieco zapomnianych wód kolońskich.
/ 17.05.2008 20:53
Kolejny wielki powrót klasyki – letni ogród zapachów 2008 to oprócz perfum, które jak wiadomo, są jednym z najwierniejszych przyjaciół kobiety, ukłon w stronę nieco zapomnianych wód kolońskich.

Ich świeże, lekko cukrowe, pełne wspomnień i emocji aromaty idealnie pasują do gorących wakacyjnych wieczorów i leniwych przechadzek po ocienionych parkach. Aż czasem trudno uwierzyć, że woda kolońska rozpoczęła swoja światową karierę, jako pachnąca ciecz do nasączania chusteczek do nosa eleganckich dżentelmenów.
Woda kolońska na fali
Co w tym sezonie przygotowali nam specjaliści od uwodzicielskich zapachów?
Guerlain powraca do ponad stuletniej tradycji – Woda Kolońska Impériale, stworzona przez założyciela firmy, dla cesarzowej Eugénii, powraca tryumfalnie na damskie toaletki. Zapach łączy nuty bergamotki, cytryny, rozmarynu oraz kwiatu pomarańczy i spowija ciało delikatną, subtelna mgłą – daleką od ciężkich chmur perfum (stężenie perfumu nie przekracza 7%).

Jardin de France, specjalista od wód kolońskich, wzbogaca swoją i, tak pokaźną już, kolekcję kwiatową o nowy zapach Eau de Cologne au Muguet, czyli wariację na temat konwalii. Wiosenna woń zdaje się wręcz smakować słodyczą i kusi, aby wziąć w takiej wodzie prawdziwą kąpiel.

Słynna włoska marka, Acqua di Parma, lansuje limitowaną edycję Colonia Assoluta «In Villa» - znacznie wyrazistszą i zdecydowaną niż poprzednicy. Zapach, w odróżnieniu od obudzonych na nowo duchów z babcinych szafek, jest dość nowoczesny i wyrafinowany – czerwony pieprz, kardamon, róża i jaśmin to wybór dla zmysłowej kusicielki. Wielu recenzentów łączy tą wspaniałą kreację wonną z aromatami Toskanii… Nienajgorszy pomysł na lato!

Wreszcie coś dla panów – w końcu to dla nich powstała woda kolońska. Givenchy Gentleman to propozycja pełna estragonu, bergamotki i cynamonu, pięknie zharmonizowanych z nutami drzewa i lekko kwiatowymi. Wspaniały mariaż tradycji z odwagą, elegancji z dzikością – jednym słowem, wszystkiego o czym marzą kobiety!

Agata Chabierska

Zdjęcie: www.marieclaire.fr

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/12.07.2008 11:00
Pani Agato, znowu widzę ten nieszczęsny perfum... Moje propozycje: 7% czystych perfum, ekstraktu perfum albo najlepiej absolutu...