Jak się ubrać na letnie party

Wybierasz się na letnie przyjęcie koktajlowe? Zimne przekąski, kolorowe drinki, lampiony... Nareszcie pogoda sprzyja imprezom w pełnym słońcu. Poza lekkim nastrojem, świetną kuchnią i przyjemną muzyką w odpowiedni klimat letniego cocktail party wprowadzą nas szykowne stylizacje.

Pastele i pudry

Pastele w letnim sezonie zdystansowały inne barwy. Pudrowy róż oraz beż w wersji "nude" to odcienie, które rządzą wybiegami największych metropolii. Niech nie zabraknie tych barw w Twojej garderobie. Twój look wzbogaci także seria lekkich falban, stylowych drapowań, seksownych, asymetrycznych cięć. Wszystko w klimacie "romantic girl". Świetne propozycje z tego nurtu znajdziesz w kolekcji projektanta Tadashi Shoji.

Szafirowy zawrót głowy

Jeśli pastele wydają ci się zbyt delikatne i lepiej się czujesz w bardziej intensywnych kolorach, projektant proponuje odcienie intensywnego szafiru w połączeniu z subtelnym krojem. Lekka koktajlowa sukienka przed kolano w połączeniu z delikatną biżuterią doda pikanterii wiosennym spotkaniom. Teraz pozostaje jedynie przygotowanie powitalnych drinków i wybranie płyt z muzyką. Nowoczesne pastele i szafir z pewnością przypadną do gustu młodym dziewczynom.

Kwiatowy deseń, albo kolor

A co dla dojrzalszych kobiet? Letnia sukienka doskonale eksponuje ramiona; ramiączka, które idą od środka dekoltu przyciągają uwagę. Jeśli kwiaty, to buty powinny być w kolorze niedojrzałej trawy, czółenka z migdałowym noskiem… A kopertówka (z paseczkiem na rękę)? W kolorze waty cukrowej, pozytywna i kobieca!

Polecamy: Kup sukienkę Zienia na lato 2010

Jeśli nie jesteś miłośniczką dużych wzorów postaw na kolor. Sukienka o odcieniu sorbetu jest idealna na garden party. Ma klasyczny wzór, ale to właśnie kolor sprawia, że jest świetna na taką okazję. Pasek podkreśla smukłą talię. Aby sukienka była na pierwszym planie, dodatki są mniej ważne. Wybierz cieliste pantofle i dużą bransoletę. Będą idealnie się komponowały z tym strojem.

Zobacz też koniecznie: Jak się chronić przed słońcem stylowo

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/12.07.2010 02:07
e tam, zależy jakie to jest garden party, poza tym można te propozycje potraktować jako inspiracje... poza tym nie należy obrażać kogoś kogo się nie zna...
/09.07.2010 15:47
Beznadziejny ten artykuł, stylistki z Koziej Wólki. Dziewczyny, zapomnijcie o tych radach, albo potraktujcie je jako "jak się nie ubierać na garden party". Podsatwowa rada - zero kopertówek, zero szpilek. Kto kiedykolwiek był na garden party, ten wie - wolne ręce i buty, w których można chodzić po trawie (raczej koturny i niskie słupki). A stylistki z Aliganzy do nauki!