Garderoba z kobiecych marzeń

Garderoba. Która z nas o niej nie marzy? Pięknie powieszone suknie, spódnice, spodnie, koszule, garsonki. Torebki schowane tak, że widać ile ich mamy. Buty, które znalazły w końcu swoje miejsce. Do tego dumnie piętrząca się w specjalnych przegródkach biżuteria i posortowana bielizna. Marzenia? Niekoniecznie.
/ 27.01.2011 06:00

Garderoba. Która z nas o niej nie marzy? Pięknie powieszone suknie, spódnice, spodnie, koszule, garsonki. Torebki schowane tak, że widać ile ich mamy. Buty, które znalazły w końcu swoje miejsce. Do tego dumnie piętrząca się w specjalnych przegródkach biżuteria i posortowana bielizna. Marzenia? Niekoniecznie.

Plan idealny

Garderoba jest jednym z ważniejszych pomieszczeń w domu, dlatego też należy poświęcić jej należytą uwagę. I to już w fazie projektowania.

- Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że ubrań przybywa a nie ubywa i uwzględnić ten fakt, planując ją – mówi Tomasz Tarasewicz, konsultant ds. aranżacji wnętrz, Parku Handlowego Bielany. Planując garderobę trzeba pomyśleć o jej odpowiednim zagospodarowaniu, uwzględniając różnorodność i mnogość ubrań. Należy pamiętać nie tylko o ubraniach codziennych, ale i o sezonowych. - Zaplanujmy ją dokładnie. Swoje miejsce muszą znaleźć zarówno ubrania krótkie i długie, codzienne i odświętne, spodnie, spódnice, marynarki, płaszcze oraz wielość dodatków. Mam tu na myśli zarówno torby, torebki, paski, kapelusze oraz biżuterię. Garderoba to także miejsce na buty oraz bieliznę – dodaje Tomasz Tarasewicz.

Mała, duża, jaka?

Garderoba to także wymiary. Planując ją miejmy na względzie dopasowanie wysokości półek, do wysokości kartonów, pojemników które później będziemy w niej przechowywać. – Obecnie mamy do dyspozycji półki, drążki, szuflady, kosze, specjalne wieszaki na krawaty czy szale apaszki. Możemy stworzyć w niej cały system do przechowania odzieży, wszystko zależy od miejsca jakim dysponujemy, finansów, potrzeb, ale i inwencji – dodaje Tomasz Tarasewicz
W zależności od powierzchni, jesteśmy zmuszeni do zdecydowania się na konkretne rozwiązania. Rzecz jasna, idealnie by było, móc pozwolić sobie na stworzenie osobnego pomieszczenia na garderobę dla rodziców i osobnego dla dzieci. Często bywa jednak tak, że to w jednym miejscu musimy ułożyć rzeczy wszystkich domowników.

Szafa jak garderoba

Niejednokrotnie garderoba nie jest osobnym pomieszczeniem, a jedynie szafą. Dobrze wówczas móc pozwolić sobie na specjalny system, projektowany na zamówienie. - Możemy wtedy wykorzystać całą dostępną przestrzeń. Gdy jednak nie ma takiej możliwości, świetnie poradzimy sobie z gotową szafą, wspomagając ją różnego typu skrzyniami i komodami – radzi Tomasz Tarasewicz. Nie zapominajmy o wszelakich schowkach i ich dobrym wykorzystaniu. Podobnie ma się kwestia skosów, które przeważnie występują na poddaszach. - Ich zabudowanie, stworzy świetne miejsce do przechowywania ubrań sezonowych bądź sportowych – dodaje Tomasz Tarasewicz.

Diabeł tkwi w szczegółach

Jeżeli mamy taką możliwość, pokuśmy się o umiejscowienie w garderobie lustra oraz małego stołeczka. To świetny pomysł i pomoc dla późniejszych użytkowników. - Nie zapominajmy także o odpowiednim jej oświetleniu oraz wentylacji. W przeciwnym razie będzie nam się z niej źle korzystało, a ubrania ulegać będą tak zwanemu „zduszeniu” – przypomina Tomasz Tarasewicz. Idealny byłby choć mały otwór okienny, gdy jednak nie jest to możliwe ze względów technicznych, skorzystajmy z dobrodziejstw wentylacji mechanicznej. Oświetlenie wybierzmy według indywidualnych potrzeb i oczekiwań. Albo jeden główny punkt świetlny na środku i dodatkowe boczne kinkiety, albo kilka punktów. W zależności od tego, jakiego efektu oczekujemy. - Istnieje także ciekawy system podświetlania ledowego, który również możemy z powodzeniem zastosować – dodaje Tomasz Tarasewicz.

Redakcja poleca

REKLAMA