Rodzina na nartach fot. Fotolia

Dokąd na narty z dzieckiem?

Ferie zimowe to okazja, by wyjechać z dzieckiem na narty. Podpowiemy wam, gdzie ciekawie spędzić ferie z dziećmi w górach w Polsce i za granicą, gdzie są najlepsze stoki dla zjazdów rodzinnych oraz dokąd opłaca się wyjechać na ferie z dzieckiem za granicę.
/ 28.09.2017 18:49
Rodzina na nartach fot. Fotolia

Ferie zimowe to najlepsza okazja, by wreszcie skorzystać z dobrodziejstw zimy i poszusować z dzieckiem na nartach. Choć sezon narciarski w pełni i ośrodki zagraniczne w kraju i za granicą przeżywają prawdziwe oblężenie, nie ma co się zrażać – dwa tygodnie wolnego w zimie trafi się naszemu dziecku dopiero za rok, a na okres ferii wiele kurortów oferuje dodatkowe atrakcje na stokach i korzystne zniżki dla dzieci. Warto zatem wziąć urlop i zorganizować rodzinny wyjazd w góry.

Rodzinne stoki w Polsce

Polskie góry oferują sporo stoków przeznaczonych do zjazdów rodzinnych. Jeżeli dziecko dopiero zaczyna jazdę na nartach, najlepiej poszusować z nim na tzw. oślich łączkach, czyli szerokich, krótkich trasach położonych na stokach o małym nachyleniu i równej powierzchni, sklasyfikowanych jako zielone. Dzieci mające za sobą pierwsze zjazdy na nartach mogą spróbować sił na trasach oznaczonych jako kolorem niebieskim, ciągnącym się wzdłuż łagodnych stoków. Rodzinne trasy zjazdowe dysponują specjalnymi wyciągami narciarskimi przystosowanymi do obsługi zarówno dorosłych jak i dzieci. Często dla najmłodszych tworzy się tu wolno poruszające się  wyciągi narciarskie typu talerzyk, "wyrwirączka" lub ruchomy chodnik.

Zobacz także: Łatwe trasy narciarskie dla początkujących

Sporo znakomicie utrzymanych, szerokich i łagodnych tras znajdziemy w Białce Tatrzańskiej na Koniówce i Bani oraz na Nosalu w Zakopanem. Dodatkową zaletą podhalańskich miejscowości, zwłaszcza Białki Tatrzańskiej, jest bogata infrastruktura turystyczna i ciekawe zaplecze rozrywkowe stworzone z myślą o rodzinach z dziećmi. Od tego sezonu ośrodki narciarskie Białki Tatrzańskiej (Kotelnicy, Bani, Kaniówce), Jurgowa (Hawrań) i Kluszkowców (Czorsztyn-Ski) połączył wspólny skipass.

Za pomocą jednej karty można korzystać ze wszystkich wyciągów i kolei linowych funkcjonujących w obrębie tych ośrodków. Jednak największą atrakcją Podhala dla rodzin z dziećmi jest nowoczesny Park Wodny Terma Bania w Białce Tatrzańskiej. Dzieci będą mogły poszaleć w tzw. strefie głośnej, gdzie znajduje się pięć basenów z wodą termalną o temperaturze do 34 °C ze zjeżdżalniami a rodzice - zrelaksować się w spokojnych termach, saunach, grotach kamiennych lub SPA.

Za to największa frajda narciarska czeka rodziny z dziećmi na stokach w Szczyrku i Korbielowie. Ośrodki słyną z najdłuższych tras zjazdowych w Polsce, przygotowanych głównie z myślą o zjazdach rodzinnych i osobach preferujących spokojne, "spacerowe" zjazdy. Najdłuższe rodzinne trasy to zielona „trójka” Skrzyczne - Hala Skrzyczeńska – Płoncycka - Lerówka - Czyrna - liczy 5300 m i trasa „ONDRASZEK”, biegnąca  ze Skrzycznego przez Jaworzynę do dolnej stacji kolei linowej o długości 5200 m.

 W ośrodku „Pilsko” Korbielów mniej doświadczeni mogą poszusować na sześciu trasach w tym jednej zielonej - nr 4 prowadzącej z Hali Buczynka na Halę Szczawiny o długości 1800 m. Jeśli jazda się znudzi, można wyskoczyć na Słowację do miejscowości Oravice, gdzie znajduje się kompleks kąpielisk z termalną wodą leczniczą, Aquapark Meander.

