Co trzymać w lodówce - 10 zakazanych produktów fot. Fotolia

Co trzymać w lodówce - 10 zakazanych produktów

To nieprawda, że wszystkie artykuły spożywcze wolno w niej trzymać. Ta 10 nie nadaje się do niskich temperatur!
Agata Bernaciak / 06.08.2014 06:09
Co trzymać w lodówce - 10 zakazanych produktów fot. Fotolia

1. Bazylia

Więdnie i szybko traci aromat. A przecież dla aromatu chcesz mieć jej świeże listki! By uniknąć szybkiego więdnięcia, włóż ziele do kubka z wodą i zakryj foliową torebką lub trzymaj na parapecie w doniczce.

2. Awokado

W lodówce owoce awokado tracą smak. Najlepiej będzie, jeśli zawiniesz je w gazetę i położysz na parapecie. Podobnie postępuj również z bananami.

3. Ziemniaki

Stają się miękkie i słodkie, zachodzi w nich proces rozkładania skrobi do cukrów. Trzymaj je w zacienionej szafce kuchennej - wtedy będziesz miała pewność, że są smaczne.

4. Kasze, ryż, płatki

W lodówce nabiorą wilgoci! Należy je przechowywać w ciemnym miejscu, najlepiej w szklanych lub plastikowych opakowaniach. Wtedy będą mogły stać nawet kilka miesięcy.

5. Brzoskwinie

Im więcej czasu spędzą w lodówce, tym bardziej będą twarde i gorzkie. Połóż je w temperaturze pokojowej - dzięki temu w naturalny sposób nabiorą słodkości i miękkości.

6. Pomidory

Trzymane w lodówce psują się i zmieniają smak. Lepiej mają się w temperaturze ok. 18-20 °C (zachowują świeżość przez 2-3 dni).

7. Kawa

Chłonie zapachy i wilgotnieje. Lepiej jej będzie w szczelnym opakowaniu (np. słoiku) w suchej i ciemnej szafce. No chyba, że wkładasz ją do lodówki właśnie po to, by odświeżyć w niej zapach...

8. Chleb

Szybciej wysycha i starzeje się. Zawiń go w lnianą ściereczkę i włóż do chlebaka. Lodówka to nie jest odpowiednie miejsce dla pieczywa.

9. Czerwone wino

Zmienia kolor i smak. Przechowuj je w ciemnych i chłodnych pomieszczeniach o temp. 10-14°C.

10. Miód

Krystalizuje i zmienia konsystencję. Trzymaj go w zamkniętym słoiku w suchym i chłodnym miejscu o temp. nie wyższej niż 18°C.

Dowiedz się więcej o zdrowym odżywianiu:

na podstawie tekstu autorstwa Agnieszki Leciejewskiej zamieszczonego w magazynie Vita