Jak zaaranżować taras marzeń?

Latem taras jest nawet ważniejszy od salonu. Warto go dobrze urządzić. Jak? Oto trzy inspirujące pomysły w trzech różnych stylach
Taras - jak urządzić fot. Fotolia

Latem taras jest nawet ważniejszy od salonu. Warto go dobrze urządzić. Jak? Oto trzy inspirujące pomysły w trzech różnych stylach.

Taras urządzony po skandynawsku

  • Symbol: Morze
  • Główna zasada: Taras powinien wyglądać jak pokój na powietrzu. Stół, krzesła, wygodne kanapy. I koniecznie wiszące meble: bujane kosze, hamaki, huśtawki. Najlepiej, żeby można było na nim spędzać czas także w pochmurne dni. Przed wiatrem i deszczem ochroni nas dach.
  • Materiały: Drewno, rattan i wiklina.
  • Meble: Nie wszystkie trzeba kupować. Można też znaleźć je na strychach. Nie muszą do siebie idealnie pasować. Ważne, żeby były podobne w kolorze. Niektóre mogą być tapicerowane: taras jest przecież szeroki, a deszcz tu nie pada.
Na zdjęciu kolekcja mebli ogrodowych, do kupienia w sklepach Hoft.

  • Kolory zgaszone. Szarości, brudne błękity. Trochę bieli i beżu. Dobrze, jak prześwituje spod nich naturalna faktura i struktura drewna.
  • Tkaniny: Szorstkie oraz surowe. Szare płótno, juty, grube lny, wełny. Wszystko powinno wyglądać jak utkane ręcznie. Wyraźne sploty dodają rustykalnego charakteru.
  • Rośliny: Niewiele. Nie przetrwają surowego klimatu. Zastąpią je ozdoby, które "wyrzuciło morze". Fantazyjne, powyginane gałęzie, wygładzone przez morze kłody drewna, muszle jeżowców i rozgwiazd. I mnóstwo lampionów, każdy może być inny. Będą potrzebne, bo na północy dni są krótkie...



Taras urządzony po hiszpańsku

  • Symbol: Słońce
  • Główna zasada "Liczy się kolor". Musi być barwnie i wesoło. Taras warto podzielić przynajmniej na dwie przestrzenie. Jedną osłonić przed słońcem, na czas popołudniowej sjesty, w drugiej części tarasu mieć ujęcie wody. Ideałem jest łaźnia z balią lub prysznicem, gdzie można się odświeżyć w upalny dzień. Jak najwięcej dodatków i dekoracji. Ściany na tarasie nie mogą być puste.
  • Materiały: O dziwo, nie jest potrzebne drewno (no, chyba, że na podłodze). Lepiej wszystko wybudować z kamienia. Motyw przewodni to kamienne murki dzielące taras na kilka przestrzeni.
  • Meble: Drewniane egzotyczne stoły, krzesła i łoża. Duże i masywne. Proste, ale wygodne i wyposażone w podłokietniki, zagłówki, z regulowanym nachyleniem oparcia. Meble, na których można odpocząć.

  • Kolory zdecydowane, jaskrawe, krzyczące. Jak najwięcej. Jeśli nasycenie barw będzie podobne, wszystkie odcienie czerwieni będą do siebie pasować. Ważny jest też żółty, kolor słońca. I niebieski, ale taki, który wpada w turkus, jak morska woda.
  • Tkaniny: Bawełna, bawełna i jeszcze raz bawełna. Wyłącznie naturalna, bez sztucznych dodatków. I oczywiście kolorowa. Ulubione motywy – wszystko, co łączy się z morzem: egzotyczne ryby, muszle. Na zdjęciu kolekcja tkanin "Marbella", Carre Blanc.
  • Rośliny: Egzotyczne palmy nie urosną w naszym klimacie, ale świetnie zastąpią je doniczkowe rośliny: draceny, juki (gatunki ogrodowe przezimują w ogrodzie). Zimą ozdobią nasze salony i werandy, wiosną przeniesiemy je do ogrodu. Rozwiązanie idealne i dla nas, i dla roślin. Do tego kwitnące pnącza: róże, wisterie, hortensja pnąca, lonicery.


Taras urządzony w stylu japońskim

  • Symbol: Spokój
  • Główna zasada "Im mniej, tym lepiej". Należy ograniczyć się tylko do niezbędnych rzeczy. Wszystko powinno się rozgrywać w poziomie. Płaskie płaszczyzny, podesty wyniesione kilkanaście centymetrów jeden nad drugi. Najważniejsze są proste formy i proste linie. Mało ozdób. Otwarta przestrzeń.
  • Materiały: Wyłącznie naturalne. Proste, idealnie gładkie drewno. I kamień we wszystkich możliwych wersjach: duże regularne płyty, żwir, wielkie głazy. Nie od dziś Japończycy słyną z kamiennych ogrodów.
  • Meble: Jak najmniej. Niskie i minimalistyczne w formie.

  • Kolory: podstawa to oczywiście czerń i biel plus naturalne kolory materiałów. Na tym można zakończyć. Ci, którzy nie lubią monotonii, mogą wprowadzić dodatkowe barwy, ale nie więcej niż dwie, trzy. Najlepiej zdecydowaną czerwień lub pastelowe róże.
  • Tkaniny: jedwabie i satyny albo satynowane bawełny. Delikatne, cienkie, szkliste, chłodne w dotyku. Idealne będą desenie kwitnących drzew, oczywiście najlepiej kwitnącej wiśni, w kolorach opisywanych powyżej. Wzory wyraźne, graficzne, jakby rysowane delikatnym piórkiem kaligrafa. Na zdjęciu kolekcja tkanin "Kioto" Carre Blanc
  • Rośliny: Drzewa iglaste, najlepiej sosny, które z wiekiem same osiągają pokrój charakterystyczny dla drzewek bonsai, o poskręcanych gałęziach. Rośliny nie muszą dawać cienia, nie muszą owocować, muszą tylko pięknie wyglądać. Krzewy – najlepiej kwitnące wiśnie ozdobne.


Zdjęcia serwisy prasowe Hoft i Carre Blanc
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (9)
/rok temu
Urządzenie tarasu to jedno, ale myślę, że ważniejsze jest jego zabezpieczenie na zimę. Wtedy możemy cieszyć się jego pięknem nie tylko jeden sezon. Kiedyś miałam drewno egzotyczne, ale trzeba je było dość często impregnować. Ostatecznie zostało podjedzone przez korniki. Teraz mam deskę kompozytową z Vensona, bo nie wymaga impregnacji, jest odporna na każdą pogodę, też na promienie UV. Nie ślizga się, łatwo się myje. Po prostu ideał ;)
/3 lata temu
kamien keramo w ceglastym odcieniu bardzo fajnie sprawdza sie jako podloze tarasu :)
/3 lata temu
z mezem zdecydowalismy sie na kamien porcelito marki bruk-bet w perlowym ciemnym odcieniu - dzieki temu nie bedzie sie tak szybko brudzil taras
POKAŻ KOMENTARZE (6)