POLECAMY

Kochanie sie bez kondoma

napisał/a: ~gość, 2013-01-21 07:58
{option} napisal(a):Np o jakich objawach mowisz?
np o mięśniakach ;) podejrzewam, że było wiele składowych, ale dziwnym trafem zaczęłam brać tabletki i bach. Więc pewnie swoje 3 grosze dołożyły ;)
napisał/a: Itzal, 2013-01-21 08:08
Ja osobiście - zaznaczam, OSOBIŚCIE- nie znam ani jednej pary, która miałaby problemy z zajściem w ciąże po zażywaniu tabletek antykoncepcyjnych. Ba, niektóre nawet były w szoku, że po odstawieniu tabletek w ciazę zaszły w tempie ekspresowym. Natomiast znam co najmniej trzy pary, które tabletek nie stosowały nigdy z przekonania, że powodują bezpłodność, po czym musiały się leczyć w klinikach , bo w ciąże zajść nie mogły. Więc co organizm, to działanie. Najlepiej wypytaj o wszystko lekarza, i w razie decyzji o tabletkach dopilnuj, by nie dobierał do ciebie odpowiednich metodą prób i błędów, tylko zlecił badania, które pozwolą lepiej je dobrać do ciebie.
napisał/a: ~gość, 2013-01-21 08:21
{option} napisal(a):Ba, niektóre nawet były w szoku, że po odstawieniu tabletek w ciazę zaszły w tempie ekspresowym.
nie wiem co ich tak zszokowało, czasem też się zdarzają ciąże mnogie zaraz po tabletkach :)
napisał/a: Itzal, 2013-01-21 08:42
napisal(a):nie wiem co ich tak zszokowało, czasem też się zdarzają ciąże mnogie zaraz po tabletkach :)

przekonanie, że po tabletkach MUSZĄ wystąpić problemy z zaciążeniem - bo tak się słyszy wszędzie A ciążę mnogą potabletkową też obserwowałam- u żony kuzyna, w szoku była, że są dwa Przez miesiąc nie mogła uwierzyć
napisał/a: kania3, 2013-01-21 09:55
{option} napisal(a):
{option} napisal(a):Natomiast metoda NPR moim zdaniem nie jest tu stosowna, bo (wybacz knua22, nie chce Cie urazic) wymaga bardzo duzej systematycznosci i samozaparcia, dokladnej obserwacji, a jesli ktos przez 22 lata nie czul potrzeby sie dokladniej zajac tematem to jakos nie sadze, zeby nagle sie tak pilnowal.

to samo miałam napisać, ale się wstrzymałam
Tabletki są łatwiejsze, budzisz się, łykasz i cześć, zapominasz do następnego dnia. A w npr trzeba zmierzyć temperaturę o określonej godzinie, zapisac, obserwować ciało, co tam z niego wyłazi czy nie, rysować wykresik, liczyć -CODZIENNIE ..

Itzal, no ja Cie błagam, co Ty tam tak CODZIENNIE liczysz? :D na te dajmy na to 30 dni cyklu jednego dnia liczysz do sześciu, jednego dnia liczysz do trzech. :D a codzienne rysowanie wykresiku ogranicza się do postawienia kropki,ewentualnie dnd połączenia jednej kropki z drugą. :D
napisał/a: Itzal, 2013-01-21 09:59
{option} napisal(a):Itzal, no ja Cie błagam, co Ty tam tak CODZIENNIE liczysz? :D

ale zauważ, że ty z npr masz do czynienia nie od dziś wiesz co liczyć, i kiedy liczyć, a kiedy nie Jak ktoś w życiu tego nie próbował, i nawet nie wie, co to, to jak ma nie liczyć? Na poczatku i Ty zamaszyście rysowałaś wykresiki, liczyłaś, dodawałaś i podkreślałaś Ja nie pisałam do zaawansowanej nprowiczki, tylko do kogoś, kto w ogóle nie ma pojęcia o jakiejkolwiek antykoncepcji
napisał/a: kania3, 2013-01-21 10:26
{option} napisal(a):
{option} napisal(a):Itzal, no ja Cie błagam, co Ty tam tak CODZIENNIE liczysz? :D

ale zauważ, że ty z npr masz do czynienia nie od dziś wiesz co liczyć, i kiedy liczyć, a kiedy nie Jak ktoś w życiu tego nie próbował, i nawet nie wie, co to, to jak ma nie liczyć? Na poczatku i Ty zamaszyście rysowałaś wykresiki, liczyłaś, dodawałaś i podkreślałaś Ja nie pisałam do zaawansowanej nprowiczki, tylko do kogoś, kto w ogóle nie ma pojęcia o jakiejkolwiek antykoncepcji

Toć tym bardziej, jak na początku masz bana na pierwszą fazę i nie masz poprzednich wykresów, to co Ty tam chcesz liczyć jeszcze? :p w trakcie cyklu nic nie liczysz do skoku, bo się zwyczajnie nie da. Jasne, że trzeba się trochę poobserwować, żeby nabrać wprawy i dobrze pisać wszystko co się widzi, ale nie róbmy z postawienia kropki, zapisania paru literek i podtarcia się w toalecie (co i bez npru robisz) Bóg wie jakiej czasochłonnej czynności, kiedy całość zajmuje mniej niż mycie zębów. ;)

Ale chyba rozumiem Twoja troskę w tym przypadku ;)
napisał/a: Itzal, 2013-01-21 10:48
{option} napisal(a):Ale chyba rozumiem Twoja troskę w tym przypadku ;)

no więc właśnie Potem by było "Kłamczuchy, a mówiły, że to prosta, pewna i skuteczna metoda, do tego tania"
Juz wolę odradzać, niż polecac, bo jak słyszę jak kobiety znają swoje ciało i biologię, to mi ręce opadają...ostatnio koleżanka mi się żaliła, że nie może zajść w ciążę, a przecież stukają się z małymi wyjątkami prawie co drugi dzień. Zapytałam "A czy ty wiesz, kiedy możesz zajść w ciążę?" "NO pewnie, odpowiada ona, jak uprawiam seks!" OMG.....Zapomniała, że ten seks trzeba uprawiać w odpowiednie dni, żeby zaciążyć. Nawet nie miała pojęcia, co to jest owulacja- myślała, że to miesiączka. A ma 28 lat.......Więc się nie dziwcie, że tak jadę po ludziach
napisał/a: Mrs.Hyde, 2013-01-21 12:15
kania, ja mysle, ze tu nie chodzi o czasochlonnosc tylko o dokladnosc raczej. Szczerze mowie, ze nie mam pojecia o NPR, nigdy sie nie interesowalam tematem, wiem tylko ze chodzi z grubsza o obserwacje sluzu i temperatury. Ale wiem, ze jest to metoda dla osob zdyscyplinowanych i systematycznych, trzeba sie przy niej sporo nauczyc, wprawic sie. Jesli dziewczyna pyta czy na podst kalendarzyka (z ktorym tez mam pewne obawy ze zapoznala sie pobieznie) bez gumki jest sie zabezpieczonym, to nie sadze, zeby byla to dla niej odpowiednia metoda. Powiedzmy sobie szczerze, za tableti sa "debiloodporne"- wystarczy nastawic alarm zeby przypominal i tyle. I wlasnie dlatego ja je bralam bardzo dlugo i nie moge sie doczekac az znow zaczne;)
napisał/a: knua22, 2013-01-22 20:42
A mam takie pytanie jezeli juz lekarz przepisze mi tabletki antykoncepcyjne to po jakim czasie idzie juz sie kochac bez zabezpieczenia po jednym pelnym cyklu czy zaraz po kliku tabletkach idzie juz cos probowac?? a i drugie pytanie bo widzialem ze kilka osob pisze tutaj na tym forum ze tyją przez tabletki czy to aby taka prawda??