POLECAMY

Fryzury na plażę

Wraz z latem przychodzi pora na luźne, plażowe, romantyczne uczesania, które zniosą wilgoć, wiatr i cały dzień na świeżym powietrzu.

Wraz z latem przychodzi pora na luźne, plażowe, romantyczne uczesania, które zniosą wilgoć, wiatr i cały dzień na świeżym powietrzu.

I choć czesać się za długo nie ma co, bo efekt będzie albo sztuczny, albo szybko stracony, wcale nie trzeba przypominać na urlopie Kopciuszka. Kluczem do sukcesu jest wybór fryzury, która ma swój kształt i wdzięk, ale nie wymaga ostrożności ani idealnych warunków atmosferycznych. Wszystko więc co puszyste, potargane, pofałdowane i nieco bałaganiarskie, idealnie się nadaje.

 Nasz przegląd plażowych uczesań:

Bardzo modny w tym roku jest pomysł wykorzystania warkoczyków, jako uporządkowania górnej części fryzury. Splecione z pasm, które normalnie opadają na czoło, ładnie odsłaniają twarz i dodają tropikalnego wdzięku. Reszta włosów luźno spuszczona w dół, ustylizowana jest tylko pianką albo spray’em ochronnym.

Dla pań o włosach krótszych idealne jest mocno warstwowane kwadratowe cięcie, które można dość łatwo palcami ułożyć na mocny krem modelujący lub tradycyjny żel. Plaża wybacza włosy zbyt błyszczące i naoliwione, dlatego warto zabezpieczyć się przed barankiem na głowie i nie żałować kosmetyku.

Oczywiście, zupełny klasyk to uczesanie… na syrenę - symbolika jest nieprzypadkowa! Długie włosy, lekko podcieniowane, idealnie wyglądają w naturalnych falach, które podkreślić możemy spray’em wzmagającym skręt i zaakcentować pojedyncze pasma woskiem lub kremem nabłyszczającym. Perfekcjonistki mogą przed wyjściem na plażę lekko włosy podkręcić na lokówkę i wzmocnić całość sprayem.


 

Najwygodniejsze i najłatwiejsze jest upięcie, które zbiera włosy z karku i odsłania szyję. Podpinajmy włosy dość luźno, najlepiej w formie niezbyt ścisłego węzła i pozostawmy kilka kosmyków wymykających się wokół twarzy. Całość można umocnić lakierem i podpiąć wsuwkami albo przewiązać ciekawą apaszką.

Miłośniczki sportów wodnych i siatkówki plażowej na pewno skorzystają na całkowitym podporządkowaniu włosów. Wysoki warkocz bądź kucyko-warkocz to świetny pomysł na zabezpieczenie fryzury przed wiatrem a jednocześnie nadanie sylwetce młodzieńczej dynamiczności. Nie nadaje się jednak do włosów zbyt cienkich!

Wreszcie, zupełne elegantki i bywalczynie plażowych imprez mogą pomyśleć o tematach karaibskich wpinając w koczki, warkocze i zakładając za ucho kwiaty i inne letnie akcesoria. Niektóre tropikalne spinki i klamry pomogą utrzymać włosy w ładzie, a jednocześnie odwrócą uwagę od potargania.

fot. hairstyleschat.com, aaa-fashion.com,hairstylesbob.com, Gimps.de, bubzbeauty.com, cutecarry.com, 4.bp.blogspot.com, dedecms.com, mynippon.com, cool-hairstyle.com, elle.com, franck provost, lee staffond, headmasters, loreal, sasson,

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/8 lat temu
RAny ale mi smierdza stopy.
/8 lat temu
hm.. rozpuszczone włosy to chyba na plaże nie bardzo...
/8 lat temu
Tez tak mi się wydaje:):) trochę by się szyja zagotowała w rozpuszczonych włosach.
POKAŻ KOMENTARZE (1)