POLECAMY

Moja najbardziej fantastyczna randka ;)

aniwey
napisał/a: aniwey, 2014-02-13 15:33
Dziewczyny, czy przeżyłyście randkę marzeń? Jaka była Wasza najpiękniejsza randka? A jeśli nie - o czym marzycie, jak powinno wyglądać takie Wasze wyśnione spotkanie z ukochanym? ;)

Ja przeżyłam taką randkę: chłopak zabrał mnie na weekend do Paryża :) Nic nie wiedziałam, miałam po prostu do niego przyjechać, siostra mnie spakowała, gdy byłam w pracy. I to tak bez okazji.
jmalinowska
napisał/a: jmalinowska, 2014-02-18 09:00
Dla mnie najbardziej ekscytujący był sam fakt szykowania się na randkę... Ten cały ceremoniał...
stazzja
napisał/a: stazzja, 2014-02-18 10:50
A ja nie mogę psychicznie znieść tego szykowania się - tych całych nerwów, już wolę, żeby było po ;)

Moja najwspanialsza randka była dość tradycyjna: kolacja przygotowana przez mojego mężczyznę po dokładnym wypytaniu wszystkich moich znajomych, co lubię.
napisał/a: Annais, 2014-02-18 16:56
Wszystkie były wspaniałe z moim ukochanym... ale jedna z takich wymarzonych to leśniczówka, skóra niedźwiedzia, kominek szampan i truskawki
napisał/a: Baher, 2014-02-20 10:17
Moja najbardziej odlotowa randka... odlotowa w sensie dosłownym :).

Mój mąż wiedział, jak bardzo jestem przygnębiona po tym, co nam się wydarzyło. Nie chcę o tym pisać, ale przeżyłam coś bardzo złego, o co miałam pretensje do siebie, choć to żadna moja wina tak naprawdę.

Ale wiecie, pewne rzeczy ogarnia się głową, a czuje inaczej. Byliśmy na wyjeździe, który miał mnie zrelaksować, ale jakoś tego nie czułam.

I tak mój kochany mąż wymyślił coś, co zawsze wydawało mi się szaleństwem, ale kusiło. Tylko mówiłam, ze gdzie ja... nie odważę się, za cienka jestem i inne takie.

Ale totalnie mnie zaskoczył, wziął, zaprowadził za rękę i nie pozwolił się wyrwać :D. No i zrobiłam TO!

Czy oderwało mnie od ponurej rzeczywistości? Zgadnijcie :rolleyes:...

A potem to już było klasycznie - po wszystkim wziął mnie do super kanjpy, wieczorem potem romantycznie...

Do teraz twarz sama mi się śmieje ;).
aneczka_88
napisał/a: aneczka_88, 2014-02-26 13:19
Te pierwsze randki, odwieczny problem w co się ubrać, jak się pomalować i ta adrenalinka- samo w sobie traktuje już jako randkę... i miłe wspomnienia... ;)
napisał/a: monik_m26, 2016-07-01 23:57
Skoro tak to wchodź w https://www.mydwoje.pl/Oferty-matrymonialne i zaczynaj poszukiwania. Dobra informacja jest taka, że jak najbardziej możesz spędzić życie u boku jednego mężczyzny. Potrzebujesz jednak do tego dużych chęci i odpowiedniego partnera. Jestem przekonana, żę jeśli będziesz miała te dwie rzeczy, to reszta się ułoży.
napisał/a: Becia88, 2016-07-11 12:47
no to rzeczywiście musiała być świetna radnka
xara
napisał/a: xara, 2016-07-11 13:43
Ją jedna z fajnych i niestandardowych randek miałam również na bazie czekolady. Była to także czekolada na gorąco, a nawet bardzo gorąco, bo konsumowana w czekoladowej saunie w Ljubljanie. Czekolada jest tam używana do nacierania i masażu. Jest ona nie tylko jadalna, ale do tego świetna w smaku (!).

W dużym kompleksie saunowym mieliśmy zarezerwowaną prywatną saunę, gdzie mogliśmy nacierać się czekoladą i objadać się nią do woli. Jak ona była konsumowana to pozostawiam Waszym domysłom, dla ułatwienia powiem, że nie z kubka

Jeżeli któraś z Was byłaby w okolicach, to znajdziecie tu zdjęcia i dodatkowe logistyczne informacje na ten temat: http://www.atlantis-vodnomesto.si/en-gb/sysmenu/About-Atlantis/News/ArticleID/2846/-The-Chocolate-Sauna
napisał/a: Becia88, 2016-07-13 10:30
Ty to chyba zawsze byłaś pokręcona :P oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu :D