Zmień kolor włosów na wiosnę!

Przyszła wiosna, czas coś zmienić. Najlepiej radykalnie! Wzorem Ashlee Simpson i Anny Samusionek – fryzurę albo... kolor włosów.
/ 08.04.2008 10:37

Wystarczy, że znana aktorka zmieni kolor włosów, a natychmiast rzesze kobiet ośmielone jej odwagą decydują się na metamorfozę. Też masz na to ochotę? Najlepiej umów się na farbowanie w profesjonalnym salonie fryzjerskim. Wtedy masz gwarancję, że specjalista dobierze najlepszy dla ciebie kolor, uwzględniając stan twoich włosów, ich naturalny odcień oraz koloryt cery. Jeżeli jesteś na przykład blada i masz ziemistą cerę, tylko fryzjer będzie wiedział, że chłodne odcienie rudości lub popielaty blond nie są dla ciebie. Farbowanie w salonie to również pewność, że użyte zostaną preparaty, które nie zniszczą ci włosów, a w razie potrzeby fryzjer wykona dodatkowe zabiegi rewitalizujące lub dodające blasku.

Niebanalnie
Ashlee Simpson
odważyła się na totalną metamorfozę. Z blondynki zmieniła się w rudą piękność z charakterem. W nowym kolorze włosów jej cera nabrała świeżego i młodzieńczego kolorytu. Warto zauważyć, że jej włosy nie mają jednolitego koloru – jaśniejsze pasma rozświetlają fryzurę i optycznie dodają jej objętości.

Zdaniem eksperta
Leszek Czajka, fryzjer – stylista, Ambasador marki L’Oréal Professionnel.


Wiosną i latem 2008 zdecydowanie odchodzimy od sztucznego, tak modnego w latach 80. i 90. balejażu i unikamy jednolitych kolorów. Dbamy o różnorodność faktur (loki, cieniowania, gładkie fryzury) i form (tapirowana, proste lub krótkie cięcia). Zarówno dla włosów jasnych, jak i ciemnych wybieramy naturalne kolory, koniecznie złamane jaśniejszymi lub ciemniejszymi refleksami, np. głębokie brązy w połączeniu z refleksami eleganckiej miedzi. Zarówno w burzy loków, jak i na gładkich uczesaniach stworzą ciekawą grę odcieni. Nowe tendencje widać wyraźnie w kolekcji koloryzacji L’Oréal Professionnel "Extravaganza". Zapowiada się ciekawy sezon.