Pierwszy dzień kota w nowym domu - II

Jeśli chcesz wiedzieć jak ułatwić kociakowi pierwszy dzień w nowym domu - przeczytaj koniecznie.
/ 03.10.2007 12:02

Najwygodniej przywieźć kota do domu przed weekendem. To najlepszy sposób, żeby poobserwować zwierzaka, spędzić z nim trochę czasu, pobawić się, pogłaskać, a w razie czego, wyjść do sklepu jeśli okaże się, że czegoś zapomnieliśmy.

Po przewiezieniu kotka do nowego domu, wypuść go z transportera i zapoznaj z jednym pomieszczeniem. Wstaw mu kuwetę oraz miseczkę z wodą. Jedzenia nie podawaj, gdyż prawdopodobnie i tak go nie ruszy. Jeśli bardzo chcesz, możesz ustawić miseczkę z suchą karmą, ale nie licz na to, że rzuci się na miskę z wielkim apetytem. Okres postu zwykle mija po upływie jednej doby.

Nie bierz kota na ręce i nie zmuszaj do „zapoznawania się” z innymi zwierzętami. Pozwól, żeby spokojnie się rozejrzał. Powoli będzie przyzwyczajał się do dźwięków, zapachów oraz zakamarków. Koty to bardzo ciekawe świata stworzenia, więc prawdopodobnie bardzo szybko kotek opuści pomieszczenie i zacznie zwiedzać resztę.

Jeśli kot pozna swoje nowe terytorium, ustaw kuwetę w miejscu, w którym ostatecznie będzie się znajdowała. Nie powinien mieć problemów z trafieniem do niej. Pory posiłków dopasuj do swojego rozkładu zajęć. Koty szybko przyzwyczają się do nowej sytuacji i dopasują swój tryb życia do swoich właścicieli.

Kiedy kotek zacznie się do Ciebie przytulać, spać z Tobą w łóżeczku, a także mruczeć Ci do uszka swoje pioseneczki i domagać się pieszczot, będziesz mieć pewność, że okres aklimatyzacji dobiegł końca.

Uwaga: U nas kuweta od samego początku znajdowała się w łazience (gdzie stać miała ostatecznie), a kotka pierwsze kroki skierowała do miski z jedzeniem, po czym jak szalona zaczęła biegać po całym mieszkaniu – to tylko dowód na to, że tak naprawdę chyba nie ma jednej recepty dla wszystkich kociąt. Każdy kot jest inny i inaczej reaguje na nową sytuację.

O pielęgnacji i zdrowiu kotów, następnym razem.

Karolina Małgorzata Górska
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/05.06.2016 08:38
mojego kociaka przynioslam w czoraj od rana do wieczora nie ruszyl jedzenia jest to 6miesieczny samiec nie wiem co robic
/05.04.2013 17:19
Witam . Moj kot jest juz dosc stary , a raczej kotka przez przeszlo 5 lat mieszkala w jednym miekszaniu ze swoja matka , teraz kiedy ja wyprowadzilem sie z tamtego mieszkania a bylem wlascicielem 1 z kotek zabralem ja , po okolo 3 tyg od mojej przeprowadzki , dzisiaj po nia pojechalem , ale nie wiem czy oddzielenie jej od matki skoro przez tyle lat byly razem to dobry pomysl ? Ogolnie kotka zaczela biegac i zwiedzac caly dom i przy tym mialczec a pozniej stanela pod drzwami , zjadla troche suchej karmy i to wszystko i teraz nie wiem czy normalnie sie zaklimatyzuje czy oderwanie jej od matki spowoduje zdechniecie obojga (nie bd pic i jesc)
/14.03.2010 13:27
roczny kociak to juz dorosly kot i mial juz swoje przyzwyczajenia, moze jest sploszona i dlatego tak sie zachowuje, troche czsu potrwa zanim sie dostosuje
POKAŻ KOMENTARZE (1)