POLECAMY

„Żeby prowadzić wózek z dzieckiem, nie trzeba mieć nawet mózgu” – Marcin Prokop miażdży rodziców

Ma rację?
Marta Słupska / 7 miesięcy temu
„Żeby prowadzić wózek z dzieckiem, nie trzeba mieć nawet mózgu” – Marcin Prokop miażdży rodziców fot. Adobe Stock

Wpis Marcina Prokopa rozpoczął dyskusję na temat tego, czym jest odpowiedzialne rodzicielstwo i dlaczego niektórzy… nie powinni mieć dzieci.

Pseudorodzice bez mózgu?

Marcin Prokop – dziennikarz znany m.in. z programu „Dzień dobry TVN” – opublikował trzy dni temu na swoim profilu na Instagramie wymowne zdjęcie z uszczypliwym komentarzem. Widać na nim, jak przez środek ulicy Marszałkowskiej (jednej z bardziej ruchliwych ulic w Warszawie) przechodzi para z wózkiem, w którym prawdopodobnie siedzi dziecko.

Miejsce, które wybrali, by znaleźć się na drugiej stronie ulicy, nie jest oznaczone pasami. Co więcej, przebiega tamtędy także trakcja, po której poruszają się tramwaje. Widać, że przed nimi zatrzymuje się autobus i samochód.

Żeby prowadzić auto, trzeba mieć uprawnienia. Żeby prowadzić wózek z dzieckiem, nie trzeba mieć nawet mózgu. To niesprawiedliwe
– napisał Prokop.

Jego wpis polubiło już prawie 23,500 osób, a setki skomentowało. Większość internautów podziela opinię dziennikarza i krytykuje parę ze zdjęcia, nazywając ich pseudorodzicami. Niektórzy jednak zwracają uwagę na to, że w Polsce wiele przejść dla pieszych jest nieprzystosowana do poruszania się z wózkami (na przykład przez schody i brak wind), więc matki czy ojcowie szukają dróg na skróty. Niestety, nierzadko ryzykując życiem swoim i dziecka.

Podzielacie opinię Marcina Prokopa? Czy może uważacie, że rodzice muszą sobie jakoś radzić i normalnym jest, że przechodzą w niedozwolonych miejscach ze swoimi dziećmi?

Polecamy:
Chcą go zabić, chociaż nie wiedzą, co mu dolega? Mały chłopiec ma zostać odłączony od aparatury podtrzymującej życie
„Przez lata nazywano mnie mężczyzną”. Niezwykle owłosiona kobieta przestała wstydzić się swojego ciała
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/7 miesięcy temu
Ciekawe spostrzeżenie Prokopa. Rzeczywiście do prowadzenia wózka dziecięcego nie trzeba mieć żadnych kwalifikacji. Aczkolwiek bardzo odważne. W naszym kraju nietypowe myślenie bywa mocno krytykowane, wręcz hejtowane. Lubię odważne wypowiedzi, choćby dotykały najtrudniejszych tematów.
/7 miesięcy temu
Tacy "rodzice" są jak dla mniemnie pomyłką. Aczkolwiek mam bardzo często wrażenie że planiści/władze miasta zapomnieli o rodzicach z wózkami. Np na dworcu centralnym, którym czasem muszę się przejść wind nie ma, pochylni nie ma. Jak są windy to tylko dla wózków inwalidzkich. Cóż, jak jestem z mężem to problemu nie ma, ale jak jestem sama to chyba z założenia wózek ma funkcje latania, bo wszędzie tylko schody, a ludzie też nie zawsze chcą pomóc.