Bieg pod górkę

Jeśli kochasz biegać to powinnaś spróbować bardziej intensywnej, atletycznej i odchudzającej wersji zwykłego joggingu…

Jeśli kochasz biegać to powinnaś spróbować bardziej intensywnej, atletycznej i odchudzającej wersji zwykłego joggingu…

Bieg pod górkę

depositphotos.com

Bieganie pod górkę nie kojarzy się oczywiście z przyjemnością, ale przy odpowiedniej technice, może być to trening nie tylko znośny, ale niesłychanie korzystny dla całego ciała, kondycji ,no i oczywiście figury. Osoba ważąca około 75 kg podczas godziny pochyłego joggingu może stracić nawet 1000 kcal!

Lepszy niż płaski
Bieganie pod górkę ma szereg wspaniałych zalet sportowych, którymi nie może się pochwalić zwykły jogging. Znacznie bardziej pracują tu bowiem górne partie nóg, plecy oraz pośladki. Wykształcają się mięśnie przydatne do sprintu i poprawia się nasza szybkość i biegowa wydolność w ogóle.

Przede wszystkim należy podkreślić, że bieg w górę po pochyłości to trening intensywny porównywalny do ćwiczeń z obciążeniem, które wspaniale wzmacniają kościec i są szczególnie polecane kobietom zagrożonym osteoporozą.

Dalej, zwiększa się siła naszych ścięgien – zwłaszcza biodrowych i Achillesa, co zapobiega kontuzjom w przyszłości. W odróżnieniu od biegania po płaskim terenie, przy tym typie treningu poprawia się również znacząco forma górnej części ciała, gdyż mocniej wykorzystujemy ramiona i mięśnie pleców.

Wreszcie, biegi pod górkę mogą być wspaniałym środkiem antystresowym i odbudowującym wiarę w siebie. Bo cóż wspanialszego na początek dnia niż pokonanie swojej słabości i wbiegnięcie na sam szczyt? Satysfakcja uruchamia w nas wybuchy dopaminy, a ta stymuluje samopoczucie... i libido.

Mały poradnik
Zanim jednak założysz buty i wyruszysz w poszukiwaniu pagórka, zapoznaj się z podstawowymi zasadami efektywnego biegania po pochyłości…

  • Psychologia zdobywcy. Nie próbuj wbiec pod górkę z rozpędu. Musisz rozłożyć tempo równomiernie, bo z czasem może być coraz ciężej biec. Próbuj oddychać miarowo i nie marnować sił zbyt szybkim startem.
  • Postawa atlety. Twoje plecy powinny być cały czas proste – możesz lekko pochylić się w biodrach ale nigdy nie zginaj się w pół. Skoncentruj się na pracy rąk, które bardzo tutaj pomagają – łokcie powinny być zgięte pod kątem 90 stopni i poruszać się do przodu i tyłu, nie zaś na boki.
  • Wybór ścieżki. Nie musisz biegać pod szalenie strome zbocza – wybieraj raczej dłuższe ale delikatne pochyłości, które będą mniej obciążające dla stawów i bezpieczniejsze.
  • Oszczędny grafik. Nie biegaj pod górkę codziennie – to na tyle wyczerpujące i obciążające ćwiczenie, że należy dać ciału 2-3 dni odpocząć i zregenerować się.
  • Bezpieczny powrót. Paradoksalnie więcej złego możemy wyrządzić sobie zbiegając z górki – zbyt długie, luźne kroki mogą uszkodzić kolana i kostki, a także negatywnie wpłynąć na kręgosłup. Biegnij z góry więc małymi kroczkami, w lekkich pochyleniu do przodu a ramionami jedynie lekko wysuwającymi się do przodu.
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)