Zobacz także: Najdłuższe trasy narciarskie w Polsce

Sporo łagodnych i długich tras oferują Sudety. Do zjazdów rodzinnych polecane są dwie niebieskie trasy w ośrodku Ski Arena Szrenica w Szklarskiej Porębie – „Puchatek” (1470 m) i Hala Szrenicka (650 m), trasa „Jan” (621 m) usytuowaną w środkowej części zbocza Kopy w Karpaczu, szereg tras w Zieleńcu w masywie Orlicy i ośrodku „Czarna Góra” w Siennej oraz nartostrada w Świeradowie Zdroju - jedna z najdłuższych (2500 m) i najpiękniej położonych nartostrad w Polsce. Dużym atutem sudeckich ośrodków jest bliskość znakomicie przygotowanych i tanich ośrodków czeskich - Peca pod Śnieżką, Harrachova, Liberca, Rokytnic nad Juzeru, Szpindlerowego Młynu, Ještěd czy Jańskich Łaźni. Oprócz dobrze przygotowanych stoków o różnym stopniu trudności znajdziemy tu także masę rozrywek od lodowisk, pływalni, kortów tenisowych po tory do snowtubingu i curlingu.

Na narty za granicę

Zagraniczne kurortu narciarskie oferują rodzinom rozrywkę na najwyższym poziomie i nie koniecznie za duże pieniądze. Od lat rodziny z dziećmi najchętniej wyjeżdżają na ferie do Austrii, Włoch, Czech i Słowacji. Powodem jest przede wszystkim bardzo dobry stosunek jakości usług do ceny. Szczególnie w Austrii każda rodzina ma szansę znaleźć coś na własną kieszeń, ponieważ Austria posiada najszerszą ofertę cenową na ryku, obejmującą wczasy zarówno dla bogatych jaki średnio zamożnych turystów.

Według ankiety przeprowadzonej rok temu przez Europejskie Centrum Konsumenckie dotyczącej ofert europejskich kurortów narciarskich, najtańsze ośrodki to te małe, oferujące trasy do 10 kilometrów, a najdroższe to te oferujące dużo tras powyżej 200-300 km.

Najwięcej tanich ośrodków narciarskich znajdziemy w Czechach i na Litwie, gdzie za jednodniowy karnet na trasy o długości 1-10 km zapłacimy średnio 10-12 euro. Z kolei najdroższe kurorty znajdują się w Szwajcarii, Austrii, Hiszpanii i Finlandii, przy czym Austria występowała w różnych kategoriach zarówno jako najtańszy i najdroższy kraj narciarski.

Zobacz także: Gdzie na narty do Czech? Najlepsze czeskie ośrodki narciarskie

Najtańsze kurorty z trasami 10-100 km: Niemcy, Kolben/Laber – 293 euro/11 km tras; Austria, Konigsberg – 300 euro/14 km tras; Francja, Le Portes du Mont-Blanc – 487 euro/100 km tras (ceny karnetów rodzinnych).

Także w kategorii najlepszego stosunku jakości do ceny w przypadku wyjazdów rodzinnych najlepiej wypadły ośrodki w Czechach. Najtańszy 6-dniowy karnet dla 4-osobowej rodziny znajdziemy na stoku Kliny w Novako Bozi Dar (1-2 km tras) - cena 136-170 euro. Natomiast mało korzystnie pod względem cen karnetów wypadają tak lubiane przez Polaków Włochy. Na tutejszych stokach dzieci w wieku od 16 lat płacą jak osoba dorosła, więc wyjazd ze starszą pociechą wyniesie nas drożej.

Gdzie największe zniżki dla dzieci?

Jeżeli zamierzamy spędzić ferie zimowe w którymś z krajów alpejskich, najbardziej opłaca się wybierać kurorty wchodzące skład regionów narciarskich, np. Dolomity Superski we Włoszech czy Karyntia i Tyrol Wschodni Austrii, gdzie kupując jedne skipass możesz korzystać ze wszystkich tras i wyciągów w obrębie połączonych miejscowości.

Poza tym niemal wszystkie resorty narciarskie oferują korzystne zniżki dla dzieci. W Austrii, Szwajcarii i na Słowacji dzieci do szóstego roku życia mogą jeździć za darmo, a np. w dwóch tyrolskich regionach - Stubaiu i Pitztalu – nawet do 10 roku życia. We Francji – zazwyczaj do 5 lat, we Włoszech nawet do 8 lat.

Zobacz także: Najlepsze ośrodki narciarskie w Austrii

Dzieci powyżej ustalonej granicy wieku mogą liczyć na zniżki. W Austrii ze zniżkowych karnetów mogą korzystać dzieci do 15 roku życia, a upusty mogą sięgać nawet 50% ceny wyjściowej karnetu dla dorosłych, podobnie w Czechach, gdzie jeszcze 15-latki mogą liczyć na około 25% zniżki. Włosi oferują dzieciom powyżej 16 lat zniżki w wysokości około 30%.