Kogo szpecą diamenty?

Brylanty stanowią odwieczną inspirację ikon stylu, światowego kina i szołbiznesu. Czy to możliwe, że brylanty dodają uroku jedynie 30% Polek?
/ 11.12.2009 07:40
Brylanty stanowią odwieczną inspirację ikon stylu, światowego kina i szołbiznesu. Marilyn Monroe mawiała, że diamenty są najlepszym przyjacielem kobiety. Coco Chanel dopełniała swoje kreacje błyskotkami, a Audrey Hepburn w słynnej ekranizacji powieści Trumana Capote lśniła klejnotami od Tiffany'ego. Czy to możliwe, że brylanty dodają uroku jedynie 30% Polek?Kogo szpecą diamenty?

Diamenty są wieczne

Od wieków oszałamiają swoim pięknem. Kamienie szlachetne na zawsze zawładnęły naszym poczuciem piękna, wyrafinowanym gustem i pojmowaniem elegancji. Fascynują swoją dostojnością i zaskakują różnorodnością barw. Są znakomitym dodatkiem klasycznego stroju. Tworzą jego charakter, wzbogacając szykowny minimalizm kroju. W świecie mody przekonanie, że stanowią jedne z najpiękniejszych elementów kreacji prawdopodobnie nigdy się nie przewartościuje – mówi Piotr Berliński, Dyrektor Zarządzający Every Nature. Są źródłem inspiracji projektantów, którzy wykorzystują błyszczące kamienie w swoich propozycjach, wyszywając kreacje cekinami i kryształami. Okazuje się jednak, że nie wszystkie kobiety są stworzone, by to właśnie diament je zdobił. Tutaj króluje  Pani Zima.

Kobieta lodu

Każdej kobiecie można przyporządkować jedną z 12-stu palet kolorystycznych, które najlepiej współgrają z jej barwami naturalnymi. Istnieją cztery podstawowe typy urody. Są różne jak cztery pory roku. Wiosna – ciepła i w odcieniach beżu; Lato – jasne i pastelowe; Jesień – pozłacana, z przewagą ciemnego brązu; Zima – wyrazista i kontrastowa.

Kogo szpecą diamenty?

Kamienie szlachetne najlepiej komponują się z zimnym typem kobiecej urody. Znakomicie podkreślają elegancję, a chłód diamentu  i lodowe odcienie Pani Zimy są zestawieniem idealnym. Piękno tej mroźnej urody  polega na jej wyrazistości i różnorodności. Z jednej strony typ Królewny Śnieżki – białej, transparentnej cery, niebieskich oczu i czarnych włosów, z drugiej typ południowy, zwany meksykańskim, który charakteryzuje się chłodnym, oliwkowym odcieniem skóry, orzechowymi oczami i ciemnobrązowym kolorem włosów. Jeśli Jej Wysokość Zima jest tak różna, to  najbardziej korzystne dla Niej zestawienia kolorów również bazują na kontrastach.

Kogo szpecą diamenty?

Chłodna elegancja

Paletą dla Zimy są ostre, czyste i świetliste barwy. Dobrze wygląda w odcieniach stalowych i grafitowych. Wyrazistość tej urody znakomicie wydobywają wszelkie połączenia szarości ze srebrem, czernią, granatem i bielą. Zarówno w makijażu, jak i w stroju powinna unikać kolorów ciepłych: brązów, odcieni zieleni i beżu. Klasyczny strój w połączeniu na przykład z diamentową kolią oraz delikatny makijaż zdobiony kryształkami Swarovskiego stanowi dla Niej najmodniejszy karnawałowy trend. Lśniące dodatki są wskazane, nadają efekt glamour.

Kogo szpecą diamenty?

Elegancję Zimy zapewniają proste fasony. Najlepiej prezentuje się w kostiumach skrojonych na wzór męski, zestawionych kontrastowo, takich jak biała bluzka koszulowa i czarna marynarka. Dobrym rozwiązaniem są też geometryczne cięcia, czystość koloru i wyrazistość formy
– przekonuje Piotr Berliński. Ten typ urody w wyjątkowym świetle pokazuje kombinacja diamentowych dodatków z granatową, klasyczną kreacją. Niezawodna jest również czerń. Zima jako jedyny typ urody prezentuje się w niej znakomicie zawsze i w każdej sytuacji. Może w tym właśnie tkwi tajemnica Jej chłodnej elegancji…

Dla Pań utożsamiających się z czwartą porą roku najlepszym podarunkiem na Święta mogą być właśnie błyszczące kamienie.

Więcej informacji na ten temat znajdziecie na www.everynature.pl.

Źródło: Materiały prasowe Every Nature